Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Radosław Panas: Naszym założeniem jest awans do fazy play-off

Radosław Panas: Naszym założeniem jest awans do fazy play-off

fot. archiwum

- Ten mecz stał pod znakiem przestojów i punktów traconych seriami i tutaj mogę mieć największe zastrzeżenia do naszej gry - powiedział po przegranej z Jastrzębskim Węglem Radosław Panas, trener Lotosu Trefla Gdańsk.

Wygrany pierwszy set z Jastrzębskim Węglem mógł być zapowiedzią bardziej wyrównanego widowiska. Była szansa wywiezienia jakichkolwiek punktów z Jastrzębia-Zdroju?

Radosław Panas: Myślę, że jak najbardziej, pokazał to właśnie ten pierwszy set. Bardzo żałuję, że ta partia nie skończyła się bardziej znaczącym wynikiem, bo prowadziliśmy 22:14 i pozwoliliśmy w końcówce tego seta złapać rytm zespołowi z Jastrzębia-Zdroju. Później te kolejne partie były jakby konsekwencją końcówki pierwszego seta. Gdybyśmy wygrali tam z większą przewagą, myślę, że spotkanie byłoby bardziej wyrównanie. Ten mecz stał pod znakiem przestojów i punktów traconych seriami i tutaj mogę mieć największe zastrzeżenia do naszej gry.

W ogólnym rozrachunku zabrakło siły w ataku? Różnica dzieląca zespoły w tabeli była widoczna właśnie w tym elemencie?



Tak, próbowałem co prawda gdzieś tam rotować składem, wprowadzać nowych zawodników. Momentami była poprawa, momentami nie. Ale na pewno siła ognia jastrzębian jest dużo większa niż nasza. Jastrzębski Węgiel ma szerszy skład, bardziej wyrównany i to było widać na boisku.

Miejsce Trefla Gdańsk w ligowej tabeli też nie jest do końca korzystne. Za wami rywalizacja z czołówką, teoretycznie więc teraz o zdobycze punktowe powinno być łatwiej.

Tylko teoretycznie. Bardzo żałujemy, że w meczach z tą wielką czwórką nie udało nam się osiągnąć żadnego korzystnego wyniku, nie ugraliśmy żadnego punktu. Być może w ogólnym rozrachunku będzie nam tego brakować, inne zespoły gdzieś tam wygrywały spotkania, czy też urywały punkty, nam się to niestety nie udało. W przyszłym tygodniu mamy mecz z AZS-em Politechniką Warszawską, jeszcze przed świętami, więc teraz będziemy się bardzo mocno koncentrować i przygotowywać do tego meczu.

Zgodziłby się pan ze stwierdzeniem, że w porównaniu z poprzednimi sezonami poziom PlusLigi się wyrównuje?

Tak, chociaż są mecze, gdzie jest duża dysproporcja. Jednak patrząc ogólnie, to wydaje mi się, że ten poziom jest dosyć wysoki. Mamy coraz więcej dobrych, fajnych graczy. Chociażby Czarni Radom czy BBTS Bielsko-Biała, czyli zespoły, które weszły do PlusLigi, to także są ekipy, które żeby pokonać, trzeba będzie się bardzo mocno napracować.

Gdzie więc można odnajdywać miejsca dla Lotosu Trefla Gdańsk?

Naszym założeniem jest awans do fazy play-off. To jest nasz główny cel i do tego cały czas będziemy dążyć.

Przed wami także rozgrywki Pucharu Polski. O jakim nastawieniu w tym przypadku można mówić? Zwiększenie częstotliwości rozgrywania meczów może być pomocne?

Być może będzie to także możliwość, aby dać pograć zmiennikom, zawodnikom, którzy grają mniej. Zobaczymy, do Pucharu Polski zostało jeszcze trochę czasu. Aż tak daleko nie wybiegamy w przyszłość, idziemy krok po kroku, mecz za meczem, koncentrując się na tym, co w tej chwili jest dla nas najważniejsze, a przyjdzie jeszcze czas na to, aby obmyślić odpowiednią strategię na Puchar Polski. Na razie koncentrujemy się na rozgrywkach ligowych.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved