Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wojciech Pawłowski: Beniaminek zawsze ma ciężko

Wojciech Pawłowski: Beniaminek zawsze ma ciężko

fot. Joanna Skólimowska

Nie ma zespołu, który nie chciałby tutaj wygrać - powiedział po przegranym 0:3 meczu z MKS-em Banimexem Będzin kapitan świdnickiej Avii, Wojciech Pawłowski. Będzinianie mają inne cele, a my inne -chcemy się po prostu utrzymać - podkreślił zawodnik.

MKS Banimex Będzin to zespół, który jako jedyni pokonaliście na początku sezonu. Jadąc tutaj, myśleliście o tym, że zmierzacie do jaskini lwa?

Wojciech Pawłowski: Nie. Nigdy nie myślimy o tym, że jedziemy do jaskini lwa. Jedziemy po prostu na mecz ligowy, który chcemy wygrać. Nie ma zespołu, który nie chciałby tutaj zwyciężyć, żaden też nie będzie składał broni. To jest sport, a w dzisiejszym spotkaniu Będzin był lepszy.

Wasza postawa w dzisiejszym meczu pokazała, że potraficie stawić czoła naprawdę groźnej drużynie. Wydawało się, że niewiele brakuje wam do wygrania chociażby seta.



– Pierwszy set na pewno był do wygrania, ale Będzin popełnił mniej błędów własnych niż my, co szczególnie widać było w końcówce. Właśnie tym wyróżnia się drużyna MKS-u – popełnia mniej błędów, a dostarczając piłkę przeciwnikowi, zmusza go do pomyłek. Przez pierwsze dwa sety wywiązała się walka punkt za punkt, ale MKS to grupa doświadczonych zawodników, co zresztą pokazali właśnie w decydujących momentach.

W tym sezonie jako beniaminek I ligi mężczyzn spisujecie się trochę poniżej oczekiwań. Zaplecze ekstraklasy okazało się dla was zbyt wysoką półką?

– Będzin ma inne cele, a my inne. Nam chodzi głównie o to, żeby się utrzymać, a MKS musi zająć pierwsze miejsce. Jesteśmy drużyną, która składa się w dużej części ze starych zawodników, ale kilku jest nowych, co na początku szwankowało. Z meczu na mecz pojawiały się małe zgrzyty, ale nie jest też tak, że przegrywamy z drużynami słabymi. Walczymy i mam nadzieję, że w przyszłości będą z tego punkty.

W jednym z wywiadów wiceprezes Avii powiedział, że zarząd nie jest zainteresowany grą poniżej możliwości i podejmie stosowne kroki w celu polepszenia wyników. Mieliście zatem jakieś spotkanie z włodarzami klubu?

– Nie. Zarząd na razie bardzo dobrze się zachowuje i nie podejmuje żadnych kroków. Myślę, że władze Avii zdają sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy faworytem tych rozgrywek, a celem, jak już mówiłem, jest utrzymanie. Pytanie, jakie kroki chce podjąć zarząd? Czy ma to być dokupienie zawodnika czy wręcz przeciwnie? Miejmy nadzieję, że władze nam zaufają i dadzą nam szansę utrzymania się w pierwszej lidze. Jesteśmy beniaminkiem, a beniaminek ma zawsze ciężko.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved