Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Teun Buijs: Jedna drużyna wygrała spotkanie w niesamowitym stylu

Teun Buijs: Jedna drużyna wygrała spotkanie w niesamowitym stylu

fot. atomtrefl.pl

Niezwykle ważne zwycięstwo z Treflem Sopot, który dotychczas poniósł tylko dwie porażki, odnotowała ekipa z Dąbrowy Górniczej. Mecze pomiędzy tymi ekipami zawsze dostarczały wiele emocji, nie inaczej było tym razem.

O zwycięstwie MKS-u zadecydował tie-break, który lepiej rozpoczęły sopocianki. Miały one sześć piłek meczowych i… przegrały wydawałoby się wygrane spotkanie. Niezwykle zadowolona z takiego obrotu spraw była Elżbieta Skowrońska: – Bardzo cieszymy się z wygranej, bo ten piąty set nie do końca nam się układał. Tak naprawdę miałyśmy dużo, dużo szczęścia, a trochę nerwowości w szeregach Atomu sprawiło, że możemy cieszyć się ze zwycięstwa w meczu. Myślę, że ta cała sytuacja, która dzisiaj się wydarzyła, popchnie nas do przodu. Przełamałyśmy złą passę końcówek, które ostatnio nie za bardzo nam wychodziły. Kapitan dąbrowianek przyznała także, że jej zespół wciąż popełnia zbyt wiele błędów. – Musimy je wyeliminować poprzez treningi, których nie mamy za wiele, zresztą tak jak Atom, który również dużo podróżuje. Przyjdzie jeszcze na to czas. Gdy będziemy popełniać mniej błędów, to nasza gra będzie wyglądała coraz lepiej – podsumowała spotkanie przyjmująca dąbrowskiej ekipy.

Radości po odniesionym zwycięstwie nie krył szkoleniowiec dąbrowianek, Nicola Negro. – Jestem zadowolony z wygranej, również dlatego, że zmierzyliśmy się dzisiaj z wymagającym rywalem. Nie rozpoczęliśmy dobrze meczu, ale daliśmy z siebie wszystko i odnieśliśmy zwycięstwo. Przed spotkaniem wiedzieliśmy, że nie będzie ono dla nas łatwe, ponieważ – to nie jest żadne usprawiedliwienie – przeżywamy trudny moment w związku z dużą liczbą meczów, dużo podróżujemy i nie mamy czasu na odpoczynek oraz trening. Trener dąbrowianek przyznał, że drużyna nie zrobiła postępów z punktu widzenia taktyki. – Oceniając mecz z punktu widzenia taktyki, nie poczyniliśmy postępów, zagraliśmy na tym samym poziomie, co w poprzednich spotkaniach. Jednak myślę pozytywnie, bo widziałem moją drużynę walczącą do samego końca – zakończył dąbrowski szkoleniowiec.

Zupełnie inne nastroje panowały w sopockiej drużynie. Zawodniczki Atomu Trefla mogły wygrać spotkanie w Dąbrowie Górniczej 3:1 lub 3:2, lecz przestoje w czwartym i piątym secie przyczyniły się do ich porażki. – Oczywiście nie jesteśmy zadowolone z takiego rezultatu, ponieważ dwa sety mogłyśmy spokojnie rozstrzygnąć na naszą korzyść. Niestety zdarzyły się nam dwa przestoje, w trakcie których nie potrafiłyśmy skończyć ataków. Mimo że wydawało się, iż wychodzimy na czystą pozycję i możemy zaatakować prosto w boisko, niestety, dąbrowianki podbijały te piłki w obronie. Piąta partia, niestety, to tylko i wyłącznie nasze błędy, więc możemy mieć same do siebie pretensje, ale gratulacje dla zespołu z Dąbrowy Górniczej, że wytrzymał presję i walczył do końca – powiedziała Izabela Bełcik.



– Mecz był bardzo emocjonujący, sety były bardzo wyrównane. Jedna drużyna wygrała spotkanie w niesamowitym stylu. Niestety zrobił to MKS, nie my. Dwa ostatnie sety nam nie wyszły, nie mogliśmy skończyć ważnych akcji. Musimy wyciągnąć wnioski z tej sytuacji, aby następnym razem zagrać lepiej – podsumował spotkanie Teun Buijs. Przyznał także, że na gorszą postawę jego podopiecznych wpływają trudy związane z występami zespołu w Lidze Mistrzyń. – Duża liczba godzin spędzonych w podróży w ciągu ostatnich kilku tygodni sprawiła, że brakuje nam świeżości na boisku. Z upływem czasu będziemy grać lepiej – zakończył szkoleniowiec.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved