Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Kolejny trudny rywal przed Pałacem Bydgoszcz

ORLEN Liga: Kolejny trudny rywal przed Pałacem Bydgoszcz

fot. archiwum

Jedenastą kolejkę ORLEN Ligi zakończą w poniedziałek dwa spotkania. W jednym z nich zmierzą się BKS Aluprof Bielsko-Biała i Pałac Bydgoszcz. Zespoły dzieli w tabeli pięć miejsc i aż trzynaście punktów. Nie ma zatem wątpliwości, która z drużyn będzie faworytem.

Siatkarki BKS-u Aluprof Bielsko-Biała, w związku z występami w Pucharze CEV, miały ostatnio dość napięty kalendarz. W ciągu ostatniego tygodnia rozegrały dwa pięciosetowe pojedynki. W miniony weekend zmierzyły się w lidze z Beef Master Budowlanymi Łódź, zaś w meczu pucharowym zagrały rewanż z Olympiacosem Pireus.

W meczu ligowym podopieczne Mirosława Zawieracza udowodniły, że jako zespół mają naprawdę mocną psychikę i potrafią wyjść z opresji. Przegrywały już bowiem 0:2, jednak po 10-minutowej przerwie wyszły na boisko zmotywowane do walki i ostatecznie wygrały to spotkanie 3:2. – Zespół pokazał charakter. Ja powtarzałem moim siatkarkom, że może wszystkich meczów nie uda się wygrać, ale w każdym o to walczymy – powiedział po meczu trener Zawieracz, zaś Małgorzata Lis komplementowała zmienniczki, które mocno pomogły w odmienieniu losów pojedynku. Przypomnijmy, że MVP została wybrana Karolina Ciaszkiewicz-Lach, zaś najlepiej punktującą była Helena Horka. Bardzo dobrze zaprezentowała się również wchodząca z ławki rezerwowych Aleksandra Trojan.

Kilka dni później BKS we własnej hali podejmował w rewanżu Olympiacos Pireus. Bialanki miały dużą zaliczkę w postaci wygranej 3:0 w Grecji i do awansu potrzebowały zwycięstwa w dwóch setach. Przyjezdne stawiły duży opór, jednak po pierwszych dwóch partiach było już wiadomo, że do 1/4 finału awansują podopieczne Mirosława Zawieracza. – Później trener mógł sobie pozwolić na pewnego rodzaju „trening” – przyznała Helena Horka. Szkoleniowiec wprowadził do gry zmienniczki – Koletę Łyszkiewicz, Aleksandrę Trojan, Natalię Strózik, Sylwię Pelc i Dorotę Wilk. Wprawdzie ostatecznie BKS przegrał to spotkanie 2:3, jednak awans miał już w kieszeni, a młode siatkarki miały okazję powalczyć przeciwko zagranicznemu rywalowi.



Przypomnijmy jeszcze, że w tabeli krajowej ekstraklasy bialanki plasują się na 5. miejscu z dorobkiem 16 punktów. Na ostatniej pozycji znajdują się natomiast siatkarki Pałacu Bydgoszcz, które na swoim koncie mają zaledwie trzy oczka. Dodajmy, że jeszcze niedawno podopieczne trenera Rafała Gąsiora zajmowały miejsce dziewiąte, jednak dobra passa Nafty Piła zepchnęła je na sam dół.

Harmonogram gier pałacanek uległ ostatnio niewielkim modyfikacjom. Spotkanie 10. kolejki z Polskim Cukrem Muszynianka Fakro Bank BPS Muszyna został przełożony na 21 grudnia, jednak bydgoszczanki w miniony weekend zagrały mecz 12. kolejki z Impelem Wrocław. Siatkarki z Dolnego Śląska na niewiele pozwoliły swoim koleżankom z Kujaw. Jedynie w drugiej partii gospodyniom udało się trzymać kontakt punktowy do połowy. Później jednak rywalki odskoczyły i wygrały seta z bezpieczną przewagą, podobnie jak dwa pozostałe. W ekipie z Bydgoszczy ze swojej postawy może być zadowolona Tamara Kaliszuk, bowiem zdobyła 17 punktów, w tym dwa z zagrywki. Całkiem nieźle w przyjęciu spisały się Katarzyna Wysocka (60%) i Julia Twardowska (57%). Monika Naczk, kapitan Pałacu, podkreślała, że jej ekipie zabrakło lepszego bloku. Dodała również: – Mogę zapewnić, że będziemy walczyć bez względu na układ tabeli i przeciwnika. W każdym meczu będziemy się starać poprawiać naszą grę i mam nadzieję, że jeszcze kilka punktów w tej rundzie zdobędziemy.

W pierwszym meczu rundy zasadniczej ORLEN Ligi pomiędzy BKS-em a Pałacem walki ze strony bydgoszczanek na pewno nie brakowało. We własnej hali przegrały wprawdzie 1:3, jednak w dwóch setach walczyły do samego końca i niewiele zabrakło, aby tamto spotkanie zakończyło się dopiero po tie-breaku. Jak będzie teraz? BKS zagra we własnej hali, a zawodniczki tego zespołu zawsze podkreślają, że kibice dodają im jeszcze większej motywacji do walki.

Czy ekipie Rafała Gąsiora uda się w końcu wywalczyć punkty do ligowej tabeli? A może to bialanki wywiozą z Bielska-Białej pewne trzy oczka? Przekonamy się w poniedziałek wieczorem. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved