Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Magdalena Wawrzyniak: Przeciwniczki nas zlekceważyły

Magdalena Wawrzyniak: Przeciwniczki nas zlekceważyły

fot. archiwum

W 11. kolejce ORLEN Ligi podopieczne Wiesława Popika zmierzyły się z liderkami tabeli - Chemikiem Police. Pilanki okazały się drugim pogromcą policzanek w sezonie, zaś pierwszym, któremu udało się to bez straty seta.

Mimo że do sobotniego spotkania Nafta Piła przystępowała na fali zwycięstwa z Impelem Wrocław, zaś Chemik Police po porażce z Atomem Treflem Sopot, nikt chyba nie zakładał, że to drużyna z Wielkopolski tak wyraźnie zdominuje widowisko. Tymczasem pilskie siatkarki sprawiły największą sensację sezonu, pokonując podopieczne Mariusza Wiktorowicza do 27, 18 i 23. – Od początku wierzyłyśmy, że będzie to ciężki mecz, ale podeszłyśmy do tego spokojnie, na luzie i to nam pomogło – analizowała atakująca Nafty Piła. – Przeciwniczki nas zlekceważyły i być może właśnie to je zgubiło. Ja cieszę się i wierzę, że z kolejnym meczem będzie jeszcze lepiej – powiedziała MVP spotkania, Magdalena Wawrzyniak.

Zdanie swojej koleżanki z drużyny podzieliła także Emilia Kajzer.Przeciwniczki zaczęły prawdopodobnie drugim składem, weszła Grejman, która prawie nic nie gra. My bardzo dobrze zagrałyśmy zagrywką, odrzuciłyśmy je od siatki, no i wygrałyśmy 3:0. W końcu! Co miałyśmy do stracenia? – pytała retorycznie. – Powiedziałyśmy sobie, że zagramy na maksa, nie będziemy kiwać, będziemy atakować po rękach, po łokciach, wszędzie, no i udało się – nie ukrywała radości rozgrywająca.

Z kolei trener Wiesław Popik przyznał, że wygrana 3:0 nad Chemikiem Police to jeden z lepszych prezentów na święta, jaki jego zawodniczki mogły mu zrobić. – Gdzieś ten Chemik musiał przegrać swój pierwszy mecz za trzy punkty, cieszymy się, że akurat u nas. Aczkolwiek my stąpamy twardo po ziemi, bo te trzy punkty niewiele nam jeszcze dają. Musimy walczyć w kolejnych meczach, udowadniać, że potrafimy, że dobrze gramy w siatkówkę, wtedy na pewno mamy jeszcze szanse – od razu stopował przesadny optymizm szkoleniowiec Nafty. – Ostatni mecz gramy w piątek z Łodzią i mam nadzieję, że będziemy w takiej samej dyspozycji. A później, cóż, dziewczyny naprawdę ciężko pracują i to przynosi efekty. Oby tak dalej – podsumował.



źródło: inf. własna, siatkarskaligatv.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved