Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: SMS górą w hicie kolejki

II liga K: SMS górą w hicie kolejki

fot. archiwum

Licznie zgromadzona widownia zobaczyła w sobotę jedenaste zwycięstwo siatkarek opolskiego SMS-u w tym sezonie ligowym. Tym razem trzy punkty udało się wywalczyć w konfrontacji z największym faworytem rozgrywek, akademiczkami z Gliwic.

Spotkanie zakończyło się takim samym wynikiem, co pojedynek przed ponad dwoma miesiącami w Gliwicach. Tym razem jednak w każdej z czterech odsłon walka toczyła się do ostatniej piłki.

Już pierwszy set pokazał, że gliwiczanki do Opola przyjechały po fotel lidera. Prowadziły od początku seta, trzykrotnie tylko pozwalając wyjść gospodyniom na jednopunktowe prowadzenie. Przestój w grze SMS-u w końcówce sprawił, że dwoma punktami wygrał AZS. – Pierwszego seta przegraliśmy, ponieważ za bardzo się rozluźniłyśmy, nie wykonywałyśmy tego, o czym mówił trener w założeniach meczowych. Dzięki temu zawodniczki z Gliwic uciekły nam na kilka punktów – oceniła kapitan SMS-u Martyna Paczkowska.

Początek drugiego seta mógł świadczyć o tym, że opolanki się nie podniosły. AZS rozpoczął od prowadzenia 5:0, a chwilę później było 11:4. Siatkarki SMS-u jednak z piłki na piłkę rozkręcały się, ważne bloki dorzuciła Judyta Gawlak, coraz skuteczniej zaczęła bronić libero Daria Michalak, a atakami popisywały się Anna Grzechnik, Martyna Paczkowska i Dominika Krupa. To zaowocowało wyrównaniem stanu meczu po wygranej do 23.



W trzeciej odsłonie to SMS rozpoczął od mocnego uderzenia, wychodząc na prowadzenie 3:0. Chwilę później zrobiło się co prawda 4:4, jednak między innymi dzięki skutecznej kiwce rozgrywającej Agaty Wilk opolanki wróciły na prowadzenie. W końcówce znów miejscowe okazały się lepsze, swoje punkty dorzuciła Katarzyna Krawczyk, a seta zakończyła, kiwając, Grzechnik. – Pierwszego seta zaczęłyśmy bardzo nerwowo, ale w końcówkach trzech kolejnych udowodniłyśmy, że jesteśmy lepiej przygotowane i potrafimy konsekwentnie realizować założenia taktyczne – powiedziała Dominika Krupa.

Czwarta odsłona była ostatnią, jaką kibice tego dnia zobaczyli w hali przy ul. Pułaskiego. W niej też nie zabrakło emocji. Do stanu 13:13 gra była bardzo wyrównana. Od tego momentu jednak opolanki zaczęły łapać i powiększać przewagę. Znów swoje „pięć minut” miała Katarzyna Krawczyk, która bez większych problemów przebijała się przez wysoki blok rywalek. Najciekawsza, ale i zarazem najdziwniejsza akcja miała miejsce przy stanie 17:13. Wtedy Izabela Łabuz, debiutująca w tym sezonie w składzie SMS-u doświadczona środkowa, przebiła piłkę… głową i tym uderzeniem zdobyła punkt. Będące na fali opolanki szybko doprowadziły do piłki meczowej i tu zaczęły się „schody”. Od stanu 24:20 gliwiczanki zaczęły gonić, dochodząc na 23:24. Niestety dla nich jednak całą pogoń zniweczyły, wpadając w siatkę podczas skutecznego bloku. Decyzja sędziego mogła być w tym momencie tylko jedna. Ta dała SMS-owi kolejną wygraną.

B to jeden z najtrudniejszych meczów do tej pory. Wygrana na pewno podniesie nas i będziemy z większą motywacją walczyć o kolejne punkty. Jesteśmy silne psychicznie i mam nadzieję, że będzie już tak do końca – podsumowała środkowa SMS-u Judyta Gawlak.

SMS LO2 Opole – AZS Politechnika Śląska Gliwice 3:1

(23:25, 25:23, 25:22, 25:23)

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi kobiet

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved