Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Resovia faworytem, ale w czwartek było tak samo…

PlusLiga: Resovia faworytem, ale w czwartek było tak samo…

fot. archiwum

Po niespodziewanej porażce w Budvie rzeszowianie stają przed szansą na błyskawiczną rehabilitację. Czy słaby mecz z Czarnogórcami to wypadek przy pracy, czy mistrzowie Polski są po prostu zmęczeni? Jutro sprawdzi to AZS Olsztyn.

Podopieczni Andrzeja Kowala mogą mówić, że rywali nie zlekceważą, a mecz będzie trudny, ale mają po swojej stronie nie tylko aktualną pozycję w tabeli, mocny skład i halę wypełnioną kibicami. Na ich korzyść przemawia też historia ligowych pojedynków z AZS-em na Podpromiu. Olsztynianie ostatni raz zwyciężyli w Rzeszowie w czwartym spotkaniu pierwszej fazy play-off sezonu 2007/2008, dokładnie 15 marca 2008 roku. Po ostatnią wygraną na terenie rywala w fazie zasadniczej trzeba sięgnąć pamięcią aż do 25 lutego 2006.

Jutro faworytami też będą mistrzowie Polski. Zadziwiająco gładko ulegli wprawdzie w czwartek Budvanskiej Rivijerze Budva, ale w Polsce niepokonani są od 9 listopada i pojedynku ze Skrą w Bełchatowie. U siebie nie przegrali jeszcze w tym sezonie PlusLigi ani razu. Może wygrane z BBTS-em, Transferem, Politechniką Warszawską i Treflem nie rzucają na kolana, ale już zwycięstwo 3:0 z ZAKSĄ powinno zwrócić uwagę.

Naprawdę ciężko o bardziej wymagającego rywala, tym bardziej że gramy na jego terenie. Ale na pewno nie jedziemy tam z takim nastawieniem, że wychodzimy na boisko po to, by przegrać – mówi na łamach „Gazety Olsztyńskiej” Rafał Buszek, przyjmujący AZS-u, który do Olsztyna został wypożyczony właśnie z Resovii. W poprzednim sezonie grał w Rzeszowie bardzo mało. W ekipie Krzysztofa Stelmacha jest jednym z liderów. Jutro będzie więc miał coś do udowodnienia.



Grę w stolicy Podkarpacia ma za sobą też rozgrywający akademików – Maciej Dobrowolski. Spędził tam dwa ostatnie sezony zakończone dwoma mistrzostwami Polski. Trzy lata dłużej rzeszowskie barwy nosił inny gracz AZS-u – Piotr Łuka. Czy byli resoviacy pójdą śladami przyjmującego z Budvy – Marko Bojicia – i tak jak on surowo skarcą klub, w którym występowali?

Drużyna z Olsztyna nie ma jednak ostatnio zbyt dobrego okresu. Po błyskotliwym początku sezonu jakby zwolniła. Pojawiły się porażki z LOTOSEM Treflem Gdańsk, AZS-em Częstochowa, Czarnymi Radom. – Martwi mnie bardzo słaba zagrywka mojego zespołu. Kiedyś był to nasz atut, nie wiem, dlaczego teraz jest inaczej – mówił po przegranej sprzed tygodnia z radomianami Krzysztof Stelmach, szkoleniowiec akademików. Faktycznie, bez dobrego serwisu olsztynianie wiele tracą. Sypie się wtedy ich gra blok-obrona, która na początku rozgrywek doprowadzała przeciwników do rozpaczy. A ile znaczy odrzucenie rzeszowian od siatki, pokazała w czwartek ekipa z Budvy.

Był to jednak zadziwiająco słaby mecz mistrzów Polski. Słaby tak siatkarsko, jak i charakterologicznie. Rzeszowianie momentami byli po prostu bezradni, a przecież pewności siebie nie powinno im brakować. W tym sezonie fantastycznie spisują się w zaciętych końcówkach, a do tego ostatnio ogrywali kolejne zespoły nawet wówczas, gdy mieli problemy. Czy to więc oznaki kryzysu, czy po prostu wypadek przy pracy? – Tak naprawdę na tym etapie nawet nie zastanawiamy się, na którym miejscu w tabeli jesteśmy. Koncentrujemy się na każdym kolejnym spotkaniu, aby uniknąć sytuacji, jaką mieliśmy w ubiegłym sezonie, kiedy na wyjazdach w meczach z teoretycznie słabszym przeciwnikiem traciliśmy punkty, a nawet przegrywaliśmy mecze – mówił przed tygodniem po wygranej z AZS-em Częstochowa Olieg Achrem, kapitan Resovii.

Jutrzejszy pojedynek podopieczni Andrzeja Kowala rozegrają co prawda u siebie, ale rywale będą teoretycznie słabsi. Czy mistrzowie Polski zagrają jak na faworyta przystało i zmażą plamę ze starcia w Czarnogórze? Czy AZS oprze się sile Podpromia, wróci do swojej dobrej dyspozycji, szczególnie zza linii dziewiątego metra, i wykorzysta słabości rzeszowian, które obnażyła Budvanska Rivijera? Początek meczu, który kończyć będzie dziesiątą kolejkę PlusLigi, zaplanowano na godz. 14:45.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved