Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Wisła Kraków z kompletem punktów w meczu ze Spartą

I liga K: Wisła Kraków z kompletem punktów w meczu ze Spartą

fot. Tomasz Tadrała

Kryzys Sparty Warszawa trwa. Siatkarki ze stolicy zdołały wygrać tylko jednego seta w meczu z Wisłą Kraków, powiększając tym samym straty w tabeli. Z czterema punktami zajmują w niej przedostatnie miejsce.

Mecz rozpoczęła zagrywką Patrycja Tomczyk. Pierwszy atak z krótkiej skończyła Edyta Rzenno. Po bloku na Marcie Jaszczuk było już 2:0 dla gospodyń. Po asie serwisowym Żochowskiej było 4:0, a na boisku zameldowała się Monika Bociek. Po przerwie na żądanie Jacka Pasińskiego Postrożny podwyższyła rezultat na 6:0. Wynik po stronie Sparty otworzyła bardzo silnym atakiem kapitan Katarzyna Bryda (7:1), ale nie zatrzymało to rywalek (9:1). O drugi czas trener Pasiński poprosił przy stanie 10:1. Po trzydziestu sekundach przerwy Wisła oddała prawo zagrywki Sparcie po zepsutym serwisie. Czwarte oczko dała swojej ekipie Patrycja Tomczyk, która popisała się bardzo agresywną kiwką. Inicjatywa wciąż jednak leżała po stronie dominujących krakowianek (14:4). Ładny atak Moniki Bociek i jej dwublok wespół z Joanną Sałygą, poparte błędem ataku rywalek, w pewnej mierze zredukowały straty (7:15). Ósme oczko dała Sparcie siatkarska „czapa” w wykonaniu Patrycji Tomczyk. Gra Spartanek wyraźnie poprawiła się, ale przewaga rywalek była nadal znaczna (17:10). Dwunaste oczko po stronie warszawianek zapisała potężną bombą ze środka Joanna Pogorzelska (12:19). Przy stanie 21:12 Weronika Szafraniak została zastąpiona przez Martę Dudę. Po dwóch blokach Moniki Bociek poprzedzonych kapitalną obroną Brydy trener miejscowych Tomasz Klocek postanowił przerwać grę (23:16). W końcówce zapunktowała jeszcze Sałyga, ale kiwka z kontry Biernatek zakończyła partię wynikiem 25:17.

Wynik drugiej partii otworzyła autowa zagrywka Anny Mysiak (1:0). Na 2:0 podwyższyła blokiem Katarzyna Bryda. Błąd Spartanek w przyjęciu zaowocował wyrównaniem po 2, ale trzecie oczko zdobyła uderzeniem po bloku najlepsza w tym czasie na boisku Bryda. Ona też dała swojej ekipie czwarty punkt (4:3). Gra zazębiła się i nastąpiła zacięta wymiana punkt za punkt, w której inicjatywę przejęły po dobrym zagraniu Sałygi Spartanki (9:7). Atak Wisły w antenkę podwyższył wynik na 10:7. Blok Sałygi zmusił trenera Klocka do prośby o czas (11:7), po którym w aut uderzyła Biernatek. As serwisowy Patrycji Tomczyk dał Sparcie trzynaste oczko (13:7), Sałyga zaś przedłużyła serię do siedmiu punktów. Trener miejscowych wykorzystał drugą przerwę przy stanie 16:8. Po chwili oddechu jego podopieczne zdobyły dwa punkty z rzędu, a Monika Bociek została zastąpiona przez Weronikę Szafraniak. Trzy dobre ataki z trudnych piłek, które skończyła Marta Jaszczuk, zmieniły rezultat na 19:10. Spartanki krok za krokiem zbliżały się do wyrównania stanu rywalizacji, raz po raz dobrze uderzała Jaszczuk. Jedynym mankamentem była zbyt duża liczba popsutych zagrywek. Piłkę setową wywalczyła blokiem Bryda, a całą partię udało się zakończyć już w pierwszej próbie (25:15).

Wisła lepiej rozpoczęła trzecią partię, wychodząc na dwupunktowe prowadzenie, które wzrosło po bloku na Brydzie. Wyrównanie uzyskała asem serwisowym Joanna Sałyga, a prowadzenie wywalczyła Joanna Pogorzelska (6:5). Znów rozpoczęła się twarda wymiana punkt za punkt. Po asie serwisowym Gądek było 8:7, ale wyrównała Jaszczuk. Wiślaczki wygrały długą wymianę na 10:8, a trener Pasiński zareagował prośbą o czas. Przy stanie 11:9 na zagrywkę weszła Ewa Sętkiewicz, która jednak zepsuła swój serwis. W środkowej fazie seta walka rozgorzała na dobre, a obie strony wytaczały swoje najcięższe działa. Wisła zdołała znów odskoczyć na 17:13, a po chwili straty Sparty wzrosły (14:19, 15:22).



Rozpędzone Wiślaczki szybko uzyskały prowadzenie 8:3. Po zepsutej zagrywce Rzenno straty zmalały do czterech oczek, Pogorzelska odrobiła zaś kolejne. Niestety dla Sparty, gospodynie odskoczyły znów na 11:6. Siódme oczko na koncie Sparty zapisała Weronika Szafraniak, ona też zdobyła punkt numer osiem (8:12). W środkowej fazie ostatniego seta Wisła zbudowała bezpieczną, sześciopunktową przewagę (15:9). Przy stanie 19:12 trener Pasiński wykorzystał prośbę o czas, ale to krakowianki zapunktowały już po chwili. Podopieczne Tomasza Klocka bezproblemowo dokończyły partię, wygrywając w całym meczu 3:1 i przedłużając czarną serię Spartanek.

AGH Wisła Kraków – MUKS Sparta Warszawa 3:1
(25:17, 15:25, 25:16, 25:15)

Składy:

Sparta: Tomczyk, Bryda, Sałyga, Pogorzelska, Szafraniak, Jaszczuk, Kucińska (libero) oraz Bociek, Duda, Szmigielska (libero) i Sętkiewicz
Wisła: Żochowska, Kuskowska, Mysiak, Gądek, Rzenno, Postrożny, Borek (libero) oraz Biernatek, Nabielec i Mastek

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: spartawarszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved