Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Poznaliśmy zespoły, które zagrają w ¼ finału

Puchar CEV M: Poznaliśmy zespoły, które zagrają w ¼ finału

fot. archiwum

Drużyny męskie, które biorą udział w rozgrywkach Pucharu CEV, zakończyły w tym tygodniu fazę 1/8 finału. Wśród ekip, które zagrają dalej, znajduje się m.in. PGE Skra Bełchatów. Do wyłonienia trzech zespołów, które awansują, potrzebny był złoty set.

Siatkarze z Bełchatowa nie mieli najmniejszych problemów, aby w dwumeczu odprawić z kwitkiem Volley Amriswil. Oba spotkania kończyły się trzysetowymi wygranymi podopiecznych Miguela Falaski. Szkoleniowiec Skry mógł sobie nawet pozwolić na eksperymenty w składzie, co tylko potwierdza, że bełchatowianie są w dobrej formie. W meczu rewanżowym PGE Skra już w pierwszym secie udowodniła, że rywale nie mają szans na odwrócenie losów rywalizacji. Kolejne były tylko tego potwierdzeniem. – Bardzo przyjemnie grało nam się przeciwko drużynie Volley Amriswil. Szwajcarzy nie byli wymagającymi przeciwnikami, jednak potrafili też pokazać się w dość atrakcyjnych akcjach – powiedział Stephane Antiga.

Volley Amriswil (SUI) – PGE Skra Bełchatów (POL) 0:3
(13:25, 16:25, 18:25)

W trzech spotkaniach trzeba było rozegrać złoty set, aby wyłonić, która z drużyn awansuje do ¼ finału. W rywalizacji Bre Banki Lannutti Cuneo i TV Ingersoll Buhl po raz kolejny okazało się, że obie drużyny prezentują niezwykle wyrównany poziom. Przełożyło się to na kolejny zacięty, pięciosetowy pojedynek. O ile w pierwszym górą byli siatkarze z Włoch, o tyle w rewanżu piątego seta rozstrzygnęli na swoją korzyść gracze z Niemiec. Również w złotym secie nie zabrakło emocji. Przyjezdni wygrali dopiero po walce w końcówce 15:12. Oficjalny serwis internetowy ekipy TV Ingersoll określił ten mecz jako „cud we Włoszech”.



Bre Banca Lannutti Cuneo (ITA) – TV Ingersoll Buhl (GER) 2:3
(22:25, 25:27, 25:15, 25:21, 13:15) złoty set: 12:15

Równie wielkie emocje towarzyszyły rywalizacji CVC Gabrovo i Prefaxis Menen. Już w pierwszym meczu dwa z pięciu setów kończyły się dopiero po walce na przewagi. W czasie rewanżu w ten sposób zakończyła się tylko druga partia, jednak pozostałe były również bardzo wyrównane. Jednak największe nerwy przyniósł złoty set. Prefaxis Menen było już jedną nogą w kolejnej rundzie. Okazało się jednak, że w decydującym momencie więcej zimnej krwi potrafią zachować gracze z Bułgarii, którzy dzięki wygranej 16:14 mogli cieszyć się z przejścia do ¼ finału.

CVC Gabrovo (BUL) – Prefaxis Menen (BEL) 3:2
(25:17, 24:26, 23:25, 25:22, 15:13) złoty set: 16:14

Pierwszy mecz pomiędzy CAI Teruel i Generali Unterhaching zakończył się trzysetowym zwycięstwem ekipy z Niemiec. Okazało się jednak, że siatkarze Generali do rewanżu w hali przeciwnika podeszli na zbyt dużym luzie. Dali się zaskoczyć miejscowym i niespodziewanie ulegli 1:3. Drużyny musiały zatem rozegrać dodatkową partię, aby wyłonić, która z nich awansuje dalej. W złotym secie od początku zawodnicy Generali utrzymywali dwu-, trzypunktowe prowadzenie i w tej partii już bez nerwów triumfowali 15:11.

CAI Teruel (ESP) – Generali Unterhaching (GER) 3:1
(25:22, 26:24, 20:25, 25:21) złoty set: 11:15

Trudny dwumecz mają za sobą ekipy PAOK Saloniki i Radnickiego Kragujevaca. W pierwszym pojedynku gracze z Grecji wygrali minimalnie, w tie-breaku triumfując 16:14. Okazało się jednak, że do rewanżu we własnej hali przygotowali się bardzo solidnie. Wprawdzie rywale z Serbii zdołali wygrać pierwszą partię, jednak w kolejnych gospodarze potrafili rozstrzygnąć na swoją korzyść nawet trudne momenty. – Osiągnęliśmy coś historycznego – powiedział o awansie do ¼ finału trener PAOK, Aristidis Yamakidis.Mimo to wciąż nie satysfakcjonuje mnie gra mojego zespołu – dodał krytycznie.

PAOK Saloniki (GRE) – Radnicki Kragujevac (SRB) 3:1
(17:25, 25:21, 25:23, 26:24)

Kolejnym zespołem, który zagra w kolejnej rundzie Pucharu CEV, będzie Maliye Milli Piyango Ankara. Turecka ekipa dwukrotnie pokonała MOK Djerdap Kladovo. Serbowie w pierwszym pojedynku podjęli walkę tylko w pierwszym secie, zaś w rewanżu Maliye Milli Piyango nie dało się zaskoczyć w żadnej z partii. Jedynie w pierwszej odsłonie gracze MOK Djerdap Kladovo osiągnęli granicę 20 punktów, jednak i to nie zagroziło rywalom w zwycięstwie.

Maliye Milli Piyango Ankara (TUR) – MOK Djerdap Kladovo (SRB) 3:0
(25:20, 25:17, 25:17)

Pewne zwycięstwo w obu spotkaniach przeciwko Dukli Liberec zanotowali gracze Gubernii Niżnyj Nowogrod. We własnej hali czeski zespół podjął walkę jedynie w trzeciej odsłonie. Dukla doprowadziła do wyrównanej końcówki, jednak okazało się, że w decydujących momentach rywale z Rosji są dużo mocniejsi. Zawodnicy z Niżnego Nowogrodu udowodnili, że awans do kolejnej rundy należy im się bez żadnych wątpliwości.

Dukla Liberec (CZE) – Gubernia Niżnyj Nowogrod (RUS) 0:3
(17:25, 16:25, 23:25)

Ostatnią z drużyn, które wywalczyły awans do ¼ finału, jest Arago de Sete. Francuski zespół dwukrotnie pokonał SCM Craiova. Okazało się jednak, że na mało znany rumuński zespół trzeba bardzo uważać. W pierwszy pojedynku Arago zwyciężyło 3:1, jednak na wyjeździe potrzebowało do odniesienia sukcesu aż pięciu setów. Do tego tie-break zakończył się na korzyść Francuzów dopiero po walce na przewagi. Najważniejszy jest jednak końcowy efekt, czyli awans do kolejnej rundy.

SCM Craiova (ROU) – Arago de Sete (FRA) 2:3
(19:25, 22:25, 25:22, 25:20, 17:19)

Zobacz także:
Wyniki 1/8 Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved