Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Dorota Medyńska: Możemy wygrać Challenge Cup

Dorota Medyńska: Możemy wygrać Challenge Cup

fot. Bogusław Krośkiewicz

- Skład mamy na tyle mocny, że zwycięstwo w turnieju jest realne i o to powalczymy - o szansach na końcowy triumf w Pucharze Challenge po pewnym zwycięstwie nad belgijskim VC Oudegem opowiada libero Impelu Wrocław, Dorota Medyńska.

Wygrałyście pierwsze spotkanie w ramach Pucharu Challenge, deklasując przy tym rywalki w pierwszym i w trzecim secie. To było dla was tak łatwe zwycięstwo, jak wskazuje na to wynik?

Dorota Medyńska: – Kontrolowałyśmy przebieg meczu, a przeciwniczki nie potrafiły się przeciwstawić. W tym spotkaniu widać było różnice poziomów i każdy inny wynik niż 3:0 nie mógłby nas satysfakcjonować.

Po tym meczu rewanż będzie już tylko formalnością?



Bardzo dobry wynik w pierwszej potyczce pozwala nam przystąpić do rewanżu z dużą pewnością siebie i z optymizmem. Oczywiście nie wiemy, czy poziom jaki zaprezentowały Belgijki jest ich standardowym poziomem gry, czy może potrafią zagrać o wiele lepiej. Na pewno u siebie będzie im się grać łatwiej, ale mimo to my nie wyobrażamy sobie innego scenariusza niż nasze zwycięstwo i awans do kolejnej rundy.

Założyłyście sobie jakiś plan minimum na występ w tegorocznej edycji Challenge Cup? Przed dwoma laty Gwardia osiągnęła poziom ćwierćfinału, więc teraz pora przynajmniej wejść do czwórki i tym samym powtórzyć wynik z 2010 roku?

Do każdego meczu podchodzimy bardzo skoncentrowane i dążymy do zwycięstwa. Z każdą rundą przeciwnicy będą coraz lepsi, ale my będziemy chciały zajść jak najdalej, niezależnie z kim przyjdzie nam grać.

Biorąc pod uwagę skład Impelu Wrocław, możecie chyba realnie myśleć nawet o wygraniu Pucharu Challenge?

Skład mamy na tyle mocny, że zwycięstwo w turnieju jest realne i o to powalczymy. Oprócz nas jest jednak jeszcze kilka bardzo dobrych drużyn, więc nie będzie to łatwe zadanie.

Dziś gładko rozbiłyście swoje rywalki. Zawsze przy okazji tak jednostronnego pojedynku wraca temat, czy w ogóle warto rozgrywać tak słabo obsadzony europejski puchar? Niektórzy jego uczestnicy prawdopodobnie nie utrzymaliby się w ORLEN Lidze…

Z każdą rundą przeciwnicy będą coraz lepsi i mecze przestaną być jednostronne. W późniejszych etapach trafimy na lepszych rywali i dla takich spotkań warto brać udział w rozgrywkach. Grając na arenie europejskiej, nawet w pucharze najniższej rangi, zdobywa się międzynarodowe doświadczenie, co na pewno zaprocentuje w przyszłości, kiedy mam nadzieję, przyjdzie nam grać w pucharze wyższej kategorii.

Zostałaś powołana wraz z Katarzyną Mroczkowską i Agnieszką Kąkolewską do reprezentacji na kwalifikacyjny turniej do mistrzostw świata. Poza tym do drużyny wróciły największe gwiazdy. To chyba o wiele mocniejszy zespół niż ten biorący udział w zakończonych przed trzema miesiącami mistrzostwach Europy? Jak oceniasz jego siłę?

W zespole są bardzo dobre i doświadczone zawodniczki, które zapewnią tej drużynie wysoki poziom gry i mam nadzieję – oczekiwane wyniki.

W 2014 roku kibice będą mogli was oglądać na włoskich parkietach?

Wierzę, że tak będzie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved