Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: BKS Bielsko-Biała przegrał, ale i tak awansował

Puchar CEV: BKS Bielsko-Biała przegrał, ale i tak awansował

fot. orlenliga.pl

W rewanżowym meczu z Olympiakosem Pireus bialanki przegrały wprawdzie 2:3, ale już wygrywając dwa pierwsze sety, zapewniły sobie awans do ćwierćfinału Pucharu CEV. W pierwszym spotkaniu z greckim zespołem wygrały bowiem 3:0.

Choć rywalki rozpoczęły mecz od dwóch wygranych piłek, to bialanki dzięki kontrom Ciaszkiewicz-Lach i Horki oraz punktującej zagrywce Lis odskoczyły na 5:3. Prowadzenie szybko przeszło na grecką stronę siatki, po dobrych akcjach w bloku i skutecznej kontrze (6:5). Po dłuższej wymianie piłek obie ekipy zeszły na pierwszą przerwę techniczną już przy jednopunktowej przewadze drużyny z Bielska-Białej. Greczynki starały się pilnować remisu, jednak gdy pomyliły się w ataku, BKS prowadził 11:9. Przeciwniczki próbowały odrobić straty, udało się im to przy stanie 13:13, a niedługo potem dzięki skutecznej akcji w pojedynczym bloku Gioty objęły nawet prowadzenie 15:14. Bialanki w ważnych momentach potrafiły jednak wykorzystać swój blok oraz skuteczność w ataku, co zaowocowało prowadzeniem 19:18. Przy zagrywkach Beier gospodynie wypracowały kolejne punkty i po kontrze Ciaszkiewicz o kolejną przerwę w krótkim czasie poprosił szkoleniowiec Olympiakosu (22:18). Po niej bialski blok ustalił ostateczną pięciopunktową różnicę (23:18), jaka dzieliła obie ekipy po zakończeniu partii premierowej.

Na początku kolejnej odsłony obie ekipy wymieniały się uderzeniami, a także punktami zdobywanymi po błędach. Nie brakowało długich wymian, w których coraz lepiej spisywały się bialanki. Do tego Beier dołożyła świetną zagrywkę, Lis kontrę ze środka i BKS odskoczył na 6:2 i już wtedy pierwszą przerwę na żądanie wykorzystał szkoleniowiec Greczynek. Te co prawda odrobiły połowę strat dzięki akcji w bloku, ale to drużyna z Bielska-Białej przewodziła nadal. Choć po czasie technicznym Ciaszkiewicz skutecznym uderzeniem w kontrze przywróciła czteropunktową nadwyżkę BKS-owi (9:5), to przyjezdne szybko zniwelowały ją ponownie do dwóch oczek, a dzięki punktującej zagrywce Tenevej zniwelowały ją do minimum (9:10), a o czas poprosił trener Zawieracz. Autowe uderzenie Horki podarowało przyjezdnym niedługo potem cenny punkt na remis (11:11). Wtedy jednak bialanki wzięły się ostro do pracy i po kontrze i bloku Horki to one schodziły na drugi czas techniczny, prowadząc 16:11. Po niej rywalki dzięki zagrywce i akcji w bloku zniwelowały różnicę do dwóch oczek, dając do zrozumienia, że nie poddadzą się bez walki. Taka sytuacja powtórzyła się jeszcze dwukrotnie a w ostatnich akcjach Olympiakos objął nawet prowadzenie 23:22. Ponownie jednak obronną ręką wyszły z tego gospodynie, które zakończyły tę partię dwoma akcjami w bloku. Tym samym jasne stało się, że to BKS zagra w ćwierćfinale, bowiem po wygranej w Pireusie ekipa z Bielska-Białej potrzebowała dwóch setów, by zakończyć tę rywalizację zwycięsko.

Pierwsze akcje kolejnej partii to wyrównana gra obu ekip, choć przy zagrywce Kiss Greczynki odskoczyły na 6:3. Horka również nie zawahała się w polu zagrywki i po jej asie serwisowym BKS tracił tylko punkt (5:6). W kolejnych akcjach autowe uderzenie miejscowych znowu dało trzecie oczko nadwyżki przyjezdnym (7:10), które radziły sobie na boisku coraz pewniej. Gdy kolejne oczko po błędzie ekipa trenera Zawieracza oddała przeciwniczkom, szkoleniowiec poprosił o przerwę (9:13). Po niej rywalki jednak punktowały zagrywką (Giota) i jeszcze bardziej uciekły z wynikiem. To nie zniechęciło BKS-u, który po ataku Pelc i bloku na prawym skrzydle zbliżył się na dwa oczka (12:14). Kontra Kosmy przywróciła jednak czteropunktową przewagę zespołu gości (16:12). Problemy miejscowych w przyjęciu przekładały się na atak, co wykorzystywały Greczynki (19:14). Mimo że drużyna z Bielska-Białej starała się odrobić straty, to pojedyncze akcje grane co jakiś czas nie mogły zagrozić przeciwniczkom, które pewnie kroczyły do zwycięstwa w tym secie. Piłkę setową Olympiakos uzyskał po ataku z przechodzącej piłki Monzoni, natomiast partię zakończyła punktująca zagrywka Kiss.

Podbudowane wygraną we wcześniejszym secie Greczynki rozpoczęły kolejnego z wysokiego „c”, odskakując na 8:2, a prym w ich szeregach wiodła Kosma. Bialanki nadal miały duże problemy w przyjęciu i choć dwoiły się i troiły w obronie, to jednak nie potrafiły zakończyć akcji punktami. Podopieczne trenera Zawieracza musiały mocno napracować się, by zdobyć punkt, rywalki z kolei zapisywały kolejne oczka na swoim koncie z dużą łatwością. W dodatku w polu zagrywki zaczęła szaleć Kosma i Olympiakos odskoczył na 14:6. W dalszej części seta, choć BKS starał się jak mógł, to tylko niewielką różnicę był w stanie odpracować, a przeciwniczki nadawały ton grze (19:12). W ostatnich akcjach Lamprousi dołożyła punkt zagrywką (23:14), a niedługo później przyjezdne wyrównały stan całego meczu.



W tie-breaku Greczynki szły za ciosem i po autowym ataku Strózik przeważały 3:1. Bialanki nie poddały się tak łatwo, kontrą Pelc wyrównały, a następnie dzięki kontrze Strózik wysunęły się na prowadzenie 5:4. Dość szybko po ataku z przechodzącej Monzoni przewaga przeszła na stronę Olympiakosu. W dodatku pojedynczym blokiem popisała się Kosma i przyjezdne prowadziły już dwoma oczkami 7:5. Po czasie, o który poprosił trener Zawieracz, Greczynki dołożyły kolejny punkt blokiem, a obie ekipy zmieniły się stronami boiska i choć miejscowe starały się atakować skutecznie, to rywalki odpowiadały tym samym, utrzymując trzypunktową różnicę. Im bliżej końca, tym zespół z Pireusu spisywał się coraz pewniej i uderzał coraz mocniej (13:8), co pozwoliło mu dokończyć spokojnie mecz i zapisać wygraną na swoim koncie.

BKS Bielsko-Biała – Olympiakos Pireus 2:3
(25:20, 25:23, 18:25, 16:25, 11:15)

Składy zespołów:
BKS Aluprof: Nikić, Horka, Lis, Szymańska, Ciaszkiewicz-Lach, Beier, Wojtowicz (libero) oraz Wilk, Łyszkiewicz, Trojan, Strózik i Pelc
Olympiacos: Giota, Konstantinou, Kiss, Monzoni, Christodoulou, Teneva, Konomi (libero) oraz Kosma, Lamprousi i Teza

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved