Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K : Niespodzianka w Sosnowcu, pierwsze zwycięstwo SMS-u

I liga K : Niespodzianka w Sosnowcu, pierwsze zwycięstwo SMS-u

fot. Tomasz Tadrała

Do sporej niespodzianki doszło w zaległym meczu dziewiątej kolejki w Sosnowcu. Miejscowa ekipa wygrała 3:2 z wyżej notowaną drużyną z Murowanej Gośliny i zapisała na swoje konto pierwsze zwycięstwo w obecnym sezonie.

Pierwszy set spotkania pomiędzy SMS-em Sosnowiec a KS-em Murowana Goślina miał jednostronny przebieg. Od samego początku na boisku dominowały zawodniczki przyjezdne, które wypracowały sobie dość wyraźną przewagę i nie oddały jej do końca seta. Bardzo dobrze zagrała środkowa Jowita Jaroszewicz i to głownie dzięki tej zawodniczce podopieczne Piotra Sobolewskiego prowadziły 8:2. Młode zawodniczki z Sosnowca były tylko tłem dla rozpędzonych rywalek. Liczne zmiany w składzie ekipy z Sosnowca ani przerwy na żądanie na nic się zdały. Gospodynie popełniały proste błędy w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i w efekcie tego przegrały pierwszą odsłonę spotkania w stosunku 12:25.

W drugiej odsłonie spotkania obraz gry uległ zmianie, to SMS narzucił swój styl gry i na efekty tego nie trzeba było długo czekać. Podopieczne trenera Grzegorza Kosatki szybko objęły prowadzenie 8:3, a pierwszoplanowymi postaciami były: Kornelia Moskwa oraz Karolina Piśla. Przyjezdne miały problemy z poprawnym przyjęciem zagrywki i nie kończyły ataków w pierwszym tempie. Przy stanie 11:5 dla SMS-u o przerwę na żądanie poprosił trener Piotr Sobolewski i było to dobre posunięcie, bowiem jego podopieczne zmniejszyły straty do dwóch „oczek” (11:13). Miejscowa ekipa popełniła zbyt wiele błędów własnych, lecz jak się później okazało, nie miało to większego wpływu na końcowy rezultat tej partii. W końcówce seta ciężar gry na siebie wzięła Malwina Smarzek i to dzięki tej zawodniczce uczennice objęły prowadzenie 22:18. Był to przełomowy moment tego seta i sosnowiczanki po skutecznym bloku Kornelii Moskwy na Aleksandrze Bekas doprowadziły do zwycięstwa w tym secie w stosunku 25:20.

Trzeci set spotkania rozpoczął się od remisu najpierw 2:2, a potem 4:4, żadnej z ekip nie udało się zdobyć wyraźnej przewagi i gra toczyła się punkt za punkt. Po błędzie własnym miejscowej drużyny przyjezdne z Wielkopolski miały dwa punkty przewagi (8:6). Kolejny zryw młodych zawodniczek sprawił, że ponownie na tablicy wyników był remis 9:9, bowiem bardzo dobrymi zagrywkami popisała się Piśla. Nie mające nic do stracenia uczennice toczyły wyrównany pojedynek z bardziej doświadczonymi rywalkami. Podopieczne trenera Grzegorza Kosatki wypracowały sobie dwupunktową przewagę, którą skutecznie utrzymywały (16:14, 21:19). Błąd własny Beaty Pawlickiej przyczynił się do prowadzenia SMS-u 22:19. W końcówce doszło do zaciętej i wyrównanej gry, drużyna gości doprowadziła do remisu 24:24 i o wszystkim musiała rozstrzygnąć gra na przewagi. Więcej opanowania wykazały w tym secie uczennice SMS-u i zakończyły go wygraną 26:24.



Czwarta odsłona meczu była dla podopiecznych Piotra Sobolewskiego przysłowiowym być albo nie być. Podobnie jak miało to miejsce w secie otwarcia, przyjezdne odskoczyły gospodyniom na kilka punktów i stopniowo powiększały swoje prowadzenie. Bardzo dobrze w ataku prezentowała się Beata Pawlicka i KS prowadził 7:2. Bezradne uczennice nie mogły znaleźć żadnego skutecznego sposobu na rozpędzone rywalki i popełniały liczne błędy własne. Po ataku Jaroszewicz goślinianki prowadziły 16:9 i jasnym się stało, że set ten zakończy się zwycięstwem wielkopolskiego zespołu. Ostatecznie po ataku Aleksandry Bekas przyjezdne wygrały wysoko seta numer cztery (25:13) i w całym meczu był remis 2:2.

O końcowym zwycięstwie jednej z drużyn miał zadecydować tie-break. Set prawdy od samego początku ułożył się po myśli SMS-u. Uczennice postawiły wysoki i szczelny blok, przez który nie mogły przedrzeć się zawodniczki z Murowanej Gosliny. Bardzo dobrze w tym elemencie gry zagrała Aleksandra Wańczyk i to dzięki tej zawodniczce SMS prowadził najpierw 5:3, a potem 8:6. Lepsze wrażenie na boisku sprawiły sosnowiczanki, które po asie serwisowym Klaudii Grzelak prowadziły 11:6. Zadowolone z takiego prowadzenia podopieczne trenera Kosatki zaczęły tracić wypracowaną przewagę i o rozmowę ze swoimi zawodniczkami poprosił trener. Ostatecznie SMS wygrał 15:10 i odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie 2013/2014.

SMS PZPS I Sosnowiec- KS Murowana Goślina 3:2
(12:25, 25:20, 26:24, 13:25, 15:10)

Składy zespołów:
SMS: Smarzek, Pacak, Grzelak, Stronias, Bałdyga, Wańczyk, Nowakowska (libero) oraz Moskwa, Piśla, Krzeszewska, Antosiewicz i Pasiut (libero)
KS: Baran, Bekas, Sobolewska, Wyrwa, Pawlicka, Jaroszewicz, Wałęsiak (libero)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved