Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Mariusz Wiktorowicz: Trzeba być cały czas na 100% w meczu

Mariusz Wiktorowicz: Trzeba być cały czas na 100% w meczu

fot. Gracjan Broda

Siatkarki Chemika Police poniosły pierwszą porażkę w tym sezonie ORLEN Ligi. Lepsze okazały się zawodniczki Atomu Trefla Sopot, które zwyciężyły 3:2. Po raz kolejny oblicze meczu zmieniła dziesięciominutowa przerwa.

Gratuluję drużynie z Sopotu wygranej. Cóż mogę powiedzieć… To był chyba najsłabszy nasz mecz w naszym wykonaniu – przyznała krytycznie Anna Werblińska, kapitan Chemika. – Popełniłyśmy mnóstwo błędów. Pierwsze dwa sety grałyśmy źle, ale to Atom popełniał błędy i dlatego wygrałyśmy. Przyjmująca polickiej ekipy dodała, że jej zespół przestał dotrzymywać kroku rywalkom po przerwie, gdy te rozpędziły się i zaczęły grać swoją siatkówkę. – Przegrałyśmy i będziemy na pewno analizować ten mecz. No i cóż… jedziemy dalej – zakończyła.

Dziękujemy za gratulacje. Dla nas ten mecz rozpoczął się bardzo ciężko. Nie potrafiłyśmy znaleźć swojego rytmu gry. Mogę potwierdzić to, co Ania powiedziała, że popełniałyśmy w dwóch pierwszych setach sporo swoich błędów. Przez to zabijałyśmy się o wysoki blok Polic albo one wyprowadzały skuteczną kontrę. Nawet jak gdzieś zdobyłyśmy parę punktów, co kosztowało nas mnóstwo sił, to zaraz przychodziła seria i Police dobijały nas sześcioma akcjami. Nie dość, że przewaga topniała, to jeszcze wychodziły na prowadzenie – skomentowała spotkanie Izabela Bełcik. Kapitan Atomu Trefla cieszyła się, że jej drużynie udało się odnaleźć swój rytm gry. – Zaczęła funkcjonować zagrywka. Ja miałam też więcej komfortu w rozegraniu. Dziewczyny super dołożyły swoje ataki i teraz możemy się cieszyć ze zwycięstwa nad Policami – dodała.

Pierwsze dwa sety graliśmy tak, jak sobie założyliśmy. Jeżeli chodzi o ilość błędów, to jeden i drugi zespół miał ich podobną ilość w całym spotkaniu. Dwa pierwsze sety graliśmy dobrze. Graliśmy taktyczną zagrywką, co przełożyło się na duże ilości bloków. Te dwa sety były pod naszą kontrolą. Trzeci set był wyrównany do stanu 16:14 dla rywalek. W naszym zespole poszła seria punktowa. Zespół z Sopotu uwierzył, że może z nami grać o punkty i zwycięstwo – zanalizował przebieg pojedynku Mariusz Wiktorowicz, szkoleniowiec Chemika. Przyznał, że sopocianki miały w tym meczu lepsze przyjęcie i więcej punktów zdobywały po własnej zagrywce. Policzanki z kolei lepiej zaprezentowały się w bloku. – Jest to nasz pierwszy mecz przegrany w tym sezonie. Wielu zadawało sobie pytanie, kiedy to nastąpi. Dla nas to też będzie nauczka na przyszłość, że nie ma zespołów niepokonanych. Każdy z nami będzie chciał wygrywać i urywać nam punkty. Trzeba być do tego przygotowanym i być cały czas na 100% w meczu – podsumował trener Chemika.



To był mecz o dwóch obliczach – stwierdził Teun Buijs.W pierwszych dwóch setach szukaliśmy odpowiedniej taktyki, aby grać dobrze przeciwko ekipie z Polic. To bardzo dobrze ułożona drużyna i nie mogliśmy znaleźć sposobu na grę przeciwko nim. Po 10-minutowej przerwie zagraliśmy o wiele lepiej. Na boisko weszła Anna Podolec, która bardzo dobrze się spisała. Dała nam więcej mocnych ataków z prawej strony. Szkoleniowiec Atomu Trefla podkreślił, że po przerwie cała jego ekipa była spokojniejsza i zrelaksowana. – Jestem szczęśliwy, że udało nam się wygrać. To duży krok dla nas. Jestem też zadowolony ze wszystkich zawodniczek. Było sporo zmian, rezerwowe wykonały również bardzo dobrą pracę – zakończył.

źródło: inf. własna, siatkarskaligatv.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved