Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzów: Jastrzębski Węgiel – do Innsbrucku po awans

Liga Mistrzów: Jastrzębski Węgiel – do Innsbrucku po awans

fot. Joanna Skólimowska

Sytuacja w grupie F siatkarskiej LM jest niemal jasna, pewni awansu do kolejnej rundy, jak na razie, mogą być tylko siatkarze Halbanku Ankara. Przed podobną szansą staną jutro podopieczni Lorenzo Bernadiego. Jastrzębianie nie kryją ambicji i zapowiadają walkę.

Rywalem ekipy z Jastrzębia-Zdroju w przedostatnim meczu fazy grupowej siatkarskiej Ligi Mistrzów będzie Hypo Tirol Innsbruck. Na ligowym podwórku podopieczni trenera Chrtianskiego nie mają sobie równych i po 13. kolejkach zmagań przy dorobku 37 oczek i bilansie setów 38:5 utrzymują pozycję niekwestiowanego lidera. Inaczej ma się jednak sytuacja zespołu w Lidze Mistrzów, siatkarze wicemistrza Austrii po dotychczasowych meczach na europejskich parkietach zapracowali sobie na tytuł outsidera grupy F. Po czterech meczach Austriacy zajmują czwarte, ostatnie miejsce klasyfikacji, dodatkowo dotychczasowy dorobek podopiecznych trenera Chrtianskiego to wygrany jeden set w czterech meczach (w rywalizacji z Tomisem Constanta). Zderzenie ekipy z Innsbrucku z rzeczywistością elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów było więc bolesne, a dotychczasowe poczynania wicemistrza Austrii mogą dodatkowo przed jutrzejszą rywalizacją napawać optymizmem sympatyków Jastrzębskiego Węgla.

Przy zmiennym szczęściu na ligowych parkietach w europejskich pucharach podopieczni Lorenzo Bernardiego radzą sobie nie najgorzej. Przed tygodniem wykorzystując atut własnej hali, jastrzębianie wypunktowali Tomis Constanta. A dotychczasowe wyniki uzyskiwane w ramach rywalizacji grupy F pozwoliły ekipie ze Śląska zająć pozycję wicelidera, przy stracie trzech oczek do zdecydowanego lidera Halbanku Ankara. To właśnie ekipa z Turcji jako jedyna w tej rundzie zmagań znalazła sposób na jastrzębian. Tyle samo punktów, co Jastrzębski Węgiel do lidera, traci do Ślązaków mistrz Rumunii. O ile więc przed startującą jutro 5. kolejką rozgrywek teoretycznie wszystko jest możliwe, o tyle korzystny rezultat w konfrontacji z wicemistrzem Austrii może jeszcze przed ostatnim meczem postawić siatkarzy Jastrzębskiego Węgla w wyjątkowo komfortowej sytuacji. – Naszą zasadniczą motywacją jest wygrać każdy kolejny mecz. I nie inaczej jest tym razem. Ja nie lubię kalkulacji – odcinając się od zestawień w tabeli i przeliczania małych punktów, o nastawieniu przed ważnym spotkaniem, na łamach oficjalnego serwisu klubu mówił Lorenzo Bernardi.

W pierwszym meczu obu ekip, rozgrywanym w ramach 2. kolejki rozgrywek, jastrzębianie nie zostawili złudzeń rywalom. Austriacy mieli spore problemy z przebiciem się przez jastrzębski blok (przy 8 blokach Jastrzębskiego Węgla Hypo Tirol Innsbruck zapunktował w tym elemencie tylko raz), problemy z efektywnością na siatce miał także niekwestionowany lider zespołu z Innsbrucka – Ronald Jimenez. To właśnie różnica w grze na siatce najbardziej zwracała uwagę w meczu Jastrzębskiego Węgla z wicemistrzem Austrii. Jedynym elementem przemawiającym na korzyść Austriaków był skuteczny serwis (5 asów serwisowych gości przy 1 jastrzębian). Sama zagrywka nie była jednak wystarczającą dla powstrzymania podopiecznych Lorenzo Bernardiego. Po przebiegu i rezultacie tamtego spotkania więcej atutów przemawia na korzyść ekipy z Jastrzębia-Zdroju. Także przedstawiciele Jastrzębskiego Węgla nie kryją że cel na wtorkowy wieczór jest jasny. – Jedziemy do Innsbrucka po zwycięstwo i tym samym danie sobie szansy gry o wszystko w ostatnim meczu u siebie z Halkbankiem Ankara. Nie muszę chyba mówić, co oznaczałoby dla nas zwycięstwo z jednym z najsilniejszych zespołów w Europie i jak wielki byłby to prestiż. Ale na razie skupiamy się na wtorkowym spotkaniu, bo w Austrii czeka nas ważny test – na łamach jastrzebskiwegiel.pl mówił włoski szkoleniowiec jastrzębian.



Przed siatkarzami Jastrzębskiego Węgla ważny test. Mimo że w starciu z niżej notowanym rywalem to jastrzębianie będą faworytem, spotkania z zespołami z dolnej części tabeli często nazywa się meczami o niższym poziomie koncentracji. Przy ostatnio zmiennym szczęściu polskich drużyn na europejskich parkietach jastrzębianie mają szansę znacząco poprawić tę statystykę. Czy podopieczni Lorenzo Bernardiego wykorzystają otrzymaną szansę? A może to siatkarze wicemistrza Austrii pokuszą się o niespodziankę, znacznie komplikując drogę jastrzębian do kolejnej fazy rozgrywek. Jastrzębianie nie zakładają innej opcji niż przywiezienie z Austrii zwycięstwa przy komplecie oczek. Spotkanie przedostatniej kolejki fazy grupowej już jutro, mecz rozpocznie się o godzinie 20:25.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved