Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Katarzyna Zaroślińska: Mierzymy bardzo wysoko

Katarzyna Zaroślińska: Mierzymy bardzo wysoko

fot. Mirosław Stroński

Siatkarki z Dąbrowy Górniczej wywiozły z trudnego legionowskiego terenu cenne trzy punkty. Ten mecz nie był jednak jednostronny. - Raz nasze rywalki prowadziły, raz my. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie - powiedziała Katarzyna Zaroślińska.

W drugim secie zagrałyście słabiej i w efekcie rywalki pewnie wygrały tę odsłonę. Ostatecznie pozostałe partie rozstrzygnęłyście na swoją korzyść i cały mecz zakończył się wynikiem 3:1. Dlaczego to spotkanie miało tak różne oblicza?

Katarzyna Zaroślińska:Trudno mi powiedzieć, co zadecydowało o takim wyniku meczu. Raz nasze rywalki prowadziły, raz my. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Nie mogę powiedzieć, że na wyniku zaważyła duża ilość błędów własnych rywalek, bo wydaje mi się, że zrobiłyśmy ich równie dużo, co nasze przeciwniczki.

Ostatni mecz Ligi Mistrzyń nie ułożył się po waszej myśli. Co zadecydowało, że po tie-breaku jednak uległyście drużynie Volero Zurych?



Ten mecz był do wygrania. One mają dwie „armaty” na skrzydłach, które dają im ogromną przewagę w ataku. Moim zdaniem my zagrałyśmy ten mecz dobrze i byłyśmy pozytywnie nastawione po tym spotkaniu. Przegrałyśmy 2:3, ale powalczyłyśmy, miałyśmy swoje szanse na wygraną. Niestety to się nie udało. Mimo to myślę, że ten wynik wstydu nam nie przynosi.

Od kilku tygodni trenujecie pod okiem włoskiego szkoleniowca Nicoli Negro. Co zmieniło się od tego czasu?

Nowy trener zawsze zmienia troszeczkę sposób treningów, założenia. Na razie pracujemy krótko, ale na pewno jest trochę inaczej.

Po pierwszej rundzie spotkań wasze cele pozostają niezmienne?

Mierzymy bardzo wysoko. Każda z nas chciałaby walczyć o medale. Na razie idzie nam „pod górkę” i męczymy się trochę, walcząc o każdy punkt. Mamy nadzieję, że los się odwróci. Tak naprawdę play-off są najważniejsze i ja mam nadzieję, że w nich będziemy wygrywać.

Bardzo często zdobywasz najwięcej punktów dla swojego zespołu. Odpowiada ci rola liderki?

Zawsze chciałabym być uznawana za liderkę, bo takie jest moje zadanie jako atakującej. Powinnam kończyć jak najwięcej piłek, zamieniać je w punkt. Nie zawsze jest to łatwe zadanie. Mam jednak nadzieję, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej i będę jak największym wsparciem dla swojego zespołu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved