Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Frauke Dirickx: Wygrałyśmy dzięki dobrej siatkówce

Frauke Dirickx: Wygrałyśmy dzięki dobrej siatkówce

fot. Łukasz Krzywański

- Chciałyśmy zagrać naprawdę dobrze. Byłyśmy sobą zawiedzione, czułyśmy też, że wszystkim sprawiłyśmy pewien zawód - przyznała Frauke Dirickx, opowiadając o motywacji swojego zespołu w wygranym 3:0 meczu z bydgoskim Pałacem.

Przede wszystkim gratuluję świetnego meczu i nagrody MVP. Co było kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu?

Frauke Dirickx: Kluczem była zagrywka, ponieważ od momentu, gdy zaczynałyśmy serwisem sprawiać trochę mniej trudności rywalkom, one podejmowały grę i pokazywały, co potrafią. Na przykład w drugim secie z początku nie zagrywałyśmy zbyt dobrze. Wówczas przeciwniczki albo przyjmowały bardzo precyzyjnie, albo przynajmniej miały taką szansę – i grały swoją grę, a my miałyśmy poważne problemy z jej zatrzymaniem. Później, mniej więcej w połowie seta, zaczęłyśmy serwować lepiej i to one miały kłopoty – dlatego sądzę, że to zagrywka była decydująca.

Decydująca również dla waszej dobrej dyspozycji w bloku?



Tak, oczywiście. Jeśli serwuje się dobrze, a zespół po drugiej stronie siatki nie może grać z wykorzystaniem wszystkich swoich opcji w ataku, blokowanie staje się prostsze. Pozostają może jedna, dwie opcje, więc jest znacznie łatwiej niż w przypadku trzech możliwości uruchomienia przez rywalki wszystkich kombinacji.

W jaki sposób udało wam się przygotować do niedzielnego meczu? Poprzedni rozegrałyście zaledwie dwa dni wcześniej.

Trener przydzielił nam odpowiednio materiały, pracowałyśmy nad nimi w parach – każda para oglądała konkretne wycinki gry bydgoskiej drużyny. Później odbyło się spotkanie, podczas którego wszyscy na ten temat dyskutowaliśmy, aby każda z nas wiedziała, co powinna w tym meczu wykonać. Dlatego dostałyśmy polecenie obejrzenia materiałów samodzielnie, a następnie zaproponowania taktyki, jaką chciałybyśmy przyjąć.

Przed kolejnym spotkaniem znów pozostało wam niewiele czasu na opracowanie taktyki. Jak radzicie sobie kondycyjnie z serią czterech meczów w tak krótkich odstępach czasowych?

Ten okres faktycznie jest dla nas ciężki, ale myślę, że jesteśmy profesjonalnym zespołem i musimy się z tym po prostu uporać. Inne drużyny też jakoś sobie radzą. Będziemy musiały starać się o siebie dbać: odpoczywać, dobrze się odżywiać, odpowiednio trenować i zwyczajnie grać tak, jak potrafimy.

Dodatkową motywację do skutecznej gry czerpałyście w niedzielę, przynajmniej częściowo, z ostatnich porażek w tie-breakach?

Owszem, byłyśmy rozczarowane przegraną 2:3 w meczu z Piłą, więc w Bydgoszczy chciałyśmy zagrać naprawdę dobrze. Potrzebowało tego nasze poczucie pewności siebie. Byłyśmy sobą zawiedzione, czułyśmy też, że wszystkim sprawiłyśmy pewien zawód. Pragnęłyśmy udowodnić, że potrafimy grać, chciałyśmy pokazać, że umiemy tego dokonać – i myślę, że w tym spotkaniu nam się to udało.

Zatem można powiedzieć, że odzyskałyście już pewność siebie przed kolejnymi meczami?

Myślę, że to zwycięstwo było dla nas ważne, ono samo i sposób, w jaki je odniosłyśmy: wygrałyśmy dzięki dobrej siatkówce. Dobrze, że pokazałyśmy, a przy tym same zobaczyłyśmy, że potrafimy prowadzić taką grę. Nasz trener jest przekonany, że to umiemy, ale jeżeli tego nie robimy, to zostaje nam to w głowach. W tym spotkaniu, moim zdaniem, każda z nas zagrała świetnie. Bardzo się z tego cieszę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved