Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Bogumiła Pyziołek: Chemik nie jest nie do pokonania

Bogumiła Pyziołek: Chemik nie jest nie do pokonania

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki Impelu Wrocław w okresie przedświątecznym przechodzą przez istny maraton meczów. - W środę gramy kolejny mecz, w ramach Challenge Cup, więc mamy dosłownie pół dnia na to, żeby się zregenerować i rozegrać to spotkanie - przyznała Bogumiła Pyziołek.

Pokazałyście na boisku konsekwencję, wygrywając kolejne sety 25:17, 25:17 i 25:18. Czy w tym spotkaniu było coś, co was zaskoczyło lub poszło nie po waszej myśli?

Bogumiła Pyziołek:Myślę, że pałacanki nie zaskoczyły nas dzisiaj niczym, poza pewnymi kombinacjami w ataku między środkową a prawoskrzydłową – Tamarą Kaliszuk. Było kilka takich akcji, w których nie odpowiedziałyśmy blokiem na ich zagrania i to na pewno trzeba zapisać jako plus w grze naszych przeciwniczek. Wydaje mi się, że byłyśmy bardzo dobrze przygotowane do tego spotkania, chciałyśmy się „odkuć” za tę porażkę w spotkaniu z zespołem z Piły.

Czujecie, że trochę się odbudowałyście po tamtej, dość niespodziewanej porażce?



Na pewno tak, bardzo nam zależało na tym, żeby wygrać za trzy punkty w Bydgoszczy. Grałyśmy bardzo konsekwentnie i możemy być zadowolone.

Czy ten natłok ostatnio rozegranych meczów odbija się w jakiś sposób na waszej formie?

Nie jest łatwo, kiedy gra się tyle meczów w przeciągu kilku dni. W tym spotkaniu na szczęście były tylko trzy sety, więc nie było aż tak źle, ale w środę gramy kolejny mecz, w ramach Challenge Cup, więc mamy dosłownie pół dnia na to, żeby się zregenerować i rozegrać to spotkanie. Taki jest sport, mamy teraz okres, w którym terminarz jest bardzo napięty, ale już niedługo święta, odpoczniemy trochę i znów wrócimy do pracy.

W poprzedniej kolejce jako pierwsze urwałyście punkt drużynie z Polic, w tej kolejce Chemik przegrał swoje pierwsze spotkanie. Myślisz, że można „złamać” ten zespół w play-off, albo może jeszcze w fazie zasadniczej?

Skoro Chemik przegrał swój pierwszy mecz, a tydzień temu stracił punkt w spotkaniu z nami, to wszystko wskazuje na to, że to jednak nie jest drużyna nie do pokonania. Każdego w tej lidze można pokonać. My przedwczoraj uległyśmy ostatniemu zespołowi w tabeli, a to świadczy o tym, że do każdego meczu trzeba być zmotywowanym i przygotowanym na 100%. Play-off rządzi się swoimi prawami, więc zobaczymy co będzie.

Obecnie zajmujecie drugą lokatę w tabeli między Chemikiem a Atomem. Czy możliwy jest awans przed fazą play-off, chociażby przez zwycięstwa z bezpośrednimi sąsiadami w tabeli?

Na pewno będziemy się starały zrobić co w naszej mocy. Musimy się starać, skupić i ciągle poprawiać naszą grę, wygrywać te mecze, które powinnyśmy wygrywać, a w spotkaniach z czołówką walczyć i rozstrzygać je na naszą korzyść.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved