Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Mistrzynie Polski pogromcą niepokonanych policzanek

ORLEN Liga: Mistrzynie Polski pogromcą niepokonanych policzanek

fot. orlenliga.pl

Do 10. kolejki siatkarki Chemika Police pozostawały jedynym niepokonanym zespołem ORLEN Ligi. Sposób na beniaminka znalazły obrończynie tytułu, wygrywając 3:2. Policzanki miały swoje szanse, prowadząc w meczu 2:0, pozwoliły jednak dojść do głosu rywalkom.

Policzanki spotkanie z Atomem Treflem Sopot rozpoczęły z dużym animuszem, popisując się dobrymi akcjami w zagrywce i w bloku (5:1). Kąśliwa zagrywka Kimberly Hill pozwoliła sopociankom zbliżyć się na 4:6, ale techniczne zagranie Anny Werblińskiej sprawiło, że policzanki prowadziły na przerwie technicznej (8:6), a po powrocie na parkiet wygrały dwie kolejne akcje m.in. po błędzie Pietersen (10:6). Podopieczne Mariusza Wiktorowicza były skuteczne w ataku, utrzymywały swoje prowadzenie. Po dobrej zagrywce Katarzyny Mróz i kolejnej pomyłce Kimberly Hill liderki tabeli prowadziły już 15:9, a tuż przed przerwą techniczną zablokowana została Zuzanna Efimienko (16:9). Po powrocie na parkiet policzanki zdobyły siedemnasty punkt, ale sopocianki powoli wracały do gry, dobrze w polu zagrywki prezentowała się Judith Pietersen (18:14). Przyjezdne jednak odskoczyły po raz drugi, kiedy to po asie serwisowym Małgorzaty Glinki-Mogentale prowadziły już 20:14. Atom Trefl Sopot jednak po raz kolejny zdołał zbliżyć się do rywalek (18:21). Policzanki miały spore kłopoty ze skończeniem ataku, pojawiły się także proste błędy, np. przy próbie przebicia piłki na drugą stronę (22:21). Dwudziesty trzeci punkt dla Chemika zdobyła Ana Bjelica, a po dobrej zagrywce Anny Werblińskiej były już piłki setowe dla gości. Po czasie na życzenie trenera Teuna Buijsa policzanki szczęśliwie zakończyły akcję i prowadziły w meczu 1:0.

Kiedy Efimienko i Pietersen zablokowały Małgorzatę Glinkę-Mogentale, gospodynie w drugim secie prowadziły 2:1, a kiedy atakująca Atomu Trefla przedarła się przez policki blok, było już 4:2. Siatkarki Chemika miały kłopoty z przyjęciem zagrywki i atakiem, a Julia Shelukhina skończyła kontrę, następnie zablokowana została Bjelica i przy stanie 3:7 o czas poprosił trener Mariusz Wiktorowicz. Po nim atak skończyła Anna Werblińska, ale sopocianki utrzymały swoje prowadzenie na przerwie technicznej (8:4). Po powrocie na boisko siatkarki Chemika w całości odrobiły straty, czujna na siatce była Katarzyna Gajgał-Anioł, a dodatkowo gospodynie popełniały też własne błędy, m.in. w aut zaatakowała Pietersen, i zrobiło się 11:8. Sopocianki wykorzystywały jednak słabość Chemika, jaką w tym meczu niewątpliwie było przyjęcie zagrywki. Dobrą zmianę w tej części meczu dała Klaudia Kaczorowska, kończąc atak i punktując na zagrywce. Przewaga gości stopniała do jednego punktu, a na boisku rozgorzała walka. Na drugiej przerwie techniczne po bloku na Julii Shelukhinie policzanki prowadziły 16:13, ale po niej rywalki zdołały odrobić dwa punkty (15:16). W dalszej części seta Chemik jednak za sprawą dobrej gry w bloku i ataku odskoczył rywalkom. Piłki setowe przy stanie 24:18 udanym atakiem dała Małgorzata Glinka-Mogentale. Pierwszego setballa obroniła Judith Pietersen, ale wobec ataku Katarzyny Gajgał-Anioł sopocianki były już bezradne.

Od błędu w ataku Judith Pietersen rozpoczął się set trzeci. Po ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale i bloku na holenderskiej atakującej Chemik prowadził już 3:1, ale po ataku wprowadzonej przed chwilą Anny Podolec było już 3:3. Kiedy zablokowana została Ana Bjelica, miejscowe miały punkt w zapasie, ale wynik cały czas oscylował wokół remisu, chociaż obie ekipy nie ustrzegły się błędów. Kiedy w antenkę kiwnęła Julia Shelukhina, policzanki miały dwa punkty przewagi (7:5) i taka też różnica była na przerwie technicznej. Po powrocie na boisko ręce swoich rywalek obiła Ana Bjelica, podwyższając prowadzenie swojej ekipy na 9:6. Trzypunktową przewagę siatkarki Chemika utrzymywały do stanu 12:9, a potem… podwyższyły je dzięki dobrej zagrywce Any Bjelicy (13:9). Sopocianki jednak nie składały broni, zablokowały Małgorzatę Glinkę-Mogentale, zmniejszając straty do dwóch oczek, a następnie atakowała Podolec i po raz kolejny na blok nadziała się Małgorzata Glinka-Mogentale (13:13). Mistrzynie Polski zdołały wyjść na jednopunktowe prowadzenie, a po asie serwisowym Anny Podolec prowadziły na przerwie technicznej 16:14. Po powrocie na boisko skutecznie na kontrze zaprezentowała się Shelukhina i prowadzenie Atomu Trefla Sopot wzrosło do trzech oczek. Przy stanie 19:16 dla gospodyń drobnego urazu stawu skokowego doznała Ana Bjelica, którą zastąpiła Izabela Kowalińska. Pierwszą piłkę atakująca Chemika posłała jednak w aut (20:16). Sopocianki podbijały niemal każdy atak przeciwniczek, stawiały też blok ustawiany przez Zuzannę Efimienko, m.in. na Annie Werblińskiej i Katarzynie Mróz (23:17). Piłki setowe sopociankom dał udany atak Anny Podolec (24:19), a po chwili po raz kolejny zadziałał sopocki blok.



Policzanki czwartego seta rozpoczęły od stanu 2:0, kiedy to zadziałał blok. Błąd Chemika i atak znakomicie grającej Anny Podolec sprawiły, że na tablicy był remis 3:3. Przyjezdne popełniały na początku sporo błędów, m.in. autowy atak Katarzyny Gajgał-Anioł, i to Atom Trefl Sopot prowadził 6:4. Nie pomógł nawet czas wzięty przez Mariusza Wiktorowicza, bowiem jego podopieczne wciąż miały kłopoty ze skutecznością ataku, a na kontrze dobrze zaprezentowała się Briżitka Molnar. Po przerwie technicznej dobra zagrywka Anny Podolec podwyższyła prowadzenie gospodyń na 9:5. Policzanki rzuciły się jednak do odrabiania strat, a kiedy zablokowana została Anna Podolec, przegrywały już tylko 9:10, a po chwili Katarzyna Mróz udanym blokiem doprowadziła do remisu 11:11. Gra toczyła się punkt za punkt, ale tuż przed przerwą techniczną Podolec najpierw udanie atakowała, a następnie zagrywała, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 16:14. W tym momencie Mariusz Wiktorowicz zdecydował, że na boisko wróci Ana Bjelica, której uraz okazał się niegroźny. Atak po przerwie skończyła jednak Glinka-Mogentale, a następnie zablokowana została Julia Shelukhina i na tablicy był remis 16:16, a po ataku Werblińskiej Chemik był już na prowadzeniu 18:17. Sopocianki, a konkretnie Shelukhina włączyły jednak swoją dobrą zagrywkę i odbudowały prowadzenie sprzed przerwy technicznej (20:18). Na boisku trwała wyrównana walka, a atak wyróżniającej się Julii Shelukhiny dał sopociankom piłki setowe (24:22). W kolejnej akcji w antenkę uderzyła Anna Werblińska i o losach meczu zadecydował tie-break.

Na początku tie-breaka zablokowana została Glinka-Mogentale, a w kontrze zaprezentowała się Molnar i Atom Trefl Sopot prowadził 4:1. Policzanki miały olbrzymie kłopoty z przyjęciem zagrywki, działał tez blok rywalek i przy stanie 6:1 dla gospodyń drugą już przerwę wykorzystał Mariusz Wiktorowicz. Policzanki miały też kłopot ze skończeniem ataku, ale pojawił się blok, a także błąd rywala (3:6). Przy zmianie stron, po ataku Anny Podolec sopocianki miały cztery punkty w zapasie. Piąty punkt zdobyła Gajgał-Anioł, ale kiedy Shelukhina zatrzymała Katarzynę Mróz, było już 10:5 dla sopocianek. Przyjezdne zdołały doprowadzić do stanu 10:7, zmuszając trenera Teuna Buijsa do wzięcia czasu. Po obu stronach siatki było sporo chaosu, ale mistrzynie Polski utrzymywały swoje prowadzenie. Błędy rywalek i dobre zagrywki Justyny Raczyńskiej pozwoliły policzankom zbliżyć się na 11:12, ale po chwili było już 14:11, kiedy zablokowana została Bjelica. Następnie przez blok przedarła się Briżitka Molnar i tym samym pierwsza porażka Chemika Police stała się faktem.

MVP: Anna Podolec

Atom Trefl Sopot – Chemik Police 3:2
(21:25, 19:25, 25:19, 25:22, 15:11)

Składy zespołów:
Atom Trefl: Leys (8), Bełcik (2), Pietersen (10), Shelukhina (17), Efimienko (8), Hill (2), Zenik (libero) oraz Podolec (17), Molnar (14), Łukasik i Kaczorowska (2)
Chemik: Werblińska (13), Gajgał-Anioł (13), Glinka-Mogentale (18), Bjelica (12), Mróz (9), Ognjenović (4), Sawicka (libero) oraz Grejman, Kowalińska (1) i Raczyńska

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved