Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: MOS Wola przełamał złą passę

II liga M: MOS Wola przełamał złą passę

fot. archiwum

Po dwóch dość gładkich porażkach z rzędu podopieczni Krzysztofa Wójcika odnieśli cenne zwycięstwo nad Wichrem Wilkasy. Wygrana w czterech setach i komplet punktów pozwoliły im wrócić na fotel lidera tabeli grupy 4. II ligi mężczyzn.

W początkowej fazie seta otwarcia obie ekipy toczyły ze sobą walkę punkt za punkt (2:2), lecz z czasem, za sprawą udanych ataków atakującego drużyny przyjezdnej, to goście przejęli inicjatywę (4:2). Co prawda dzięki udanym zagrywkom Kajetana Kulika i blokowi Jakuba Monkiewicza wolanie odrobili straty, a nawet wyszli na prowadzenie (7:4), lecz nie cieszyli się z niego zbyt długo. Przyjezdni natychmiast rozpoczęli pogoń, doprowadzając do walki punkt za punkt, która trwała do stanu 15:15. Później, po ataku z przechodzącej piłki Grzegorza Krzana, gracze Wichru odzyskali dwupunktowe prowadzenie (17:15). I choć Kańczok wraz z Kulikiem starali się poderwać swój zespół do walki, to ostatecznie podopieczni Macieja Budnego utrzymali dwa oczka przewagi do samego końca, a partię zakończyła kiwka rozgrywającego, Kamila Lisa.

W pierwszych akcjach kolejnej odsłony lepiej spisywali się gospodarze, którzy po błędzie przyjęcia rywali cieszyli się z prowadzenia 3:1. Siatkarze Wichru Wilkasy nie zamierzali jednak odpuszczać i po szczęśliwej akcji Macieja Budnego, a także asie Błażeja Masłowskiego doprowadzili do wyrównania (7:7). To jednak wszystko, na co było stać przyjezdnych. Kilka chwil później bowiem punkt zza linii dziewiątego metra zdobył Jakub Filip, a Jakub Monkiewicz skończył przechodzącą piłkę, dając swemu zespołowi sześć oczek zapasu (16:10). Co prawda jeszcze Adam Kowzowicz kilkukrotnie popisał się udanymi zbiciami ze środka, a Masłowski punktową zagrywką (15:17), to jednak Mateusz Kańczok dał podopiecznym trenera Krzysztofa Wójcika pierwszą piłkę setową, a partię zakończył pipe w wykonaniu Piotra Cichockiego.

Po efektywnych zagraniach Konrada Nassalskiego i Mateusza Kańczoka warszawianie mieli trzy oczka zapasu (4:1), lecz Maciej Budny, obijając blok rywali, niemal natychmiast doprowadził do remisu po 5. Wówczas miejscowi ponownie zaczęli budować przewagę, która znów niemal całkowicie stopniała, gdy Filip kiwnął w siatkę. W poczynania graczy Krzysztofa Wójcika w tej fazie seta wkradło się zbyt wiele błędów własnych, zaś przyjezdni dobrze spisywali się w bloku, tocząc z rywalami wyrównany bój (16:17). Złą passę gospodarzy przerwał ich kapitan, Piotr Cichocki, punktując ze środka drugiej linii, a partię zakończył atak w aut środkowego gości, Mateusza Budnego.



Niezrażeni porażką w poprzednim secie przyjezdni, w kolejnym nie dawali za wygraną (4:3). Gdy jednak po drugiej stronie siatki przypomniał o sobie Kajetan Kulik, wolanie doprowadzili do remisu, ale po chwili, za sprawą udanych ataków Adama Kowzowicza i błędów miejscowych, goście prowadzili 7:4. Wtedy to również i w poczynania podopiecznych Macieja Budnego wkradły się proste pomyłki, a kiedy w kontrze z pipe’a zaatakował Piotr Cichocki, to stołeczni mieli pięć oczek zapasu. Dobrze na siatce radził sobie też duet środkowych Jakub Monkiewicz/Mateusz Kańczok, i choć atakujący przedostatniej drużyny w tabeli starał się jeszcze poderwać swój team do walki, to po ataku blok-aut w wykonaniu Konrada Nassalskiego to warszawianie prowadzili 21:14. Partię zaś zakończyło nieudane przyjęcie gości zagrywki Patryka Kozdronia.

MOS Wola Warszawa – Wicher Wilkasy 3:1
(23:25, 25:18, 25:20, 25:18)

Składy zespołów:
MOS: Kańczok, Monkiewicz, Sobolewski, Kulik, Filip, Nassalski, Bujniak (libero) oraz Cichocki, Sęk, Gregorowicz, Kowalczyk i Kozdroń
Wicher: Budny Maciej, Masłowski, Lis, Budny Mateusz, Krzan, Kowzowicz, Kędzierski (libero) oraz Pilecki i Mrozik

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 12. kolejki gr. 4. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved