Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czarni Radom zdobyli Olsztyn

PlusLiga: Czarni Radom zdobyli Olsztyn

fot. Sabina Bąk

Siatkarze Czarnych Radom kontynuują serię wygranych. W 9. kolejce PlusLigi podopieczni Roberta Prygla nie dali większych szans siatkarzom AZS-u Olsztyn. W hali Urania radomianie spisywali się lepiej zwłaszcza w końcówkach i wygrali 3:1.

Początek spotkania okazał się bardzo wyrównany. Na atak z krótkiej Mattiego Oivanena tym samym zagraniem odpowiadał Neroj do spółki z Jozefem Piovarčim. Kiedy punktował Grzegorz Szymański, dając olsztynianom prowadzenie 4:2, za chwilę nie do zatrzymania na prawym skrzydle był Wytze Kooistra (po 4). Na pierwszą przerwę techniczną drużyny schodziły przy przewadze gospodarzy (8:6). Chwilę później Jakub Wachnik dwukrotnie wypunktował zagrywką uderzaną w Buszka, doprowadzając do wyrównania. Świetnie w bloku spisywał się też Adam Kamiński, który najpierw zatrzymał Oivanena, a następnie argentyńskiego przyjmującego – Czarni prowadzili wtedy 12:10. Wówczas o czas poprosił Krzysztof Stelmach. Jego podopiecznym udało się dogonić przeciwników i przez pozostałą część seta toczyła się walka punkt za punkt. Dopiero po przekroczeniu progu dwudziestu punktów radomianom udało się odskoczyć. Niebanalne znaczenie miały asy serwisowe Piovarčiego (22:19) oraz Kooistry (24:20). Seta na korzyść gości rozstrzygnął Bartłomiej Neroj, który zablokował Szymańskiego.

Rozpędzeni wygraną w pierwszej partii podopieczni Roberta Prygla drugą odsłonę rozpoczęli zdecydowanie lepiej. Już w początkowej fazie prowadzili 6:4 zmuszając szkoleniowca olsztynian do wprowadzenia na boisko Piotra Łuki w miejsce Bengolei. Na niewiele się to jednak zdało, bowiem po ataku Dirka Westphala przyjezdni schodzili na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc już 8:4. Także po niej nie zamierzali zwalniać tempa. Ścianę nie do przejścia ustawiał holenderski środkowy, skutecznymi atakami popisywał się Wachnik, zaś w drużynie akademików pojawiła się kolejna zmiana – Szymańskiego zastąpił Bartosz Krzysiek (13:6). Tak wysokiej przewagi olsztynianie nie byli w stanie zniwelować. W końcówce właśnie Krzysiek nieznacznie odrobił straty, jednak to właśnie jego zepsuta zagrywka rozstrzygnęła partię na korzyść przeciwników (25:17).

Po tak wysoko wygranym secie wydawało się, że beniaminek PlusLigi bez problemu dokończy dzieła i pokona niedawnych liderów tabeli 3:0. Olsztynianie jednak wyszli na boisko wyjątkowo zmotywowani i podjęli wyrównaną walkę. Widać było, że gościom zależało na szybkim zwycięstwie, jednak presja ta nie wpłynęła pozytywnie na ich grę. W początkowej fazie seta popełnili oni kilka błędów, co skrzętnie wykorzystywali rywale (6:5). Mimo dobrej dyspozycji Wytze Kooistry, który raz za razem punktował w ataku, radomianom nie udawało się wypracować przewagi. Olsztynianie znaleźli receptę – Maciej Dobrowolski zaczął rozdzielać piłki pomiędzy wszystkich swoich ofensywnych zawodników, co pozwoliło na skuteczne rozrzucenie bloku. Na drugą przerwę techniczną drużyna z Warmii i Mazur schodziła prowadząc 16:14. Przewaga gospodarzy utrzymywała się do stanu po 21. W końcówce obaj trenerzy wykorzystali limit przysługujących im czasów, a do rozstrzygnięcia seta doszło dopiero, gdy tablica wyników wskazywała 32:30.



Czwartą odsłonę co prawda lepiej otworzyli olsztynianie (3:0), jednak za sprawą Kooistry i Piovarčiego Czarni bardzo szybko doprowadzili do remisu. Wyrównana walka toczyła się do stanu 8:7 na korzyść radomian. Wówczas błędy w ataku popełnili Buszek i Szymański, zaś kolejne ściany nie do przejścia postawili przeciwnicy, wychodząc na pięciopunktowe prowadzenie (12:7). Mimo zmian dokonywanych przez Stelmacha oraz przerwy na jego żądanie, przyjezdni powiększali dzielący oba zespoły dystans. Na drugą przerwę techniczną schodzili oni, prowadząc 16:8, dzięki uderzeniu z krótkiej mającego stuprocentową skuteczność w ataku słowackiego środkowego. W końcówce kilka dobrych akcji zapisał na swoim koncie główny bombardier akademików, jednak w pojedynkę nie był on w stanie przeciwstawić się radomskiej sile. Dwukrotnie w ataku punktował też Westphal (21:15), Haina zablokował Kamiński i radomian od zwycięstwa dzieliły zaledwie dwa oczka. Formalności stało się zadość, kiedy błąd na zagrywce popełnił Rafał Buszek. Czarni Radom triumfowali w czwartej partii 25:17, zaś w całym meczu 3:1.

MVP: Jakub Wachnik

AZS Olsztyn – Czarni Radom 1:3
(23:25, 17:25, 32:30, 17:25)

Składy zespołów:
AZS: Dobrowolski (2), Bengolea (1), Buszek (16), Szymański (12), Oivanen (7), Hain (5), Żurek (libero) oraz Łukasik, Pająk, Krzysiek (3) i Łuka (6)
Czarni: Neroj (4), Wachnik (16), Westphal (17), Kooistra (22), Kamiński (6), Piovarci (13), Kowalski (libero) oraz Kędzierski, Bołądź (1) i Ostrowski

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved