Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Szczęśliwa trzynastka dla będzinian

I liga M: Szczęśliwa trzynastka dla będzinian

fot. archiwum

Siatkarze MKS-u MOS Będzin pokonali w trzech setach podopiecznych trenera Krzysztofa Wójcika i odnieśli trzynaste z rzędu zwycięstwo w tym sezonie. Będzinianie na półmetku rozgrywek I ligi mężczyzn umocnili się na pozycji lidera.

Już na początku tego spotkania widać było, że obie drużyny są niezwykle skoncentrowane, co przełożyło się na zacięte i długie akcje, a jedna z nich, którą zakończył Michał Żuk, dała będzinianom prowadzenie 4:1. Chwilę później atakiem ze środka siatki popisał się środkowy gości – Mateusz Nożewski, a oczko dołożył jeszcze Maciej Kęsicki. Po punktowej zagrywce wspomnianego już środkowego to AZS Stal Nysa objął prowadzenie 6:5. Na pierwszą przerwę techniczną oba zespoły schodziły przy stanie 8:7 dla gości. W następnych minutach meczu rozpoczęła się zacięta walka punkt za punkt (9:9, 12:12) i żaden z zespołów nie mógł odskoczyć na większe niż jednopunktowe prowadzenie. Punkt numer piętnaście zdobył dla gospodarzy Tomasz Tomczyk, a Kęsicki posłał piłkę w aut, co dało drugą przerwę techniczną (16:15). Po udanym ataku Tomczyka (19:17) o czas dla swoich zawodników poprosił trener Krzysztof Wójcik. Pojedynczym blokiem popisał się później Adrian Hunek, który zatrzymał Nożewskiego. Końcówka pierwszej partii to zdecydowanie lepsza gra MKS-u Banimex Będzin. Pikę setową zdobył dla gospodarzy Grzegorz Wójtowicz i także ten zawodnik zakończył pierwszego seta (25:23).

Kolejną partię udanie rozpoczął Żuk, atakując z lewego skrzydła, a po drugiej stronie kiwką popisał się Kęsicki. Po świetnej grze w bloku podopieczni trenera Damiana Dacewicza objęli prowadzenie 3:1. W kolejnej akcji kapitan nyskiego zespołu – Jarosław Stancelewski – ze środka siatki posłał piłkę ze w aut, a po długiej i zaciętej walce fatalny błąd popełnili jego koledzy (7:3). Na taki obrót sprawy szybko zareagował trener Wójcik. Następnie punkt zdobył Wójtowicz, a chwilę później Stancelewski obił będziński blok (10:4). Kolejne minuty meczu to koncertowa gra drużyny z Zagłębia Dąbrowskiego. Z dobrej strony pokazali się Żuk i Hunek, a zawodnicy z Nysy nie mogli przebić się przez blok będzinian, w którym brylowali przede wszystkim Warda, Żuk i Gaca. Na drugą przerwę techniczną obie drużyny schodziły z aż dziesięciopunktową przewagą MKS-u. Po powrocie na boisko z przechodzącej piłki siatkarskiego gwoździa wykonał Żuk, a w dodatku zespół nyskiego AZS-u popełnił błąd ustawienia (18:6). W decydującej części tej partii dobrze jeszcze pokazali się Nożewski i Piórkowski, ale zawodnicy trenera Dacewicza ponownie wykazali się lepszymi umiejętnościami. Piłkę setową dla Będzina zdobył z lewej strony siatki Żuk, a punktową zagrywką zakończył drugiego seta Mariusz Gaca (25:15).

Partia numer trzy rozpoczęła się od prowadzenia MKS-u 2:0, kiedy to blokiem popisała się para Tomczyk – Żuk, a asa serwisowego zapisał na swoim koncie Wójtowicz. Pewna i dynamiczna gra gospodarzy wyraźnie zniechęciła do walki nysian. Świetnie w polu serwisowym spisał się Żuk, a na pierwszą przerwę techniczną oba zespoły schodziły przy prowadzeniu MKS-u 8:3. Po regulaminowej przerwie po ciasnym skosie uderzył Wójtowicz, a czujnością na siatce wykazał się Andrzej Stelmach. Dłuższą akcję na korzyść swojego zespołu zakończył Mateusz Biernat (10:5). Następnie punkt bezpośrednio z zagrywki ponownie zdobył Wójtowicz, a z prawej strony siatki dobrze zaprezentował się Tomczyk. Chwilę później skuteczna zagrywka Dawida Bułkowskiego wyraźnie utrudniła grę gospodarzom. Przy stanie 15:10 trener Dacewicz poprosił o chwilę przerwy dla swojego zespołu. W końcówce trzeciego seta drużyna z Będzina jedynie potwierdziła swoją świetną dyspozycję, rozbijając nysian w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Koncert gry zaprezentował kibicom Wójtowicz, a dzięki dobrej zagrywce Jana Króla będzinianie spokojnie doprowadzili do końca. Piłkę meczową zdobył ze środka Gaca, a kolejne zwycięstwo przypieczętował Wójtowicz (25:16).

MKS MOS Banimex Będzin – AZS PWSZ Stal Nysa 3:0
(25:23, 25:15,25:16)



Składy zespołów:
MKS: Stelmach (3 pkt.), Gaca (12), Hunek (6), Żuk (11), Wójtowicz (12), Tomczyk (12), Mierzejewski (libero) oraz Król i Warda
Stal: Nożewski (4 pkt.), Bułkowski (8), Długosz (3), Kęsicki (9), Szczurek (1), Stancelewski (1), Biniek (libero) oraz Bocianowski, Rejno (3), Biernat (2) i Piórkowski (4)

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved