Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Dwie kontuzje i trzy punkty dla Ślepska

I liga M: Dwie kontuzje i trzy punkty dla Ślepska

fot. archiwum

Ślepsk Suwałki pokonał we własnej hali dotychczasowego wicelidera I ligi, KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS 3:1. Mecz ten okazał się pechowy dla Macieja Kałasza i Karola Rawiaka, którzy w jego trakcie doznali kontuzji.

Początek spotkania zdecydowanie lepiej ułożył się dla gospodarzy, którzy po dwóch kontrach Krzysztofa Modzelewskiego objęli prowadzenie 4:1. Wprawdzie udane zbicia Mariusza Pruskiego na moment pozwoliły KPS-owi zniwelować straty, ale as serwisowy Wojciecha Winnika sprawił, że na pierwszej przerwie technicznej lepsi byli siatkarze z Podlasia (8:6). Ślepska nie podłamała nawet kontuzja Macieja Kałasza. Dobra postawa Modzelewskiego w połączeniu z dwoma blokami pozwalała podopiecznym trenera Poskrobko kontrolować boiskowe wydarzenia (15:10). W kolejnych minutach goście próbowali odrabiać straty, ale kolejna dobra kontra, tym razem w wykonaniu Kamila Skrzypkowskiego, spowodowała, że powiększał się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami (18:13). Sygnał do walki przyjezdnym próbował dać Paweł Rejowski, ale skrzydła podcięła im kontuzja Karola Rawiaka, przez co zostali jedynie z dwoma przyjmującymi. Ostatecznie premierowa odsłona padła łupem suwalskiej ekipy 25:20, a zakończył ją skuteczny atak Wojciecha Winnika.

Pierwsze minuty drugiej odsłony były bardzo wyrównane, a żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć od rywala chociażby na dwa oczka. Jako pierwszym ta sztuka udała się siedlczanom, którzy po błędzie Modzelewskiego uzyskali dwa oczka przewagi (7:5). Wprawdzie kiwka Winnika sprawiła, że na świetlnej tablicy pojawił się remis, ale po pierwszej przerwie technicznej podopieczni trenera Gerymskiego zaczęli uciekać przeciwnikom. Dobre zbicia Damiana Schulza i Arkadiusza Żakiety spowodowały, że przyjezdni wygrywali 13:9. W kolejnych minutach oba zespoły sporo błędów popełniały w polu serwisowym, co pozwalało KPS-owi kontrolować boiskowe wydarzenia. Czapa na Winniku przybliżała gości do sukcesu w tej części meczu (19:14). W końcówce z dobrej strony pokazał się Żakieta, i to głównie dzięki temu zawodnikowi wicelider I ligi triumfował w drugim secie 25:17.

W trzeciej odsłonie KPS Siedlce nie poszedł jednak za ciosem, bowiem błędy Piotra Milewskiego i Schulza sprawiły, że suwalczanie objęli prowadzenie 6:2. W pewnym momencie mieli już sześć oczek przewagi nad rywalami, ale siedlczanie powoli zaczęli niwelować straty. Niedokładności w szeregach gospodarzy w połączeniu z dobrym serwisem Rejowskiego spowodowały, że wynik zaczął oscylować wokół remisu, lecz taka sytuacja nie trwała zbyt długo. Dwie czapy na Żakiecie pozwoliły ponownie Ślepskowi przejąć inicjatywę na boisku. W dodatku gra przyjezdnych nieco się posypała, a po błędzie Tomasza Stańczuka gospodarze wygrywali już 16:10. Później rękę przeciwnikom próbował podać Modzelewski, uderzając dwukrotnie w aut. Jednak siedlczanie sami nie kończyli swoich ataków, przez co nie mogli przełamać rywali. W decydujących momentach tej części spotkania dwoma udanymi zbiciami popisał się Skrzypkowski, co praktycznie przesądziło o wygranej drużyny prowadzonej przez trenera Poskrobko (25:21).



W czwartym secie podlaska ekipa nie zamierzała zwalniać tempa. Świetnie prezentowali się jej skrzydłowi, dzięki którym już na początku tej części meczu odskoczyła od rywali na cztery punkty (6:2). W zespole trenera Gerymskiego nie funkcjonował atak, a spore problemy w przyjęciu miał Schulz, który został przestawiony na tą pozycję przez szkoleniowca gości. Mnożące się błędy po ich stronie sprawiły, że przegrywali już 2:9. Później próbowali odrabiać straty, ale pojedyncze udane zbicia Stańczuka to było zbyt mało, aby zbliżyć się do suwalczan (6:12). W dodatku w tym fragmencie meczu dobrze działał blok gospodarzy, co pozwalało im dominować na boisku. Wysoka przewaga najwyraźniej rozprężyła ich nieco, gdyż ich błędy dały jeszcze nadzieję przyjezdnym na odrobienie strat (14:17). Jednak szybko pozbawił ich Dmitrij Skrorij, którego dobra gra w ataku i bloku przybliżała podlaskich siatkarzy do kompletu punktów. W końcówce obraz gry nie uległ już zmianie, a autowe zbicie Schulza zakończyło spotkanie (25:17).

Ślepsk Suwałki – KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS 3:1
(25:19, 17:25, 25:21, 25:17)

Składy zespołów:
Ślepsk: Makowski, Winnik, Kałasz, Schamlewski, Modzelewski, Skrzypkowski, Andrzejewski (libero) oraz Bell, Skorij i Wasilewski
KPS: Milewski, Schulz, Rejowski, Rawiak, Pruski, Przybyła, Sobczak (libero) oraz Zbierski, Żakieta, Kowalski i Stańczuk

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved