Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy beniaminek zdoła powalczyć w Bełchatowie?

PlusLiga: Czy beniaminek zdoła powalczyć w Bełchatowie?

fot. archiwum

W sobotę Skra Bełchatów podejmować będzie we własnej hali zespół BBTS-u Bielsko Biała. Faworytami bez wątpienia będą gospodarze, którzy w tym sezonie przed własną publicznością nie przegrali jeszcze meczu.

Nastroje w Bełchatowie są zapewne wyśmienite. Z każdym spotkaniem zawodnicy prezentują się coraz lepiej, a forma idzie w górę. W zeszły weekend siatkarze Skry nie pozostawili złudzeń rywalowi i pokonali Transfer Bydgoszcz 3:0. Od kilku spotkań świetnie w bloku i ataku prezentuje się Karol Kłos. Młody środkowy zaznacza jednak, że to także zasługa jego dobrze zagrywających kolegów. W tym elemencie siłę zespołu widzi także Facundo Conte. – Moim zdaniem mocny serwis jest zaletą naszej drużyny. Musimy go wykorzystywać, aby ustawiać blok, gdyż mamy także bardzo dobrych blokujących. Jeśli będziemy dobrze zagrywać, będziemy też skutecznie blokować. Siła zagrywki, ale również jej regularność, eliminowanie jak największej liczby błędów – to dla nas wyjątkowo ważne – mówi Argentyńczyk.

Sztab szkoleniowy oraz zawodników na pewno cieszy coraz lepsza dyspozycja Conte, który po przerwie zaczyna powracać do gry w pełnym wymiarze. To on przed rozpoczęciem sezonu, obok Stephane’a Antigi i Mariusza Wlazłego, miał brać ciężar gry na swoje barki. W czwartkowym meczu 1/8 Pucharu CEV Miguel Falasca pokazał, że dysponuje szerokim składem i dał szansę sprawdzić się rezerwowym. Na boisku pojawili się m.in. Jędrzej Maćkowiak i Aleksa Brdjović. – Cieszę się, że skład drużyny jest tak obszerny, gdyż granie jednocześnie w Pucharze CEV i mistrzostwach Polski, a później dodatkowo o puchar kraju będzie bardzo trudne. Taka ilość dobrych zawodników jest korzystna dla całego zespołu, ponieważ pewnego dnia jeden z nich może być zmęczony albo może nie grać dobrze, a wówczas jego miejsce na boisku zajmie drugi, grający na tym samym poziomie. Jesteśmy więc w bardzo dobrej sytuacji – podsumowuje Facundo Conte.

Jako beniaminek, BBTS musi w PlusLidze mierzyć się z bardziej doświadczonymi zespołami. Nie inaczej będzie w ten weekend, kiedy to naprzeciw stanie utytułowana Skra Bełchatów. O ostatniej porażce 0:3 z AZS-em Olsztyn bielszczanie woleliby zapomnieć, był to najsłabszy mecz sezonu w wykonaniu tego zespołu. – Nie mogę powiedzieć, żebyśmy w ogóle podjęli walkę w tym meczu, bo zagraliśmy chyba nawet poniżej 50% naszych możliwości we wszystkich elementach. Wyglądało to tak, jakbyśmy spotkali się pierwszy raz i grali sparing przed sezonem – skomentował to spotkanie Grzegorz Kokociński. Co może być mocnym elementem w grze BBTS-u? – Przede wszystkim musimy skupić się na swojej grze i nie popełniać niepotrzebnych błędów. Kluczowa będzie dla nas też dyspozycja w polu zagrywki. Jeśli nasz serwis będzie trudny dla rywala, to wówczas będziemy w stanie nawiązać walkę – twierdzi Michał Błoński.



Nikt nie powinien mieć problemu ze wskazaniem faworyta tego spotkania, ale nie należy zapominać, że przed meczem z Czarnymi Radom także nikt nie spodziewał się, że beniaminek pokona ówczesnego lidera tabeli. Bielszczanie podchodzą do tego pojedynku z bojowym nastawieniem, a w ich przypadku właśnie to może być kluczem do zwycięstwa. – Na pewno zapomnieliśmy już o spotkaniu z Olsztynem, które po prostu nam nie wyszło. Trenowaliśmy w bieżącym tygodniu solidnie i wierzę, że zagramy tym razem znacznie lepiej – zapowiada Błoński.

Czy rzeczywiście tak będzie, dowiemy się w sobotę. Pierwszy gwizdek w hali Energia zabrzmi o godzinie 15:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved