Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Michał Winiarski: Jesteśmy profesjonalistami i wiemy, o co gramy

Michał Winiarski: Jesteśmy profesjonalistami i wiemy, o co gramy

fot. Joanna Skólimowska

- Nie przeraża mnie wizja grania meczów co trzy dni, ale trochę boję się o zdrowie. Oby mój organizm wytrzymał trudy sezonu - mówi przyjmujący Michał Winiarski, który przebywa obecnie w Bełchatowie i pod okiem Jana Sokala leczy naderwany mięsień łydki.

Liga rosyjska rozkręcała się w tym sezonie dość wolno. W międzyczasie zespoły występowały w meczach Pucharu Syberii. – Podczas jednego z nich poczułem ból w łydce. Prześwietlenie wykazało, że to tylko naciągnięcie, więc wystąpiłem w czterech kolejnych meczach, borykając się z bólem – wyjaśnił Michał Winiarski, przyjmujący Fakieła Nowyj Urengoj. Klub postanowił, że najlepszą opiekę medyczną reprezentant Polski otrzyma w Bełchatowie. Po Pucharze Wielkich Mistrzów Superliga ostro przyspieszy, zespoły będą grały co trzy dni, więc przyjmujący musi być dobrze przygotowany do wyczerpującego rytmu. – Nie przeraża mnie wizja grania meczów co trzy dni, ale trochę boję się o zdrowie. Oby mój organizm wytrzymał trudy sezonu. Czasami potrzebny jest odpoczynek – dodał.

Liga rosyjska nie jest zbyt szczęśliwa dla polskich zawodników. W minionym sezonie uraz leczył Bartosz Kurek, w obecnym z kontuzjami boryka się nie tylko Winiarski, ale i Łukasz Żygadło. Współczuję Łukaszowi, bo mój uraz to betka przy tym, co spotkało jego. Rozmawiam czasem z Łukaszem i wiem, że rehabilitacja przebiega dobrze, zdjęto mu już gips z nogi.

Reprezentant naszego kraju odniósł się również do wyboru Stephane’a Antigi na nowego selekcjonera kadry. – To był szok. Jestem jednak dobrej myśli – przyznał. Na zarzut, że odpowiada dyplomatycznie, stwierdził: – To nie jest dyplomacja. Naprawdę myślę, że ten pomysł może wypalić. Nie mogę oceniać Stephane’a jako szkoleniowca, bo nigdy nie prowadził żadnego zespołu, ale znam go jako człowieka i zawodnika. Wiem, że jest profesjonalistą i ma pojęcie o siatkówce. Poza tym mówimy cały czas o Antidze, zapominając, że reprezentację poprowadzi duet. Ze Stephanem będzie współpracował Philippe Blain, który jest bardzo dobrym i doświadczonym trenerem.



Michał Winiarski dodał, że Francuz nie powinien mieć problemu ze zdobyciem autorytetu wśród zawodników. Jako podobny przykład podał Miguela Falaskę, który od tego sezonu prowadzi PGE Skrę Bełchatów. – Miguel Falasca jest najlepszym dowodem na to, że można szybko przeistoczyć się z zawodnika w trenera. Przecież PGE Skra bardzo dobrze sobie radzi pod wodzą Miguela. A autorytet? Stephane już teraz ma u kolegów z boiska wielki respekt. Wszyscy go szanujemy, bo to świetny człowiek. Poza tym jesteśmy profesjonalistami i wiemy, o co gramy. Antiga będzie szanowany, jestem tego pewien.

*Rozmawiał Kamil Drąg
Cały wywiad w serwisie przegladsportowy.pl

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved