Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Cierpliwość włodarzy Avii powoli się kończy

Cierpliwość włodarzy Avii powoli się kończy

fot. archiwum

Avia Świdnik, beniaminek I ligi mężczyzn, spisuje się znacznie poniżej oczekiwań. Podopieczni trenera Marcina Jarosza znajdują się na dole tabeli. - Oczekujemy, że w Wyszkowie zespół zaprezentuje się na swoim poziomie - mówi prezes Avii - Roman Lis.

Świdniczanie ostatni pojedynek wygrali w 8. kolejce rozgrywek i było to pierwsze oraz jedyne zwycięstwo za trzy punkty. Wcześniej, bo w pierwszej i drugiej serii spotkań, Avia dwukrotnie zwyciężała 3:2, co nie zapowiadało takiego obrotu sytuacji na koniec pierwszej rundy fazy zasadniczej. W ostatnim meczu przed rewanżami podopieczni Marcina Jarosza zmierzą się z ekipą Campera Wyszków.

Camper, z dorobkiem 18 punktów, zajmuje wysokie czwarte miejsce, tuż za czwórką faworytów – MKS-em Będzin, KPS-em Siedlce oraz Cuprum Lubin. – Jedziemy do solidnej drużyny – mówi przyjmujący Avii Jakub Peszko. – U żadnego z rywali nie jest łatwo wygrać, podobnie będzie z Camperem. Mimo to nie zamierzamy poddać się bez walki – dodaje wychowanek Resovii Rzeszów.

Ekipa ze Świdnika zajmuje 10. miejsce w tabeli, tracąc do ostatniego, premiowanego udziałem w fazie play-off miejsca już sześć oczek. – Oczekujemy, że w Wyszkowie zespół zaprezentuje się na swoim poziomie. Nie interesuje nas gra poniżej możliwości. W przeciwnym razie zmuszeni będziemy podjąć stosowne kroki w celu polepszenia wyników – mówi wiceprezes Avii – Roman Lis.



źródło: Dziennik Wschodni, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved