Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Mikołajkowe wyzwanie pilanek

ORLEN Liga: Mikołajkowe wyzwanie pilanek

fot. archiwum

Dziesiątą kolejkę rozgrywek ORLEN Ligi zainauguruje spotkanie Nafty Piła z Impelem Wrocław. Zespoły dzieli w tabeli aż siedem miejsc i siedemnaście punktów. Podopieczne trenera Tore Aleksandersena będą niewątpliwie faworytkami tej konfrontacji.

Dziesiąta kolejka fazy zasadniczej w kobiecej ekstraklasie to jednocześnie pierwsza rundy rewanżowej. W pierwszej ligowej potyczce tego sezonu zespoły Impelu i Nafty zagrały na Dolnym Śląsku. Wrocławianki już wtedy zaprezentowały się dużo lepiej od rywalek. Zwyciężyły 3:0 i jedynie w pierwszym secie pozwoliły pilankom osiągnąć granicę 20 punktów. W dwóch kolejnych partiach doszło niemal do deklasacji, bowiem Impel zwyciężył do 11 i 16.

W kolejnych meczach siatkarki z Wrocławia potwierdzały, że są zespołem z wysokimi aspiracjami i szeroką ławką rezerwowych, które w każdej chwili wspomogą pierwszą szóstkę. Efektem jest 3. miejsce w tabeli po dziewięciu pojedynkach. Dużo gorzej wiodło się z kolei zawodniczkom Nafty. W ciągu pierwszej części fazy zasadniczej zdołały wywalczyć jedynie trzy punkty i pozostają na ostatniej pozycji w zestawieniu ORLEN Ligi. Wciąż jednak są gorsze od dziewiątego Pałacu jedynie stosunkiem setów i mają szansę na ucieczkę z 10. miejsca.

Trzeba jednak przyznać, że w meczu rewanżowym z Impelem ugranie choćby punktu będzie bardzo trudne. W spotkaniach 9. kolejki wrocławianki zmierzyły się z liderem – Chemikiem Police i zaprezentowały się bardzo dobrze, przegrywając dopiero po walce w tie-breaku. Liderką zespołu z Dolnego Śląska była w tym pojedynku Katarzyna Konieczna, która wywalczyła 23 punkty, w tym dwa z zagrywki i jeden blokiem. Pomoc w ataku stanowiły Katarzyna Mroczkowska (15 oczek) i Agnieszka Kąkolewska (11 oczek, w tym siedem blokiem).



Z kolei siatkarki Nafty Piła w meczu 9. kolejki zanotowały kolejną porażkę. W pojedynku z BKS-em Aluprofem Bielsko-Biała nie udało im się wygrać nawet seta. Trzeba jednak przyznać, że w pierwszej i trzeciej partii podopieczne trenera Wiesława Popika doprowadziły do emocjonujących końcówek i niewiele zabrakło, aby te odsłony padły ich łupem. Najlepszą zawodniczką w ekipie z Wielkopolski była Faimie Rose Kingsley, która zdobyła 10 punktów, w tym trzy blokiem. O jedno oczko mniej zapisały na swoim koncie Magdalena Wawrzyniak i Agata Babicz. Co ciekawe, pilanki zaprezentowały się w przyjęciu lepiej od zwycięskich rywalek. Zanotowały odpowiednio 51% przyjęcia dokładnego i 37% idealnego. – Musimy cierpliwie pracować i wierzyć w to, że w następnych meczach będziemy wygrywać – podkreślał na konferencji prasowej Wiesław Popik.

Siatkarki Nafty z pewnością nie wyjdą w piątek na parkiet z opuszczonymi głowami. Zagrają przed własną publicznością i będą starały się sprawić mikołajkową niespodziankę. Z drugiej strony Impel też nie odpuści i będzie chciał wywalczyć kolejne trzy punkty. – Oczywiście chcemy wygrać w tym pojedynku! Do każdego spotkania przystępujemy z celem zwycięstwa – zapowiada Magdalena Gryka.

Dla podopiecznych Tore Aleksandersena punkty będą tym bardziej cenne, że w przypadku potknięcia Atomu Trefla Sopot to właśnie wrocławianki wskoczą na 2. miejsce w tabeli. Rezultat pojedynku Nafta Piła – Impel Wrocław poznamy już w piątek wieczorem. Początek meczu o godzinie 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved