Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Siatkarskie mikołajki na zapleczu ekstraklasy

I liga K: Siatkarskie mikołajki na zapleczu ekstraklasy

fot. archiwum

W 9. kolejce I ligi kobiet nie zabraknie emocji. Dla kilku ekip będzie to okazja do przełamania złej passy. Najciekawiej zapowiada się mecz w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie lider podejmie trzecią ekipę tabeli, beniaminka z Krosna.

W Mysłowicach miejscowa Silesia Volley podejmować będzie MUKS Spartę Warszawa. Oba zespoły w minionej kolejce poniosły porażkę i w sobotnie popołudnie będą chciały wziąć za nią odwet. Mysłowiczanki po obiecującej pierwszej partii, w trzech setach uległy beniaminkowi z Rzeszowa, z kolei spartanki były o krok od urwania punktów AZS-owi KSZO Ostrowiec Św. Stołeczne, w szeregach których zabrakło ostatnio Justyny Sachmacińskiej, Marceliny Nowak i Moniki Bociek, bardzo liczą na podtrzymanie wysokiej dyspozycji w konfrontacji z Silesią Volley, która jest w ich zasięgu. – Jeżeli na Śląsku zaprezentujemy się tak, jak w minioną sobotę, jesteśmy w stanie z Mysłowic wywieźć korzystny wynik – mówi Jacek Pasiński. Silesianki, które jak dotąd mocno falują, również liczą na pozytywne rozstrzygnięcie meczu. Spotkanie rozegrane będzie pod hasłem "Siatkarskie mikołajki", a organizatorzy dla kibiców przygotowali niespodzianki. Najmłodsi za okazaniem szkolnej legitymacji będą mogli wejść za darmo do hali przy Bończyka, z kolei wśród pełnoletnich fanów silesianek rozlosowane zostaną nagrody od sponsorów klubu. Dodatkowo w trakcie meczu siatkarki na trybunach rozdawać będą słodkości.

Małe tournee po Śląsku i Zagłębiu odbędzie zespół z Murowanej Gośliny. Podopieczne Sobolewskiego najpierw w Sosnowcu zmierzą się z uczennicami ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego, a we wtorek przeniosą się do pobliskich Mysłowic na zaległy mecz 6. kolejki spotkań. Goślinianki przegrały ostatnie cztery mecze i właśnie w konfrontacji z ekipą Grzegorza Kosatki będą szukać swojej szansy. Sosnowiczankom nie wiedzie się w tegorocznych rozgrywkach zaplecza ORLEN Ligi. W dotychczasowych ośmiu meczach zgromadziły na koncie tylko punkt. W środę SMS PZPS Sosnowiec rozegrał mecz pucharowy z Developresem Rzeszów. Beniaminek z Podkarpacia nie był gościnny, potrzebując do awansu do kolejnej rundy tylko trzech setów. Do rewanżu za mecz pucharowy dojdzie w Ostrowcu Św. Prowadzący w tabeli I ligi kobiet AZS WSBiP KSZO podejmować będzie zespół Karpat Krosno, z którymi w środę wygrał w Pucharze Polski 3:0. Dariusz Parkitny, trener akademiczek, po spotkaniu w Warszawie podkreślił, że jego podopieczne chcą zwyciężać w każdym meczu, jednak dla niego największe znaczenie mają rozgrywki ligowe. – W nich chcemy osiągnąć sukces. To dla nas bardzo ważne – powiedział szkoleniowiec ostrowczanek.

To, że pojedynek w Ostrowcu Św. do łatwych nie będzie należeć, doskonale wie Dominik Stanisławczyk, którego zespół przyjedzie do lidera zaplecza ekstraklasy bez kontuzjowanej Iwony Grzegorczyk.Jeżeli poprawimy elementy, które szwankowały w starciu pucharowym, jak również uśmiechnie się do nas szczęście, może w Ostrowcu Św. ugramy seta, może dwa – przyznał trener beniaminka z Podkarpacia.



Bardzo interesująco zapowiada się pojedynek w Toruniu, gdzie miejscowi Budowlani podejmować będą kolejnego beniaminka, Zawiszę Sulechów. Torunianki, które po nie najlepszym początku sezonu w rozgrywkach radzą sobie coraz lepiej, nie mają dobrych wspomnień w starciach z beniaminkami, bowiem w dotychczasowych meczach z Developresem i Karpatami nie wygrały nawet seta. – Liga w tym sezonie jest wyjątkowo wyrównana, dlatego nastawiamy się na bardzo zacięte spotkanie. Co prawda ostatnie wyniki nastawiają nas pozytywnie i bojowo do konfrontacji z Zawiszą, ale mamy świadomość, że przeciwnik do przejścia będzie bardzo trudny. Dlatego wierzę, że własny teren i wspaniali kibice pozwolą nam stworzyć dobre widowisko i – daj Boże – zwycięski mecz – powiedział w rozmowie ze Strefą Siatkówki Mariusz Soja. Z kolei Marek Mierzwiński liczy, że jego zespół zagra mniej nerwowo, niż miało to miejsce w spotkaniu z KS-em Murowana Goślina. – Budowlani są do ogrania. To ekipa wymieniana w przedsezonowych zapowiedziach jako jeden z faworytów ligi i mimo że miała mały falstart, teraz gra coraz lepiej. Widziałem ostatnie mecze torunianek i wiem, że łatwo nie będzie. To drużyna składająca się z zawodniczek ogranych na zapleczu ekstraklasy, do tego grająca u siebie – tłumaczył szkoleniowiec Zawiszy Sulechów.

9. kolejkę spotkań zakończy pojedynek w Krakowie. Będzie to starcie starych dobrych znajomych, bowiem do grodu Kraka przyjeżdża trener oraz cztery byłe wiślaczki. Kibice Białej Gwiazdy poza Marcinem Wójtowiczem w akcji będą mogli zobaczyć Ewę Śliwińską, Dominikę Nowakowską, Adriannę Szady oraz Magdalenę Jagodzińską. Developres jest zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu, jednak podopieczne Tomasza Klocka z pewnością łatwo skóry nie sprzedadzą. Krakowianki już dawno nadrobiły zaległości treningowe z początku sezonu i mimo że na swoim koncie mają niewielki dorobek punktowy, zbierają od przeciwników bardzo dobre recenzje za postawę na boisku. Dla miejscowych kluczowe będzie wyłączenie z gry Pauli Szeremety, która od kilku spotkań rzeszowianek jest liderem drużyny z Podkarpacia.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved