Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Udana wyprawa BKS-u Aluprof do Grecji

Puchar CEV: Udana wyprawa BKS-u Aluprof do Grecji

fot. orlenliga.pl

W pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu CEV siatkarki BKS-u Aluprof Bielsko-Biała pokonały w wyjazdowym spotkaniu 3:0 Olympiacos Pireus. Do awansu do ćwierćfinału brakuje dwóch wygranych setów w rewanżowym spotkaniu za tydzień we własnej hali.

Początek spotkania zdecydowanie należał do miejscowych, które przy zagrywce Kateriny Gioty wyszły na czteropunktowe prowadzenie (4:0). Podopieczne Mirosława Zawieracza były niezwykle spięte, popełniając sporo błędów, całkowicie oddały Greczynkom pole i przegrywały już sześcioma oczkami. Sytuacja zmieniła się przy stanie 3:9. Wówczas BKS Aluprof Bielsko-Biała ruszył na rywalki, zbliżając się po kontrze Heleny Horki na 5:9. Co prawda trener Zawieracz prosił o rozmowę, gdy Olympiakos wyszedł na 11:5, ale dzięki skutecznym blokom Małgorzaty Lis i Danijeli Nikić bialanki wyrównały na 12:12. Mistrzynie Grecji same podały ekipie z Podbeskidzia rękę, seriami oddając punkty, jednak po zmianie Sofii Kosmy na Cypryjkę, Manolinę Konstantinou, gospodynie odskoczyły na 17:15. Po drugiej stronie siatki ponownie dały o sobie znać Horka i Nikić (19:19), ale gdy błąd przyjęcia popełniła Mariola Wojtowicz, w Pireusie było 21:19 dla miejscowych. Końcówka seta należała do podopiecznych trenera Zawieracza. Po bloku Doroty Wilk na Kosmie było 23:23, a gdy z obejścia zaatakowała Lis, bialanki prowadziły w meczu 1:0 (25:23).

Drugiego seta otworzyła kapitan BKS-u Aluprofu, blokując Katalinę Kiss, a po asie serwisowym Nikić było 2:0 dla ekipy z Podbeskidzia. Wystarczyła chwila rozluźnienia i na 5:2 wyszły Greczynki, jednak po punktowej zagrywce Lis na pierwszej przerwie technicznej podopieczne trenera Zawieracza prowadziły 8:7. Sytuacja na boisku zmieniała się bardzo dynamicznie, bowiem Kiss i Kosma wyprowadziły Olympiakos na 12:9 i mimo że wciąż utrzymywała się trzypunktowa zaliczka mistrzyń Grecji, dzięki blokom Nikić i Horki w Pireusie był remis 17:17. Wkrótce gospodynie zablokowały Czeszkę, a po dwóch błędach Natalii Strózik prowadziły 21:18. Nie był to koniec emocji, bowiem po chwili ponownie przypomniała o sobie Wilk (20:21), a gdy Horka po raz kolejny udowodniła, że równie dobrze jak w ataku, gra blokiem, był remis 23:23. Mimo zaciętej walki, końcówka należała do ekipy z Bielska-Białej, której absolutną liderką byłą Horka, ustalając wynik seta na 27:25.

Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się po myśli czwartej drużyny ORLEN Ligi. Punkty dla BKS-u Aluprofu zdobywały Wilk i Lis (2:0), jednak siatkarki z Pireusu nie dawały za wygraną, doprowadzając do stanu 4:4. Inicjatywa leżała po stronie przyjezdnych, które za sprawą prostych błędów nie potrafiły odskoczyć Greczynkom. Po pierwszej przerwie technicznej trochę problemów serwisem sprawiła Olympiakosowi Heike Beier (12:9), ale po kolejnej kontrze Radoswety Tenewej miejscowe remisowały 14:14. Podrażnione bialanki podkręciły tempo, wychodząc po kontrach Strózik na 16:14, a dzięki Lis prowadziły 20:15. Podopieczne Mirosława Zawieracza, do czego przyzwyczaiły już w rozgrywkach ligowych, zbyt szybko się rozluźniły i kiedy ich przewaga stopniała do stanu 21:20, o czas poprosił szkoleniowiec BKS-u Aluprofu. Krótka reprymenda trenera pozytywnie wpłynęła na zespół z Bielska-Białej, który po kontrze Horki wygrał trzecią partię 25:22.



Olympiacos Pireus – BKS Aluprof Bielsko-Biała 0:3
(23:25, 25:27, 22:25)

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved