Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Natalia Strózik: Przede mną jeszcze dużo nauki

Natalia Strózik: Przede mną jeszcze dużo nauki

fot. Cezary Makarewicz

Natalia Strózik dzięki swojej dobrej postawie wywalczyła sobie miejsce w podstawowym składzie zespołu z Bielska-Białej. Młoda zawodniczka cieszy się z takiego obrotu sprawy. Jednym z jej celów, jak mówi, jest gra w reprezentacji Polski.

W ostatnim meczu ligowym podopieczne Mirosława Zawieracza pokonały w trzech setach PGNiG Naftę Piła. Natalia Strózik zazwyczaj wychodziła w podstawowym składzie, ale w Pile szkoleniowiec obok Heike Beier desygnował do gry Koletę Łyszkiewicz, którą później zmieniła Karolina Ciaszkiewicz-Lach. – To była decyzja trenera. W meczach wychodzą dziewczyny, które mają najlepszą dyspozycję w danym dniu, więc tym razem ja oglądałam mecz z perspektywy kwadratu – przyznaje młoda zawodniczka BKS-u.

Jak zatem wyglądała gra zespołu z Bielska-Białej w spotkaniu przeciwko pilankom według przyjmującej? – Zagrałyśmy konsekwentnie, więc mecz rozstrzygnął się na naszą korzyść. Bardzo się z tego cieszymy, gdyż te punkty były nam potrzebne – analizowała zawodniczka. Zapytana, co jej zdaniem okazało się decydujące o takim, a nie innym wyniku Natalia Strózik odpowiedziała krótko: – Skuteczna zagrywka i mniejsza ilość popełnionych błędów niż zespół z Piły. Zagrywka na pewno ułatwiła bialankom grę w bloku, co znalazło swoje odzwierciedlenie w statystykach. Rywalizację w tym elemencie podopieczne Mirosława Zawieracza wygrały 16:6.

BKS pierwszą rundę fazy zasadniczej zakończył na miejscu czwartym z dorobkiem 14 punktów. Bialanki zanotowały na swoim koncie 5 zwycięstw i cztery porażki. Jak Natalia Strózik ocenia ten rezultat? – Dla nas jest to duży sukces, gdyż jesteśmy nowym zespołem, aczkolwiek szkoda kilku przegranych meczów, które zdecydowanie mogły paść naszym łupem – przyznaje siatkarka. Na pewno do takich przegranych spotkań można zaliczyć to z Impelem Wrocław, gdzie bialanki mogły pokusić się o wygraną. Teraz jednak zespół skupia się na Pucharze CEV, gdzie już dziś rozegra spotkanie kolejnej rundy. Po wyjściu z dramatycznej wręcz sytuacji i wyeliminowaniu po złotym secie francuskiego ASPTT Mulhouse w walce o ćwierćfinał rywalem bialanek będzie Olimpiakos Pireus. Młoda przyjmująca z optymizmem podchodzi do tego spotkania. – Jak zawsze chcemy wrócić z kompletem punktów. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli.



Dla Natalii Strózik jest to debiutancki sezon w ORLEN Lidze, ale swoją dobrą postawą wywalczyła sobie miejsce w podstawowym składzie swojego zespołu. – Bardzo dużo zyskałam na tym, że mogłam grać w pierwszej szóstce. Radość jest ogromna, a nauki jeszcze równie dużo przede mną – przyznaje siatkarka. Mimo swojej gry nie znalazła na razie uznania w oczach selekcjonera Piotra Makowskiego i nie zagra w turnieju kwalifikacyjnym do MŚ. – To dopiero moje pierwsze kroki na parkietach ORLEN Ligi, więc myślę, że jeszcze za wcześnie. Mam nadzieję, że wszystko przyjdzie w swoim czasie. Na pewno jest to jeden z moich celów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved