Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: W Stambule bez niespodzianki

Liga Mistrzyń: W Stambule bez niespodzianki

fot. orlenliga.pl

Siatkarki Atomu Trefl Sopot nie jechały do Stambułu jako faworytki. Niespodzianki też nie sprawiły. W meczu przeciwko Vakifbankowi mistrzynie Polski nie ugrały nawet seta, choć w dwóch pierwszych walczyły bardzo ambitnie.

Mecz rozpoczęły bardzo dobrze zawodniczki Vakifbanku Stambuł, zaś sopocianki wyglądały na zdenerwowane i po jednym z ich błędów gospodynie prowadziły 3:0, zaś po bloku na Julii Szeluchinie 6:2. Później jednak gra Trefla zaczęła wyglądać coraz lepiej. Najpierw asa posłała Kimberly Hill, a następnie atakiem z obejścia popisała się Szeluchina. Mistrzynie Polski nabierały animuszu, doprowadzając rywalki do błędów. Po jednym z nich mieliśmy remis 11:11, zaś po bloku na Carolinie Costagrande Trefl wyszedł na prowadzenie 12:11. Dobra passa sopocianek nie trwała jednak długo. Podczas II przerwy technicznej Vakifbank prowadził 16:14, zaś po kiwce Sonsirmy było już 19:14. Siatkarki Trefla nie dawały jednak za wygraną, po ataku Szeluchiny było 21:16, ale dwie akcje później już tylko 21:18 dla ekipy ze Stambułu. W końcówce świetnie zaprezentowała się Charlotte Leys, zdobywając trzy punkty z rzędu. Ostatecznie jednak Atom Trefl uległ Vakifbankowi Stambuł 22:25.

W drugim secie sopocianki rozpoczęły od minimalnego prowadzenia (2:1) po ataku Pietersen, jednak bardzo szybko rywalki odzyskały kontrolę nad grą i podczas pierwszej przerwy technicznej prowadziły 8:6. Po ataku Brakocević było 9:7, zaś blok na Hill zwiększył przewagę Vakifbanku do trzech punktów. Bardzo szybko gospodynie powiększały prowadzenie. Podwójny blok na Pietersen dał im II przerwę techniczną przy stanie 16:11, zaś po ataku Sonsirmy było 19:13. Wtedy jednak do walki ruszyły atomówki. Po bloku duetu Podolec – Efimienko traciły już tylko trzy oczka (16:19). To było jednak wszystko, na co pozwoliły sopociankom przeciwniczki. Po bloku na Molnar uzyskały piłkę setową (24:20), zaś kolejna akcja była niemal jak kopia poprzedniej. Ostatecznie Vakifbank triumfował 25:20.

Gospodynie trzeciego seta rozpoczęły od mocnego uderzenia. Po ataku Furst prowadziły 3:1, zaś po świetnej zagrywce Costagrande 5:2. Jednak również zawodniczkom Vakifbanku przydarzały się błędy. Po jednym z nich atomówki traciły już tylko punkt. Były to jednak chwilowe problemy ekipy ze Stambułu. Podczas pierwszej przerwy technicznej znów prowadziły trzema punktami, zaś kilka minut później było już 11:7. W kolejnych akcjach główną rolę grała Carolina Costagrande. Jej zespół prezentował świetną dyspozycję i na drugiej przerwie technicznej prowadził wysoko – 16:9. Nerwy wkradły się w poczynania sopocianek, zaś rywalki grały bezbłędnie. Po ataku Sonsirmy miały przewagę 20:9. Świetna akcja Furst dała im prowadzenie 22:9. Pojedyncze skuteczne ataki Atomu na nic się nie zdały. Przewaga rywalek była już zbyt duża. Ostatecznie triumfowały do 12 i w całym meczu 3:0.



VakifBank Stambuł – Atom Trefl Sopot 3:0
(25:22, 25:20, 25:12)

Składy zespołów:
Vakifbank: Sonsirma (11 pkt.), Brakocević (10), Toksoy (7), Furst (13), Aydemir (1), Costagrande (12), Karadayi (libero) oraz Akman (1), Onal Pasaoglu, Akin i Uslupehlivan
Atom Trefl: Leys (10 pkt.), Bełcik, Pietersen (10), Szeluchina (6), Efimienko (5), Hill (5), Zenik (libero) oraz Gajewska, Podolec (3), Molnar (1), Łukasik i Kaczorowska

Zobacz także:
Wyniki 4. kolejki i tabela grupy C Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved