Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Dariusz Parkitny: Nie wolno nikogo zlekceważyć

Dariusz Parkitny: Nie wolno nikogo zlekceważyć

fot. Tomasz Tadrała

- Dla nas najważniejsze są rozgrywki ligowe. W nich chcemy osiągnąć sukces i "czwórka" jest dla nas bardzo ważna - przyznał trener Dariusz Parkitny po wygranej 3:1 nad Spartą Warszawa. Jego AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Św. jest liderem I ligi kobiet.

Trzy punkty jadą do Ostrowca Św. ale musi pan przyznać, że w tym meczu nie było łatwo.

Dariusz Parkitny: – Każde spotkanie wyjazdowe jest trudne, zdecydowanie łatwiej gra się u siebie, gdyż dochodzi atut własnego boiska. Dwa dość gładko wygrane sety najwyraźniej nas uśpiły, rywal pokazał charakter, wygrywając następną partię, a kolejna była na styku. Należy Sparcie pogratulować, bowiem zagrała w miarę poprawne zawody, ale trzeba też przyznać, że i my popełniliśmy dużo błędów własnych.

Ten mecz pokazał, jak wyrównana może być I liga kobiet.



– Generalnie młodzież nie ma nic do stracenia. W naszych szeregach również jest kilka młodych dziewczyn, ale my mamy trochę inny kształt całego zespołu. Z pewnością mamy większe doświadczenie. Jednak mecz w Warszawie pokazał, że nie wolno nikogo zlekceważyć, nawet na chwilę, bowiem w przeciwnym wypadku można się wplątać w spiralę zupełnie niepotrzebnych nerwów i stresu. Do tego zaczyna się popełniać proste błędy. W spotkaniu ze Spartą właśnie tak było. Jeżeli nie gra się zdecydowanie, z koncentracją na pełnym dystansie, wówczas może czegoś zabraknąć. Przegrany trzeci set oraz kolejny, bardzo waleczny, pokazały, że należy grać do końca jak równy z równym.

Dopiero w połowie czwartej partii na boisku pokazały się Katarzyna Brojek i Małgorzata Ślęzak. To było celowe zagranie z pana strony?

– W Ostrowcu Św. mamy szeroki skład, do tego dochodzą: mecz Pucharu Polski i kolejne spotkanie ligowe, dlatego chciałem tym dziewczynom dać trochę oddechu. Akurat tak się złożyło, że całego meczu nie udało nam się wytrzymać w jednym składzie i musiałem dokonać korekt. Szkoda, zwycięstwo co prawda jest, ale chciałem, aby dziewczyny nieco odpoczęły i nie do końca to się udało. Jednak najważniejsze jest, że jak weszły na boisko (Katarzyna Brojek i Małgorzata Ślęzak – przyp. red.), pomogły drużynie.

W sobotę koniec pierwszej rundy zasadniczej. AZS WBSiP KSZO wciąż będzie zasiadał w fotelu lidera?

– Najpierw jedziemy do Krosna na Puchar Polski, a dopiero potem podejmujemy ten zespół u siebie w lidze. Nie ulega wątpliwości, że będziemy chcieli wygrać, gdyż tego oczekuje od nas klub. Ambicja każdej z dziewczyn jest taka, aby wygrywać każdy mecz. Pojedynek pucharowy daje nam furtkę do zmierzenia się z zespołami z wyższej półki, bo z ORLEN Ligi. Do tego wszyscy dążymy, jednak zobaczymy, jakim wynikiem zakończy się to spotkanie. Dla nas najważniejsze są rozgrywki ligowe. W nich chcemy osiągnąć sukces i na początek „czwórka” jest dla nas bardzo ważna.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved