Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Murilo Endres wrócił na boisko

Murilo Endres wrócił na boisko

fot. archiwum

Operacja barku, jaką przeszedł Murilo Endres, wyeliminowała go z gry w siatkówkę na długo. Po rehabilitacji jeden z najwybitniejszych reprezentantów Brazylii wrócił na boisko i w weekend, pierwszy raz od 8 miesięcy, wystąpił w oficjalnym meczu.

Po zakończeniu sezonu 2012/2013 Murilo Endres zdecydował się poddać poważnej operacji barku. Rok poolimpijski był doskonałą okazją na wybranie „wolnego” w reprezentacji narodowej i doprowadzenie swojego zdrowia do należytego porządku. Murilo pomyślnie przeszedł zabieg, jednak czekało go kilka miesięcy pauzy od treningów i gry w siatkówkę. Do pracy na siłowni reprezentant Brazylii wrócił już we wrześniu, jednak lekarze wciąż nie pozwalali mu wysilać operowanego barku. Po okresie krótkich treningów z drużyną w miniony weekend siatkarz Sesi-SP dostał szansę na powrót na boisko. Od marca, kiedy to Brazylijczyk przeszedł operację, aż do 30 listopada minęło niemal 8 miesięcy. – Nigdy nie odpoczywałem od siatkówki aż tak długo. W swojej karierze przebyłem kilka urazów, jak choćby poważne skręcenie kolana w 2001 roku. Udało mi się doprowadzić mój bark do pełni sprawności i już nie mogę się doczekać treningów, meczów. Jestem bardzo zmotywowany do powrotu na boisko – powiedział Murilo.

Póki co członek kadry Canarinhos nie może atakować z pełną mocą. Oprócz zaleceń lekarzy sugerujących spokojne wdrażanie zawodnika w rytm treningowo-meczowy sam Murilo ma pewne obawy, jak będzie „działał” jego bark. – Jestem trochę zestresowany, podchodząc do ataku na siatce. Na razie nie mogę wykonywać ataku z pełną mocą i nie wiem kiedy będę miał do tego okazję. Oczywiście podczas jakiegoś meczu może zajść nagła sytuacja, w której będę musiał uderzyć piłkę w ataku, jednak do końca nie wiem, jak zachowa się moje ramię. Na razie mam lekką blokadę w psychice – dodał.

Według pierwszych prognoz Murilo Endres miał być dostępny dla trenera Marcosa Pacheco dopiero w styczniu. Ciężka praca i jej dobre efekty przyspieszyły jego powrót na boisko. Jak do tej pory ekipa Sesi-SP radzi sobie w Superlidze bardzo dobrze – zajmuje drugie miejsce tuż za Sadą Cruzeiro. Według Murilo tak dobra gra jego kolegów bez jego udziału jest dla niego dobra, bo nie odczuwa presji związanej z jak najszybszym powrotem do gry. – Ten zespół jest zbudowany na bardzo solidnych siatkarzach. W lidze idzie im dobrze, pod względem fizycznym każdy zawodnik prezentuje się dobrze. Póki co Murilo nie jest im potrzebny. Chcę spokojnie wrócić do dobrej formy i dopiero wtedy walczyć o miejsce w składzie. Nigdzie mi się nie spieszy – przyznał reprezentant Kraju Kawy.



Murilo faktycznie powinien jeszcze trochę odczekać, potrenować i dopiero wrócić na boisko na poważnie. Jestem zadowolony, że znów mam go do dyspozycji, jednak wszyscy musimy zrozumieć etap, na jakim aktualnie jest. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że w odbiorze Murilo znów gra fenomenalnie, jednak do optymalnej dyspozycji i siły w ataku musi jeszcze dojść. Wszyscy musimy być cierpliwi i spokojnie poczekać, a Murilo na pewno wróci do gry na 100 procent swoich możliwości – skomentował powrót na boisko swojego asa trener Sesi-SP, Marcos Pacheco.

źródło: inf. własna, melhordovolei.com.br

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved