Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Wachnik: Mam w sobie dużo pokory

Jakub Wachnik: Mam w sobie dużo pokory

fot. Sabina Bąk

- Zwycięstwa nas umacniają, potwierdzają naszą wartość - mówił po kolejnej wygranej, tym razem nad AZS-em Częstochowa, Jakub Wachnik. Młody przyjmujący podkreślił też, że Czarni na boisku tworzą prawdziwy zespół.

Gratuluję nagrody MVP, niemniej jednak na wasze zwycięstwo złożyła się dobra gra całej drużyny.

Jakub Wachnik: – Tak, gratulacje należą się całej drużynie. Po raz kolejny pokazaliśmy, że na boisku tworzymy prawdziwy zespół, nie ma tu żadnych indywidualności. Jeśli któremuś z nas idzie słabiej, to drugi mu pomaga. To jest bardzo ważne dla nas i cieszymy się, że kolejne trzy punkty zostały w Radomiu.

Częstochowianie twierdzili, że to wy jesteście faworytem tego meczu, a im lepiej gra się gdy ta presja spoczywa na ich rywalu. Wy zaprzeczyliście temu twierdzeniu, ale czuliście się tym faworytem?



– My zawsze do każdego meczu podchodzimy w ten sposób, że jesteśmy beniaminkiem, nie czujemy się faworytem. Tak naprawdę z każdym może przytrafić nam się porażka. Myślę, że takie podejście jest lepsze. A tutaj, w naszej hali, gra nam się naprawdę dobrze, gramy tu, nie czując presji, jakiekolwiek nacisku na wynik.

Możecie przegrać z każdym, ale tak naprawdę to kolejnego rywala odprawiliście z kwitkiem. To musi budować wasze morale.

– Na pewno. Zwycięstwa nas umacniają, potwierdzają naszą wartość. One sprawiają, że czujemy się pewni siebie, a to znów pomaga nam w kolejnych meczach. Mamy do nich mentalnie o wiele lepsze podejście, co przekłada się na zwycięstwa, pomaga nam wygrywać.

Jak pokazał też drugi set, potraficie znaleźć wyjście z trudnych sytuacji. To dodatkowo was buduje?

– W tej partii początkowo przegrywaliśmy sześcioma czy siedmioma punktami, ale potrafiliśmy dogonić przeciwnika. Myślę, że to właśnie jest największa wartość drużyny: że w tak trudnych momentach potrafimy sobie poradzić i wyjść z nich obronną ręką.

Wspomniałeś, że hala jest waszym atutem, teraz jednak czekają was dwa mecze wyjazdowe: z AZS-em Olsztyn i BBTS-em. To oznacza, że będzie trudniej?

– To będą dla nas nowe hale. Jeżeli mnie chodzi, to ja, szczerze mówiąc, jeszcze w hali w Bielsku-Białej nie miałem okazji grać, a w Olsztynie grałem bardzo mało. To dla mnie, dla nas na pewno będzie jakaś nowość. Możemy jednak obiecać kibicom, że będziemy walczyć o każdą piłkę i mam nadzieję, że uda nam się przywieźć jakieś punkty.

Jeśli o ciebie chodzi, to zbierasz pochwały za swoje występy. Czujesz w związku z tym jakieś ciśnienie, stres?

– Akurat ja nie interesuję się tym, co inni o mnie mówią. Ja po prostu robię swoje i myślę, że już tak zostanie. Oczywiście, fajnie, cieszę się, że mówi się o mnie dobrze, ale mam w sobie dużo pokory, patrzę z dystansem na swoją grę i staram się być coraz lepszy w każdym meczu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved