Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka amatorska > ŁKSG Inwemer w podwójnej koronie

ŁKSG Inwemer w podwójnej koronie

fot. archiwum

Siatkarze Łódzkiego Klubu Sportowego Głuchych Inwemer w ciągu ostatnich trzech miesięcy zdobyli dwa najważniejsze trofea w ogólnopolskich rozgrywkach niesłyszących. Do wrześniowego mistrzostwa Polski w listopadzie dołożyli Puchar Polski Niesłyszących.

W turnieju o Puchar Polski Niesłyszących w Raciborzu rywalizowali siatkarze ośmiu najlepszych polskich klubów w parach rozlosowanych przez delegatów Polskiego Związku Sportu Niesłyszących. Warmig Olsztyn zmierzył się ze Świtem Wrocław, ŁKSG Inwemer z Rest-Gest Rzeszów, Odra Racibórz z Wars Warszawa, Spartan Lublin z Radomig Radom. Już z wyniku losowania można było wnioskować, które drużyny zagrają w półfinałach turnieju, chociaż Świt Wrocław był o krok od sprawienia niespodzianki. Skazywany na szybką przegraną w meczu z wicemistrzami Polski miał ogromną szansę wygrać. Końcówki setów olsztynianie rozgrywali jednak po mistrzowsku. Zaowocowało ogranie w lidze amatorskiej, doświadczenie kadrowiczów i zimna krew trenera reprezentacji Polski i jednocześnie Warmigu – Mateusza Chyla. Siatkarze z Warmii i Mazur nie oddali żadnego seta, wygrywając 25:22, 25:21 i 27:25.

Pozostałe mecze ćwierćfinałowe nie przyniosły kibicom większych emocji. Do półfinałów bez straty seta awansowały zespoły ŁKSG Inwemer, Odry Racibórz i Spartana Lublin. Najlepsza czwórka miała więc powtórkę z turnieju finałowego mistrzostw Polski w Olsztynie. W półfinałach zmierzyły się pary: ŁKSG Inwemer – Odra Racibórz i Spartan Lublin – Warmig Olsztyn.

Gospodarze turnieju, siatkarze Odry Racibórz, bardzo chcieli odegrać się na łodzianach za półfinał wrześniowych mistrzostw i wystąpić w meczu o główne trofeum turnieju. Po bardzo zaciętej walce przegrali jednak dwa pierwsze sety do 22. Zawodnicy z Łodzi byli już pewni zwycięstwa. Jednak w trzecim secie zostali skarceni i przegrali partię 23:25. Czwarta odsłona meczu zaczęła się bardzo nerwowo po obu stronach siatki. Wydawało się, że trener raciborzan znalazł receptę na siatkarzy ŁKSG. Wynik rozstrzygnął się w drugiej części seta. Mistrzowie Polski pierwsi opanowali nerwy, wygrali 25:18 i cały mecz 3:1.



W drugim półfinale zmierzyli się wicemistrzowie Polski – siatkarze Warmigu Olsztyn – z trzecim zespołem MP, Spartanem Lublin. Był to najbardziej zacięty i zaskakujący mecz turnieju. Pierwszy set po bardzo wyrównanej walce padł łupem siatkarzy Spartana. Nerwowa końcówka seta przegrana przez olsztynian 24:26 miała duży wpływ na kolejną partię. W szeregi wicemistrzów Polski wkradł się bałagan, za to zawodnicy z Lublina kończyli akcję za akcją. Ataki Grzegorza Łuszczewskiego i Sławomira Szałygi zdemolowały obronę olsztynian i set zakończył się wynikiem 25:13 dla Spartana. Wynik drugiej partii sugerował szybkie zakończenie meczu. Nikt w hali Rafako, może poza zawodnikami i sztabem szkoleniowym z Olsztyna, nie wierzył, że po takim wyniku siatkarze Warmigu będą w stanie podjąć grę. Nieoczekiwanie role się odwróciły, trzecią partię dość łatwo wygrali podopieczni trenera Chyla. Kończąc seta wynikiem 25:21, olsztynianie przedłużyli swoje szanse na zwycięstwo. Czwarta odsłona to koncertowa gra wicemistrzów Polski, którzy zrewanżowali się lublinianom rozbijając ich 25:10. W decydującym secie Warmig zagrał niemal bezbłędnie, kontrolował wynik i po raz kolejny potwierdziło się powiedzenie „kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3”. Olsztynianie wygrali seta 15:9.

Kolejny finał z udziałem Łódzkiego Klubu Sportowego Głuchych INWEMER i Warmigu Olsztyn miał przynieść widzom dużo wrażeń. I tak też się stało, a ogromną zasługę w wybuchu emocji mieli niestety sędziowie spotkania. Popełnili zaledwie kilka błędów, ale w momentach, które decydowały o wyniku kolejnych setów. W czwartym secie tak się pogubili, że zapomnieli jakie są konsekwencje kar, które nakładają. Błędy są elementem spektaklu, ale pewien niesmak pozostał. Pomimo tego rywalizacja mistrzów z wicemistrzami Polski stała na wysokim poziomie, do którego łodzianie i olsztynianie przyzwyczaili już kibiców. W obydwu zespołach występują zawodnicy stanowiący trzon reprezentacji Polski. Znają się doskonale, ulubione zagrania, charakterystykę ataku, dlatego ozdobą meczu były indywidualne zagrania i pojedynki na siatce. Pierwsze dwa sety należały do zawodników ŁKSG Inwemer. Kontrolowali przebieg meczu, nie pozwalając olsztynianom na złapanie swojego rytmu gry. O zwycięstwie w pierwszym secie zadecydowała końcówka seta i błąd sędziów przy stanie 21:19. Zdenerwowani siatkarze Warmigu przegrali trzy akcje z rzędu i całą partię 25:20. Drugiego seta łodzianie wygrali 25:18 i pewnie zmierzali po zwycięstwo. W trzecim secie mistrzowie Polski się zdekoncentrowali, natomiast do gry wrócili siatkarze olsztyńscy. Początek partii należał do zawodników z Warmii i już przy stanie 1:5 trener Marcin Pieńkowski musiał posiłkować się przerwą. Siatkarze Warmigu nie oddali jednak prowadzenia. Wygrali seta 25:16. W czwartym secie łodzianie, mając w pamięci półfinał Olsztyna z Lublinem, zagrali mocno skoncentrowani. Wypracowali sobie pięciopunktową przewagę i kontrolowali przebieg gry. W drugiej części seta, po błędzie sędziego, doszło do kłótni z komisją sędziowską. Po czerwonej kartce dla libero Warmigu sędziowie długo nie mogli się zdecydować, kto powinien zagrywać. Problem rozwiązali trenerzy, ale chaos, który zapanował, zepsuł atmosferę finału. Zdekoncentrowani olsztynianie nie umieli wrócić do swojej dyspozycji, natomiast łodzianie kontynuowali dokładną grę. Trzy bloki z rzędu Tomasza Miśkiewicza „ustawiły” wynik, ŁKSG Inwemer wygrał seta 25:16 i cały mecz 3:1.

Zespół Łódzkiego Klubu Sportowego Głuchych INWEMER obronił w Raciborzu Puchar Polski Siatkarzy Niesłyszących. Wystąpił w składzie: Wojciech Ludziejewski, Piotr Maciejewski, Dawid Puszczyński, Tomasz Szarowolec, Rafał Abramiec, Tomasz Miśkiewicz, Andrzej Wiśniewski, Jakub Miśkiewicz, Konrad Wiśniewski, Artur Langos, Marcin Pieńkowski – trener zespołu, Wiesław Samsel – II trener.

Klasyfikacja końcowa:

1 ŁKSG Inwemer Łódź 
2 WARMIG Olsztyn 
3 SPARTAN Lulin
4 ODRA Racibórz 
5 RES-GEST Rzeszów 
6 ŚWIT Wrocław 
7 RADOMIG Radom 
8 WARS Warszawa 

Najlepszy libero – Karol Wanot (Odra Racibórz)
Najlepszy atakujący – Jacek Patoła (Warmig Olsztyn)
MVP turnieju – Tomasz Miśkiewicz (ŁKSG Inwemer)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka amatorska

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved