Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga brazylijska M: Mistrzowie Brazylii gubią punkty

Liga brazylijska M: Mistrzowie Brazylii gubią punkty

fot. cbv.com.br

Po przerwie związanej z Pucharem Wielkich Mistrzów rozgrywki wznowiła brazylijska Superliga mężczyzn. W tej kolejce niespodzianek nie było - swoje mecze wygrały: Sesi-SP, Sada Cruzeiro i RJ Rio de Janeiro. Ci ostatni stracili jednak oczko z ekipą Brasil Kirin.

W ósmej kolejce spotkań Moda Maringá podejmowała u siebie Sesi-SP São Paulo. Bezsprzecznym faworytem byli zawodnicy Marcosa Pacheco, którzy przed tą rundą spotkań zajmowali wysokie trzecie miejsce. Od pierwszego gwizdka sędziego było jednak wiadomo, że nie będzie to łatwe spotkanie dla faworytów z São Paulo. Gospodarze postawili twarde warunki swoim rywalom poprzez doskonałą grę w ataku. Po raz pierwszy w tym sezonie z roli lidera wywiązał się Rodrigo Quiroga, który w każdej partii zdobywał po kilka oczek z lewego skrzydła. Na nic jednak zdała się skuteczna i efektowna gra Argentyńczyka i jego kolegi, Loreny, ponieważ w szeregach Sesi-SP atak funkcjonował równie dobrze, a w bloku cenne punkty zdobył Ary Nobrega i Lucas Saatkamp. To właśnie blok był elementem, który zadecydował o wygranej gości. Siatkarze z São Paulo okazali się w tym elemencie lepsi w stosunku 9:2 i dzięki temu końcówki setów padały ich łupem. Ważną informacją jest powrót na boisko gwiazdy brazylijskiej siatkówki, Murilo Endresa. Reprezentacyjny przyjmujący na parkiecie pojawił się we wszystkich trzech odsłonach na krótkie zmiany.

Moda Maringá – Sesi-SP São Paulo 0:3
(21:23, 21:23, 19:21)

Składy zespołów:
Moda: Quiroga (16), Lorena (15), Rafael (6), Acacio (3), Ricardo (1), Renato (1), Dusty (libero) oraz Gelinski, Najari, Cleber (3), Miraglia i Rogerinho (libero)
Sesi-SP: Evandro Guerra (11), Lucas Saatkamp (14), Ary Nobrega (7), Lucarelli (4), Rogerio (7), Sandro (1), Sergio Santos (libero) oraz Renan Buitti (3), Thiagunho i Murilo




Do bardzo ciekawego pojedynku doszło w Belem, gdzie Sada Cruzeiro Belo Horizonte podejmowała Vivo/Minas. Obie ekipy mierzą w tym sezonie w medale Superligi, jednak więcej szans na sukces daje się aktualnym klubowym mistrzom świata. Także i w tym spotkaniu to gracze Marcelo Mendeza byli faworytami i nie zawiedli swoich kibiców. W pierwszej odsłonie wyraźnie górą był Vivo/Minas (21:13), jednak już w kolejnych partiach zwycięsko z parkietu schodzili gospodarze. Jak zwykle liderem Sady był Wallace Souza. Atakujący Canarinhos rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych i na boisku pojawił się dopiero w drugiej partii, jednak nie przeszkodziło mu to w zapisaniu na swoim koncie 14 oczek. Tyle samo punktów zdobył także Mauricio Borges reprezentujący barwy Vivo/Minas. Kluczowa dla końcowego wyniku okazała się ilość błędów własnych po obu stronach. Sada Cruzeiro w całym meczu popełniła ich 25, natomiast rywale o sześć więcej.

Sada Cruzeiro Belo Horizonte – Vivo/Minas 3:1
(13:21, 21:19, 21:19, 21:18)

Składy zespołów:
Sada: Leal (11), Douglas (4), Felipe Ferraz (2), Isac Santos (2), William Arjona, Da Silva (4), Serginho (libero) oraz Wallace (14), Luis Dias (5) i Eder (3)
Vivo: Franco (11), Lucas Loh (11), Mauricio Borges (14), Otavio (6), Henrique (5), Marcelinho (2), Lucas (libero) oraz Silmar (3), Leo Mineiro i Evandro


Mistrzowie Brazylii RJ Rio de Janeiro, którzy definitywnie pożegnali się z literką „X” w nazwie zespołu, mierzyli się na własnym boisku z Vôlei Brasil Kirin. Dotychczasowy główny sponsor zespołu, firma OGX należąca do miliardera Eike Batisty, wycofała się ze sponsorowania siatkówki. Na pewno taka wiadomość miała duży wpływ na postawę siatkarzy na boisku, ponieważ wysokość ich pensji może ulec dużemu obniżeniu. Mimo tak negatywnej otoczki gracze Marcelo Fronckowiaka zdołali wygrać pierwsze dwa sety i znacząco przybliżyli się do pokonania rewelacji tegorocznych rozgrywek. Od trzeciej partii coś jednak w grze mistrzów Brazylii się zacięło. Zawodnicy ze stolicy Kraju Kawy przejęli inicjatywę i dzięki wysokiej skuteczności w ataku i małej ilość błędów własnych doprowadzili do remisu. W zaciętym tie-breaku lepszy okazał się Bruno Rezende i spółka, którzy wygrali 15:13. Na słowa uznania zasłużył Bob, który udanie zastąpił Leandro Vissotto i w całym pojedynku zdobył aż 21 punktów, natomiast w szeregach Vôlei Brasil Kirin świetne zawody rozegrała para Rivaldo – Diogo.

RJ Rio de Janeiro – Vôlei Brasil Kirin 3:2
(21:19, 23:21, 18:21, 12:21, 15:13)

Składy zespołów:
RJ: Thiago Alves (11), Bob (21), Ualas (9), Thiago Sens (7), Rodrigao (7), Bruno (1), Mario (libero) oraz Vinicius (5), Satiro (1), Indio i Rodriguinho
Brasil Kirin: Gustavao (13), Rivaldo (17), Diogo (19), João Paulo Bravo (9), Andre Heller (4), Rodriguinho (1), Alan (libero) oraz Vini (3), Bergamo i Paulo Renan


W pojedynku sąsiadów w tabeli lepsi okazali się gracze Kappesberg Canoas. Na boisku Montes Claros Vôlei Angel Dennis i jego koledzy zwyciężyli 3:1. Oprócz potężnego ataku siatkarze z Canoas dominowali w tym meczu w bloku i zagrywce. W pierwszym z tych dwóch elementów Kappesberg wygrał 11:9, natomiast zza linii dziewiątego metra punktował 4 razy przy zerowym dorobku rywali. W pierwszych dwóch setach czołowymi postaciami Kappesbergu był Angel Dennis oraz Minuzzi, natomiast gra Montes Claros zaczęła „trzymać się kupy” dopiero po wejściu na boisko Vivalde. Skrzydłowy zameldował się na parkiecie w połowie drugiego seta i do końca spotkania zdołał zapisać na swym koncie 14 oczek. – Wiedzieliśmy, że to było ważne spotkanie, bo to był nasz bezpośredni sąsiad w tabeli. Mamy jeszcze całą drugą rundę, by wywalczyć lepsze miejsce, jednak ten mecz był dla nas kluczowy – skomentował po meczu MVP, Kubańczyk Angel Dennis.

Montes Claros Vôlei – Kappesberg Canoas 1:3
(15:21, 18:21, 21:18, 17:21)

Składy zespołów:
Montes Claros: Alberto (6), Danilo (6), Petrus (5), Bob (5), Wanderson (3), Everaldo (1), Brendle (libero) oraz Vivalde (14), Hugo (7), Fabiano (2) i Gianzinho
Kappesberg: Gustavo Endres (11), Salsa (8), Dennis (25), Minuzzi (7), Murilo Radke (2), Temponi (2), Jeffe (libero) oraz Bożko (4) i Rafa (1)


Słaba dyspozycja Funvicu Taubaté trwa nadal. Tym razem były zespół Giby mierzył się z zamykającym tabelę Voltaço. Spotkanie pomiędzy słabeuszami Superligi rozstrzygnęło się zaskakująco szybko, a pierwsze skrzypce grali w nim goście. W pierwszych dwóch setach Funvic miał ogromne problemy, by w ogóle przedostać się atakiem na drugą stronę siatki, ponieważ kapitalnie w bloku spisywał się Cueva i Brunao. W całym meczu Voltaço zapunktował blokiem aż 13 razy przy jedynie dwóch „czapach” gospodarzy. Znakomite spotkanie zaliczył Cueva, który z szesnastoma oczkami na koncie został najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania. Trzeba dodać, że dla Voltaço były to pierwsze ligowe punkty w tym sezonie.

Funvic Taubaté – Voltaço 0:3
(16:21, 14:21, 19:21)

Składy zespołów:
Funvic: Thiago Barth (6), Sergio (6), Contrera (5), Bernardo (5), Pedro, Rafa, Fabio (libero) oraz Leandrao (10), Renato (2), Ezinho, Jotinha i McDonell
Voltaço: Cueva (16), Brunao (9), Leozao (8), Renatao (8), Fidele (5), Jonatas (3), Daniel (libero) oraz Ricardo (1), Canuto i Mauricio


W drugim z meczów pomiędzy sąsiadami z tabeli UFJF mierzył się na własnym parkiecie z São Bernardo Vôlei. Siatkarze ze stanu São Paulo bardzo liczyli w tym pojedynku na trzy punkty, jednak już pierwszy set pokazał, że będzie to niełatwe zadanie. Rozgrywający UFJF, Thiago Gelinski, z rozmysłem dzielił piłki między wszystkich swoich atakujących, przez co goście mieli ogromne problemy z zablokowaniem ataków. Kolejne dwie partie padły łupem przyjezdnych, którzy poprawili swoją skuteczność na siatce i dołożyli kilka punktowych bloków. Gospodarze zdołali wyrównać stan meczu przy znacznym udziale Daniela i Reffattiego, jednak tie-break padł łupem gości, którzy pomimo apetytów na trzy punkty, musieli zadowolić się dwoma oczkami.

UFJF – São Bernardo Vôlei 2:3
(21:18, 20:22, 18:21, 21:15, 14:16)

Składy zespołów:
UFJF: Reffatti (15), Victor Hugo (9), Jardel (9), Japa (6), De Paula (6), Gelinski (1), Thales (libero) oraz Daniel (10), Hugo (2), Rivolli (2), Ninao i Daivisson
São Bernardo: Leozao (17), Ricardo (15), Luizinho (10), Matheus (5), Rodrigo (3), Pedrinho (2), Felipe (libero) oraz Ceara (7), Michael (2), Alemao i Canhoto

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki i tabela Superligi mężczyzn

 

źródło: cbv.com.br, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved