Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Jacek Pasiński: Zostawiliśmy serducho na boisku

Jacek Pasiński: Zostawiliśmy serducho na boisku

fot. Anna Mazurek

- Moje dziewczyny zostawiły serducho na boisku. Byliśmy blisko wywalczenia punktu, niestety zabrakło nam troszeczkę szczęścia - powiedział Jacek Pasiński trener Sparty Warszawa po przegranym 1:3 meczu z AZS-em WSBiP KSZO Ostrowiec Św.

Rzadko się zdarza, aby trener po meczu podchodził do każdej zawodniczki i osobiście jej gratulował meczu.

Jacek Pasiński:Rzeczywiście tak było po meczu z AZS-em KSZO Ostrowiec Św. Gołym okiem można było zauważyć, że moje dziewczyny zostawiły serducho na boisku. Byliśmy blisko wywalczenia punktu w konfrontacji z liderem, lecz niestety zabrakło nam troszeczkę szczęścia.

Czego zabrakło, aby przy Lindego sprawić niespodziankę?



Jak wspomniałem wcześniej, na pewno szczęścia. Mój zespół był zbyt spięty i wystraszony na początku spotkania, a tak naprawdę zaczęliśmy grać swoją siatkówkę dopiero w połowie trzeciego seta. Dopiero, gdy zobaczyliśmy, że możemy grać na równi z takim przeciwnikiem, moja drużyna się przełamała. To mi zaimponowało, bo w końcu Sparta potrafiła się wygrać końcówkę seta. Byliśmy również bliscy zwycięstwa w czwartej partii i mimo że sędziów nie wolno winić, ci co byli w hali, wiedzą jak było.

W barwach pierwszoligowej Sparty Warszawa zadebiutowała młoda Ewa Sętkiewicz.

To dziewczyna, która latem przyszła do nas z Radomia. W chwili obecnej gra na przyjęciu w zespole juniorskim. W trakcie sezonu mówiłem Ewie, że jeżeli będzie sumiennie pracować, będzie miała szansę znaleźć się w pierwszym zespole seniorek. Tak też się stało. W zespole mamy kilka kontuzji, bo nie grają Anna Widera, Marcelina Nowak i Monika Bociek, dlatego Ewa dostała swoją szansę i muszę przyznać, że skorzystała z niej. Czy będzie grać dalej lub znajdzie się w dwunastce meczowej, czas pokaże.

Nie udało się z AZS-em KSZO, a czy z taką dyspozycją uda się pokonać Silesię Volley?

Powtórzę to, co już mówiłem. W sobotę w tym zespole po raz pierwszy zobaczyłem ducha walki. Dziewczyny z zaangażowaniem walczyły o każdą piłkę. Jestem przekonany, że jeżeli na podobnym poziomie zaprezentujemy się w Mysłowicach, jesteśmy w stanie na Śląsku osiągnąć korzystny rezultat.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved