Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Dotkliwa porażka MOS-u Wola w starciu ze Stoczniowcem

II liga M: Dotkliwa porażka MOS-u Wola w starciu ze Stoczniowcem

fot. archiwum

Cenne zwycięstwo za trzy punkty odnieśli siatkarze Stoczniowca Gdańsk, którzy w 2. kolejce rundy rewanżowej bez straty seta pokonali MUKS MOS Wola Warszawa. Mimo zwycięstwa zespół z Wybrzeża wciąż znajduje się na 4. pozycji w grupie.

O ile w Gdańsku z dużym zadowoleniem przyjęto zwycięstwo nad dotychczasowym liderem grupy 4 w rozgrywkach II ligi mężczyzn, tak w Warszawie z dużym niepokojem patrzy się na to, co dzieje się z zespołem Krzysztofa Wójcika. MOS Wola Warszawa po bardzo udanym początku rozgrywek bardzo szybko wspiął się na 1. miejsce w tabeli, jednak od pewnego czasu wyraźnie można zauważyć spadek formy siatkarzy z Warszawy. O ile stołeczni rozegrali bardzo dobre spotkanie w Augustowie, tak od tego czasu ich dyspozycja pikuje w dół. O ile udało się wygrać w trzech setach z Huraganem Wołomin, tak tydzień później podopieczni trenera Wójcika doznali dotkliwej porażki na własnym parkiecie, przegrywając w derbach Warszawy z Czołgiem AZS-em UW.

Szansa na rewanż nadarzyła się w miniony weekend w Gdańsku, gdzie rywalem MOS-u Wola Warszawa był miejscowy Stoczniowiec, który punktował w ostatnich sześciu spotkaniach. Premierowa odsłona meczu od pierwszej do ostatniej piłki była niezwykle zacięta, a jej rozstrzygnięcie zapadło w końcówce, w której minimalnie lepsi okazali się gdańszczanie, zwyciężając 28:26. Po zmianie stron goście „pękli”, a punkty zdobywali głównie siatkarze z Wybrzeża, wygrywając do 16 i 13. – Rywale nie mieli za dużo do powiedzenia, bowiem całkowicie zdominowaliśmy wydarzenia na boisku. W drugiej partii od pierwszej do ostatniej piłki mocno na nich naskoczyliśmy, będąc zdecydowanie lepszym zespołem w bloku, ataku i przyjęciu. Rozegraliśmy doskonałe zawody – powiedział po meczu skrzydłowy Stoczniowca, Andrzej Skórski. Trudno jest cokolwiek mądrego powiedzieć po takim spotkaniu. Gdańszczanie nas zbili i tyle! – grzmiał z kolei Krzysztof Wójcik. To kolejny pojedynek, w którym gramy bez Pawła Sęka. Trochę tego chłopaka brakuje – dodał szkoleniowiec MOS-u Wola Warszawa, który podkreślił, że jego drużyna miała szansę wygrać pierwszego seta. – Gdyby tak się stało, wówczas mecz mógłby potoczyć się inaczej, a tak w ogóle przestaliśmy grać – zakończył szkoleniowiec warszawiaków, którzy po porażce nad Bałtykiem spadli na 3. miejsce w tabeli.

GKS Stoczniowiec Gdańsk – UMKS MOS Wola Warszawa 3:0
(28:26, 25:16, 25:13)



Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki spotkań oraz tabela II ligi mężczyzn gr. 4

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved