Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Aleksandra Baron: Nasza gra nie jest stabilna

Aleksandra Baron: Nasza gra nie jest stabilna

fot. archiwum

Po dwóch porażkach z rzędu siatkarki Sokoła 43 AZS AWF Katowice wreszcie odniosły zwycięstwo. W sobotę na własnym parkiecie okazały się lepsze od Impelu Gwardii Wrocław. - Te trzy punkty są dla nas naprawdę bardzo cenne - mówi sokolanka, Aleksandra Baron.

W pierwszych dwóch setach spotkania z Impelem Gwardią Wrocław rywalki postawiły wam trudne warunki – w każdej z tych odsłon wynik rozstrzygał się w samej końcówce. Na boisku po raz kolejny była huśtawka nastrojów?

Aleksandra Baron: – Przez dwa pierwsze sety nie potrafiłyśmy złapać odpowiedniego rytmu, dlatego też te partie nie stały na dobrym poziomie i rozstrzygały się dopiero w końcówce. Od dłuższego czasu nasza gra faluje – dobre akcje przeplatamy słabym, których niestety jest więcej. Mimo wszystko rywalki nam się postawiły. Świetnie broniły i potrafiły zamienić to na punkt, choć czasem z ogromnym szczęściem.

Zespół z Wrocławia w ligowej tabeli dołuje i bliżej mu do spadkowiczów niż do liderów. Chyba nie spodziewałyście się aż tak zaciętego oporu rywalek?



Patrząc na wszystkie nasze mecze, nie możemy nikogo lekceważyć. Wynik końcowy zależy tylko i wyłącznie od nas samych. Tak jak już wspomniałam – nasza gra nie jest stabilna, dlatego bardzo się cieszymy, że wygrałyśmy za trzy punkty.

W trzecim secie wasza gra była już zdecydowanie lepsza i wygrałyście pewnie, 25:10. Tak chyba mogło być od samego początku.

Przede wszystkim wreszcie weszłyśmy na odpowiednie tory. Od samego początku partii narzuciłyśmy przeciwniczkom swój styl gry. To pozwoliło nam wypracować przewagę i szybko ją powiększać. Utrzymałyśmy dystans do samego końca i stąd taki wynik.

W zespole z Wrocławia występuje bardzo wiele młodych siatkarek, które dopiero zbierają ligowe doświadczenie. Jak po meczu oceniasz tę ekipę?

Drużyna Impelu składa się głównie z młodych zawodniczek, u których widać brak ogrania i doświadczenia. Z tymi dziewczynami mierzyłam się po raz pierwszy, więc nie jestem w stanie wiele o nich powiedzieć. Na pewno spore wrażenie zrobiła na mnie ich gra w obronie.

Po dwóch porażkach 1:3 z SMS-em Opole i Olimpią Jawor wreszcie zdobyłyście trzy punkty. Chyba był wam potrzebny taki mecz na przełamanie złej passy.

Oczywiście, że tak. Te trzy punkty są dla nas naprawdę bardzo cenne. Nie chodzi tu już o ligową tabelę, ale o naszą wiarę w siebie. Mecze z SMS-em i Olimpią przegrałyśmy głównie przez błędy własne, których niestety popełniałyśmy najwięcej w końcówkach. One od dłuższego czasu są naszą zmorą.

W tabeli grupy 2. II ligi kobiet zajmujecie 7. miejsce z pięcioma punktami straty do czwartej ekipy. Awans do czwórki jest chyba waszym celem, więc teraz musicie się sprężyć i wygrywać kolejne spotkania.

Mam nadzieję, że po tym meczu, a przede wszystkim po ostatnim secie wygranym do 10 nasza gra będzie wyglądać lepiej. W drużynie panuje naprawdę świetna atmosfera i myślę, że to też w dużej mierze pomoże nam w następnych meczach, by odnieść wygrane. Z drugiej strony zaczynamy rundę rewanżową i wiemy, co inne drużyny prezentują na parkiecie. Dzięki temu będziemy mogły lepiej przygotować się do danych spotkań.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved