Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Facundo Conte: Muszę odzyskać swoje umiejętności

Facundo Conte: Muszę odzyskać swoje umiejętności

fot. archiwum

- Niesamowicie miło jest móc znów znaleźć się na parkiecie, poczuć grę, krzyczeć - mówił o powrocie do gry Facundo Conte. Argentyńczyk podkreślił znaczenie szerokiego składu PGE Skry dla ostatnich zwycięstw oraz gry na wielu frontach.

Przede wszystkim gratuluję kolejnej wygranej z rzędu. Trzy punkty dopisaliście do swojego konta zgodnie z planem?

Facundo Conte:Dziękuję. Według mnie nie powinniśmy myśleć o tym, jakie drużyny i za ile punktów udaje nam się pokonać, tylko starać się wygrywać mecz za meczem i poprawiać się jako zespół. Pewne rzeczy musimy udoskonalić, żeby stać się świetną ekipą. Naszym zadaniem jest ich wytrenowanie i dążenie do poprawy tych elementów w kolejnych spotkaniach. Gdy nam się to uda, będziemy mieli na koncie wiele punktów, liczne zwycięstwa w dobrym stylu i wejdziemy w fazę play-off w dobrej formie.

Jak na wasze dążenia do poprawy gry wpływają ostatnie spotkania z teoretycznie słabszymi drużynami, gdzie padają wyniki nawet rzędu 25:8, jak w Gdańsku, czy 25:15 w Bydgoszczy?

Takie rezultaty nie są spowodowane tym, że te zespoły nie są silne. Dzieje się tak dlatego, że my wychodząc na boisko, angażujemy się w grę na sto procent. Jeżeli nam się to udaje, to uwidacznia się nasz atut w postaci świetnych zawodników zarówno na parkiecie, jak i na ławce rezerwowych, skąd w każdej chwili mogą wspomóc tych podstawowych. Tworzymy zatem bardzo dobrą drużynę i kiedy wykorzystujemy w grze pełnię swoich możliwości, to pokazujemy tę różnicę (w odniesieniu do innych ekip – przyp. red.). Tak szeroki skład bardzo nam pomaga. A to, że udaje nam się wygrywać tak wysoko, jak ostatnio – do 8 czy 15 – jest efektem naszej bardzo dobrej gry i wpływa korzystnie na zespół.

Ponownie pokazaliście się m.in. z bardzo dobrej strony w polu serwisowym, dzięki czemu wielokrotnie zatrzymywaliście rywali blokiem…

– Moim zdaniem mocny serwis jest cechą naszej drużyny. Musimy go wykorzystywać, aby ustawiać blok, gdyż mamy także bardzo dobrych blokujących. Jeśli będziemy dobrze zagrywać, będziemy też skutecznie blokować. Siła zagrywki, ale również jej regularność, eliminowanie jak największej liczby błędów – to dla nas wyjątkowo ważne.

Jakie są twoje indywidualne odczucia po rozegraniu drugiego spotkania w pełnym wymiarze czasowym po długiej przerwie?

– Bardzo się cieszę, czuję się tak, jak kiedyś. Nie grałem praktycznie od roku – niesamowicie miło jest móc znów znaleźć się na parkiecie, poczuć grę, krzyczeć. Na boisku jestem bardzo szczęśliwy. Poza nim, bez możliwości gry, czułem się bardzo smutny. Teraz usiłuję poprawić się indywidualnie, ponieważ nie jestem w swojej stuprocentowej formie. Staram się ponownie zrozumieć grę, odnaleźć w niej porozumienie z nowymi kolegami. Pracuję nad swoją dyspozycją, żeby pomagać drużynie wygrywać.

A co z operowanym barkiem? Twoja praca z fizjoterapeutą sprawiała wrażenie wciąż bolesnej.

– To nie tak, mam świetnego fizjoterapeutę, sporo razem pracujemy, a on zawsze obserwuje i pyta o to, jak się czuję. Teraz czuję się dobrze. Nie jestem tak silny, jak wcześniej, ale pozbyłem się całkowicie bólu, to niezmiernie ważne. Muszę odzyskać swoje umiejętności. Z dnia na dzień również moja siła będzie powracać. To kwestia czasu.

Nadchodzący tydzień zapowiada się dla twojego zespołu niełatwo. W czwartek rozegracie mecz w ramach Pucharu CEV, a dwa dni później czeka was spotkanie w PlusLidze. Pomocą okaże się wspomniana szeroka ławka rezerwowych?

– Tak, oczywiście. Na ławce mamy bardzo dobrych zawodników. Ja też na niej przebywałem jeszcze dwa mecze temu i zdaję sobie sprawę z tego, że lista nazwisk w naszej ekipie jest długa. Mamy czterech bardzo dobrych skrzydłowych, trzech środkowych – moim zdaniem najlepszych w całej lidze; rozgrywających, obaj są świetni. Cieszę się, że skład drużyny jest tak obszerny, gdyż granie jednocześnie w Pucharze CEV i mistrzostwach Polski, a później dodatkowo o puchar kraju będzie bardzo trudne. Taka ilość dobrych zawodników jest korzystna dla całego zespołu, ponieważ pewnego dnia jeden z nich może być zmęczony albo może nie grać dobrze, a wówczas jego miejsce na boisku zajmie drugi, grający na tym samym poziomie. Jesteśmy więc w bardzo dobrej sytuacji.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved