Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Daniel Lewis: Udało nam się obrać prawidłowy kierunek

Daniel Lewis: Udało nam się obrać prawidłowy kierunek

fot. Sabina Bąk

W sobotę ZAKSA we własnej hali pokonała zespół z Kielc. Ekipa z Opolszczyzny nie będzie miała wiele czasu na świętowanie, ponieważ już w środę czeka ją ważne spotkanie z Knack Roeselare. - Knack Roeselare to wymagający przeciwnik - przyznał Daniel Lewis.

W spotkaniu ósmej kolejki PlusLigi ekipa ZAKSY pokonała Effector Kielce 3:1. Zwycięstwo to nie przyszło jej jednak łatwo. – Po drugim secie w naszym zespole pojawiły się problemy, zaczęliśmy za bardzo ryzykować, co skutkowało błędami własnymi – przyznał Daniel Lewis. Mimo to kędzierzyński zespół wrócił na właściwe tory i tym razem zasada „kto przy prowadzeniu 2:0, nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3” nie sprawdziła się. – Cieszę się, że w czwartym secie udało nam się obrać prawidłowy kierunek i powtórnie zaczęliśmy grać swoją siatkówkę – mówił w rozmowie ze Strefą Siatkówki po spotkaniu przyjmujący ZAKSY.

Warto wspomnieć, że przed meczem lepsze nastroje panowały w szeregach kielczan. Oba zespoły niedawno rozegrały spotkania z liderem tabeli – Asseco Resovią Rzeszów – i to właśnie Effector wypadł lepiej. Mimo tego, że zarówno podopieczni Dariusza Daszkiewicza, jak i Sebastiana Świderskiego ulegli mistrzom Polski 3:0, to właśnie drużyna ze stolicy województwa świętokrzyskiego prezentowała lepszą formę. – Z całą pewnością potrzebujemy lepszych występów niż ostatni mecz w Rzeszowie, w którym brakowało nam skupienia. Wolałbym jednak nie cofać się w czasie i nie wracać do tej przegranej. Teraz musimy skupić się na nadchodzącym spotkaniu Ligi Mistrzów, by tam pokazać swój poziom i zdobyć cenne punkty – skomentował Kanadyjczyk.

Przyjmujący ZAKSY ma rację. Już za kilka dni kędzierzyńska drużyna stanie przed trudnym zadaniem. Na swoim parkiecie będzie ona podejmować belgijski zespół Knack Roeselare. Dla siatkarzy z Opolszczyzny punkty, o które w środę będzie toczyła się walka, są bardzo ważne, a co więcej, mogą decydować o ich dalszych losach w Lidze Mistrzów. Mimo że na papierze to właśnie Belgowie są faworytami, ZAKSA zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i nie podda się łatwo. – Z całą pewnością od poprzedniego meczu w Belgii ciężko trenujemy, by wyeliminować swoje błędy. Zdajemy sobie sprawę, że mecz, który rozegramy już w środę, jest bardzo ważny, a Knack Roeselare to wymagający przeciwnik – zaznaczył zawodnik.



Mimo że Lewis do ZAKSY dołączył jako nominalny przyjmujący, trener Sebastian Świderski zdecydował się przestawić go na pozycję libero, aby chociaż trochę odciążyć zmagającego się z kontuzją Piotra Gacka. Dla Lewisa nie jest to jednak nowa rola, ponieważ doświadczenie na tej pozycji zdobywał w Kanadzie, gdzie jako libero grał w reprezentacji kraju. Kilka lat wcześniej również jako libero był główną postacią w zespole PGE Skry Bełchatów. – Nie da się ukryć, że te dwie pozycje różnią się od siebie. Moim zdaniem rola przyjmującego wymaga większego zaangażowania myśli i skupienia. Jednak ja jestem w stanie podjąć się każdego zadania – wyznał Kanadyjczyk.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved