Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Czy Pałac wykorzysta słabszą formę wicemistrzyń kraju?

ORLEN Liga: Czy Pałac wykorzysta słabszą formę wicemistrzyń kraju?

fot. archiwum

Na półmetku rundy zasadniczej ORLEN Ligi spotkają się m.in. Pałac Bydgoszcz i Tauron MKS Dąbrowa Górnicza. Zespoły dzielą w tabeli tylko dwa miejsca i 7 punktów. Na papierze wciąż faworytkami pozostają dąbrowianki, ale ostatnio nie zachwycają formą.

Zespół Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza ma ostatnio ciężki orzech do zgryzienia. W siódmej kolejce ekstraklasy pokonał Naftę Piła zaledwie 3:2, zaś tydzień później uległ 1:3 Beef Master Budowlanym Łódź. Jak wszyscy pamiętamy, to właśnie po tym spotkaniu do dymisji podał się trener Waldemar Kawka. Szybko znaleziono jednak jego następcę. Został nim Włoch Nicola Negro, który ma na koncie między innymi mistrzostwo Polski z Atomem Trefl Sopot. Był wtedy asystentem Alessandro Chiappiniego. Nowy szkoleniowiec pojawił się w Dąbrowie Górniczej dopiero w sobotę, więc MKS pojechał do Zurychu na środowy mecz Ligi Mistrzyń jedynie z Leszkiem Rusem.

Wicemistrzynie Polski były faworytkami tego pojedynku, jednak zaliczyły niespodziewaną porażkę 1:3. Najlepiej punktujące, Katarzyna Zaroślińska i Rachael Adams, zdobyły odpowiednio tylko 12 i 10 oczek. W przyjęciu całkiem nieźle zaprezentowała się Krystyna Strasz. Libero zanotowała 65% dokładnego i 32% idealnego przyjęcia. Ze swojej dyspozycji w tym elemencie na pewno nie może być zadowolona Elżbieta Skowrońska, która na dwadzieścia piłek jedynie 35% przyjęła dokładnie, a 5% idealnie. Po meczu Rachael Adams nie ukrywała, że forma zespołu nie jest stabilna. – W naszej grze jest wiele wzlotów i upadków. Wciąż szukamy swojego rytmu gry. Z tego powodu popełniłyśmy w tym meczu tak dużo błędów – analizowała.

Te błędy będą się starały wykorzystać w niedzielę siatkarki Pałacu Bydgoszcz, przedostatniej drużyny ORLEN Ligi. Podopieczne Rafała Gąsiora mają na koncie zaledwie trzy punkty, które zdobyły w meczu przeciwko Nafcie Piła w czwartej kolejce. W kolejnych spotkaniach udało im się jednak „urwać” po secie w pojedynkach m.in. z Budowlanymi Łódź czy Chemikiem Police. W ostatniej kolejce bydgoszczanki spotkały się z Atomem Trefl Sopot i nie da się ukryć, że nie miały zbyt wiele do powiedzenia. Mistrzynie Polski wygrały w trzech setach, w pierwszym gromiąc rywalki do 11. Po tym spotkaniu Paulina Głaz przyznała, że drużynie zabrakło determinacji, aby pokazać w tym meczu coś więcej.



Po wysokiej przegranej trudno oczekiwać dobrych statystyk. Najwięcej punktów dla Pałacu zdobyła w tym meczu Tamara Kaliszuk. Było to jednak zaledwie siedem oczek. O dwa mniej zanotowała na swoim koncie Agata Pura. Przyjęcie bydgoskiej ekipy również nie zachwyciło. Podopieczne Rafała Gąsiora zanotowały 51% przyjęcia dokładnego i 27% idealnego.

Paulina Głaz uważa jednak, że zespół stać na dużo więcej. – Nasze miejsce w tabeli wcale nie odzwierciedla tego, co potrafimy. Szkoda, bo pracujemy bardzo ciężko na treningach, a nie widać tego owoców – powiedziała na łamach internetowej strony klubowej. Zawodniczka Pałacu wierzy, że dzięki ciężkiej pracy drużyna ma szansę pokonać w niedzielę Tauron MKS. – Jeśli będziemy grać swoje, to z pewnością niedzielny mecz będzie fajnym, przyjemnym dla oka widowiskiem – zapowiedziała.

Teoretycznie faworytkami tego spotkania pozostają wicemistrzynie kraju. Ich forma jest obecnie jednak mocno zachwiana, zaś bydgoszczanki pokazały już, że potrafią się przeciwstawić nawet mocnemu Chemikowi. Ponadto zawodniczki Pałacu nie mają nic do stracenia, podczas gdy na dąbrowiankach ciąży presja poprawienia wyników. Można zatem powiedzieć, że rezultat tego pojedynku jest sprawą otwartą. Zwycięzcę tej rywalizacji poznamy w niedzielę późnym popołudniem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved