Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Zacięty pierwszy set i trzy punkty Developresu

I liga K: Zacięty pierwszy set i trzy punkty Developresu

fot. Wiesław Kozieł / plusliga.pl

Nie było powtórki z Pucharu Polski, kiedy to Developres i Silesia Volley stoczyły ze sobą pięciosetowy pojedynek. Co prawda górą ponownie były podopieczne Marcina Wojtowicza, z tą jednak różnicą, że mecz ligowy wygrały 3:0.

W meczu wicelidera I ligi kobiet z Silesią Volley MOSiR Mysłowice nie było takich emocji, jak w meczu pucharowym, kiedy to rozstrzygnięcie spotkania nastąpiło w piątej partii. Jednak premierowa odsłona meczu kibicom obu ekip przysporzyła nie lada emocji. W nim klasa samą dla siebie była atakująca rzeszowianek, Paula Szermeta, która tylko w pierwszym secie zdobyła 12 punków. – Ta dziewczyna była dla nas za dobra, dając koncert gry. Wszystko, co dostała, od razu kończyła, a my nie byliśmy w stanie jej zatrzymać – powiedział po meczu Sebastian Michalak, trener silesianek, które mogą mieć powód do rozczarowania, bowiem miały aż siedem piłek setowych na rozstrzygnięcie partii.

Niezrażone porażką silesianki jak równy z równym walczyły z Developresem, jednak podopieczne Marcina Wojtowicza powoli zaczęły uciekać rywalkom, ale to, co miejscowe zyskały, natychmiast oddawały siatkarkom z Górnego Śląska. Końcówka seta należała już do ekipy z Podkarpacia, która wygrała 25:20. Po zmianie stron rzeszowianki od razu rzuciły się na przeciwnika, otwierając seta od stanu 4:0. Zespół z Mysłowic zbliżył się na 4:5, ale był to jedynie młyn na wodę dla Szeremety i spółki. Developres błyskawicznie zaczął budować przewagę, której nie oddał już do końca. Obraz gry silesianek starały się zmienić wprowadzone w połowie seta Majka Szczepańska i Aleksandra Wieczorek, jednak rozpędzone rzeszowianki gładko wygrały 25:17.

Żałuję, że nie udało się nam się zaprezentować tak, jak miało to miejsce dwa tygodnie temu w Pucharze Polski. Może gdyby pierwszy set zakończył się zwycięstwem, moje dziewczyny poszłyby za ciosem. Wyglądało to obiecująco, bo było dużo walki, nieźle spisywaliśmy się w przyjęciu, rozegraniu, dużo grając środkiem. Do tego swoje zrobiła Basia Susek. A tak powoli pozostaje nam walka o „życie” z zespołami będącymi w naszym zasięgu. Zobaczymy jak zaprezentujemy się w pojedynku ze Spartą Warszawa – zakończył Sebastian Michalak.



Developres Rzeszów – Silesia Volley MOSiR Mysłowice 3:0
(37:35, 25:20, 25:17)

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejce i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved