Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Po walce trzy punkty zostały w Sulechowie

I liga K: Po walce trzy punkty zostały w Sulechowie

fot. archiwum

Kolejne trzy punkty na swoim koncie zapisał beniaminek z Sulechowa. W 8. kolejce I ligi kobiet MLKS Roltex Zawisza pokonał „Białą Gwiazdę" 3:0, jednak w dwóch pierwszych partiach gra toczyła się punkt za punkt.

Nic nie wskazywało na to, że premierowa odsłona meczu będzie tak wyrównana. Sulechowianki otworzyły seta od stanu 8:1, pewnie utrzymując wysoką zaliczkę punktową. Ekipa Tomasza Klocka szybko jednak opanowała początkowe nerwy, błyskawicznie odrabiając straty. Po chwili ze stanu 8:1 zrobiło się 12:12, a gra obu zespołów się wyrównała. – Dziwna to była partia, bo rozpoczęliśmy ją bardzo dobrze, rywalki wyrównały, mając nawet w górze piłkę setową. Popełnialiśmy sporo niewymuszonych błędów w przeciwieństwie do wiślaczek, które zagrały co prawda bez fajerwerków, ale bardzo spokojnie i co ważne – bez błędów – powiedział Marek Mierzwiński, którego zespół wygrał na przewagi 27:25.

Bardzo podobny przebieg miał set numer dwa, z tą jednak różnicą, że walka punkt za punkt toczyła się od pierwszej do ostatniej piłki. – W tej odsłonie także nie ustrzegliśmy się błędów. Popełniliśmy ich znowu bardzo wiele i zupełnie niepotrzebnie. Dopiero druga wygrana partia troszeczkę uspokoiła nasze szeregi, bowiem w trzecim secie całkowicie kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku, zwyciężając do 13 – relacjonował szkoleniowiec beniaminka z Sulechowa. – Można narzekać, że było to słabe widowisko w naszym wykonaniu, ale najważniejsze jest to, że wygraliśmy w trzech setach i zgarnęliśmy trzy punkty – tłumaczył trener Mierzwiński, dodając po chwili. – A że zagraliśmy słabiej… cóż. Z tego też należy się cieszyć, gdyż pomimo słabszego dnia i takiej dyspozycji udało nam się zwyciężyć! To również pokazuje silę zespołu!

Szkoleniowiec Zawiszy bardzo ciepło wypowiadał się o rywalkach, które w jego ocenie z meczu na mecz grają coraz lepiej. – Z tego co pamiętam, to dwa tygodnie temu w Krakowie bardzo mocno napracować musieli się Budowlani, a tydzień temu Wisła nie bez przypadku pokonała KS Murowana Goślina – chwalił „Białą Gwiazdę” Mierzwiński.Wiślaczki dobrze pracują w obronie, dużo też ryzykują w polu zagrywki, a do tego wcale nie najgorzej blokują. W swoich szeregach mają Edytę Rzenno, którą bardzo trudno minąć, zarówno na skrzydle, jak i na środku – dodał trener beniaminka, podkreślając również bardzo mądrą grę zespołu z Krakowa. – Te dziewczyny podbijają sporo piłek. Do tego nie popełniają głupich błędów, kiwają piłkę tuż za siatkę, czyhają na błąd przeciwnika. Taka taktyka sprawdziła się w meczach z Budowlanymi i KS-em Murowana Goślina. Z nami mogło być podobnie. Trzeba było się mocno namęczyć, aby wygrać z Wisłą. Nie było wcale tak łatwo, jakby wskazywała na to ligowa tabela – zakończył Marek Mierzwiński.



MLKS Roltex Zawisza Sulechów – TS Wisła Kraków 3:0
(27:25, 25:23, 25:13)

Składy zespołów:
Zawisza: Kwiatkowska, Walczak, Wawrzyniak, Buławczyk, Kocemba, Skiba, Rzepnikowska (libero) oraz Fedorów, Wodrowska, Bury, Witkowska i Wellna
Wisła: Gądek, Kuskowska, Mysiak, Rzenno, Tyrańska, Żochowska, Borek (libero) oraz Biernatek, Mastek, Nabielec, Postrożny i Wąsik

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved