Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup K: Znamy zwycięzców II rundy

Challenge Cup K: Znamy zwycięzców II rundy

fot. archiwum

Bez większych emocji zakończyła się II runda Pucharu Challenge Cup kobiet. Aż w ośmiu spotkaniach padł wynik trzysetowy, a faworyci wygrali swoje mecze. Wolny los miały siatkarki Impelu Wrocław, które w 1/16 finału zagrają z belgijskim VC Oudegem.

Slavia Bratysława, podobnie jak w ubiegłym tygodniu, nie oddała seta ekipie VC Mamer. Drużyna ze Słowacji kontrolowała sytuację na boisku od początku do końca, chociaż w pierwszych dwóch partiach gra była dość wyrównana. W trzecim secie dominacja przyjezdnych była już znaczna, o czym świadczył set wygrany 25:9. Równie gładkie zwycięstwo odniósł holenderski Sliedrecht Sport, który mierzył się z Apollon Limassol. Zespół gospodyń znakomicie rozpoczął mecz i szybko narzucił swój styl gry przyjezdnym. Premierowa partia zakończyła się niecodziennym rezultatem – miejscowe pozwoliły rywalkom na zdobycie zaledwie pięciu oczek. Najwięcej walki było w trzecim secie spotkania, który zakończył się wygraną na przewagi Sliedrechtu Sport. W kolejnej fazie rozgrywek jest też Teva Gödöllői, która również nie straciła seta w pojedynku z TSV Hartberg. Węgierki przeważały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i nie pozwoliły rywalkom na zdobycie choćby dwudziestu oczek w każdej z rozegranych partii. W innym meczu niemiecki Aurubis Hamburg pokonał drugą drużynę z Bratysławy, Doprastav. Pierwsza partia spotkania padła łupem gospodyń, które wciąż pozostawały w grze o awans do kolejnej rundy. Niestety dla miejscowych to było wszystko, na co pozwoliły siatkarki z Niemiec, które triumfowały w trzech kolejnych odsłonach. W innym spotkaniu RSR Walfer z Luksemburga po czterech partiach okazał się lepszy od cypryjskiego Anorthosis Famagusta.

W innym spotkaniu mierzyły się zespoły VFM Franches-Montagnes i Calcit Kamnik. Zespół ze Słowenii w błyskawicznym tempie wygrał dwa pierwsze sety i jak to zwykle bywa, stracił koncentrację w trzeciej odsłonie, czego skutkiem była porażka 24:26. Gospodynie z minuty na minutę poprawiały swoją grę i były bardzo blisko doprowadzenia do tie-breaka. Ku rozczarowaniu miejscowych kibiców wojnę nerwów lepiej wytrzymały zawodniczki Calcit Kamnik, które ostatecznie triumfowały 25:23 i zapewniły sobie awans do kolejnej rundy rozgrywek. Problemów z awansem nie miały także zespoły Hermes Oostende i Besiktas Stambuł. Ten pierwszy nie dał najmniejszych szans drużynie OK Gacko, a Turczynki pokazały klasę w starciu z belgijskim Dauphines Charleroi, nie wypuszczając rywalek poza granicę dziewiętnastu oczek w każdym z trzech rozegranych setów. Podobnie jak w ubiegłym tygodniu, Minczanka Mińsk odesłała z kwitkiem austriacką ekipę TI-Meraner Innsbruck. Pomimo że gospodynie grały jak równy z równym przez większość trwania premierowej odsłony, musiały uznać wyższość gości, ulegając 23:25. Taki stan rzeczy sprawił, że wiara w zwycięstwo miejscowych gwałtownie spadła, co szybko znalazło odzwierciedlenie w wyniku. Dwa kolejne sety bez większych problemów wygrała Minczanka i to ona znalazła się w następnej rundzie Pucharu Challenge. W pozostałych meczach Vasas-Obuda Budapeszt pokonał 3:1 LP Kangasala, a Sagres Neuchatel był lepszy od Alterno Apeldoorn, wygrywając w stosunku 3:0. Awans uzyskał także norweski Stod Volley Steinkjer, który spotkanie z OPE Rethymno wygrał walkowerem.

Zobacz również:
Wyniki II rundy Pucharu Challenge kobiet



Rywala w 1/16 finału Pucharu Challenge poznały siatkarki Impelu Wrocław. Podopieczne Tore Aleksandersena w grudniu rywalizować będą w dwumeczu z belgijskim VC Oudegem, który odpadł z Pucharu CEV. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie we Wrocławiu.

Zobacz również:
Zestaw par 1/16 Pucharu Challenge kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved