Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zatorski: Zagrywka kluczem do zwycięstwa

Paweł Zatorski: Zagrywka kluczem do zwycięstwa

fot. Joanna Skólimowska

Trzy szybko wygrane sety, w tym jeden do 8 - z takim dorobkiem bełchatowianie wyjeżdżali z Gdańska. - Każdy z zawodników robił bardzo dużo dobrego w polu zagrywki i myślę, że to był klucz do zwycięstwa - powiedział Paweł Zatorski, libero Skry Bełchatów.

Skra Bełchatów w rozegranym awansem meczu 12. kolejki pokonała Trefl Gdańsk bez straty seta. Nic więc dziwnego, że po meczu Paweł Zatorski nie krył zadowolenia. – To pierwsze zwycięstwo 3:0 w naszej lidze, także powiedzieliśmy sobie po meczu, że fajnie jest wygrywać 3:0, a nie robić sobie dodatkowe emocje. Cieszymy się, bo mocno się zmotywowaliśmy na to spotkanie i teraz możemy się cieszyć ze zwycięstwa – powiedział.

Z wygranej zadowolony był także Mariusz Wlazły, który zdobył 15 punktów i został wybrany MVP spotkania. – Powiem szczerze, że cała drużyna zasługuje na słowa uznania, bo fajnie zagrała. Dzisiaj akurat ja dostałem tę statuetkę, ale na mnie pracowało dużo osób. Ja się z tego cieszę, ale mam nadzieję, że nasza forma się jeszcze poprawi i już nie spadnie, tego bym chciał. Odnośnie samego meczu, to cóż, cieszymy się przede wszystkim ze zwycięstwa.

Zdaniem libero bełchatowskiej drużyny jednym z głównych czynników, które zadecydowały o wygranej jego zespołu, była zagrywka – podopieczni Miguela Falaski zaserwowali aż 11 asów, psując przy tym tylko 6 zagrywek. – Tak jak dzisiaj zagraliśmy w zagrywce, to myślę, że ciężko grać przeciwko tak dysponowanemu zespołowi. Trefl Gdańsk jest bardzo dobrą drużyną, ale praktycznie każdy z moich zawodników robił bardzo dużo dobrego w polu zagrywki i myślę, że to był klucz do zwycięstwa.



Także Mariusz Wlazły przyznał, że dyspozycja w polu zagrywki była w meczu z gdańszczanami decydująca. – My dobrze zagraliśmy w zagrywce, co nam ułatwiło grę na siatce i blokowaliśmy dużo piłek, oni też popełniali dużo błędów w przyjęciu, także to złożyło się na to, że wygraliśmy akurat tak wysoko. Pamiętamy jednak, że to jest drużyna niewygodna, wiemy jakie niespodzianki były w lidze, także byliśmy w pełni skoncentrowani – powiedział atakujący Skry.

W środowym meczu po raz pierwszy w pełnym wymiarze miał okazję zaprezentować się Facundo Conte, który do tej pory wchodził tylko na zmiany. – Ja już od jakiegoś czasu starałem się motywować Facundo i czekałem na to, aż wejdzie do szóstki i zagra z nami. Śmialiśmy się już w poprzednich meczach, że miał szansę na pierwsze punkty w ataku z Kędzierzynem, miał chyba także z Jastrzębiem, a w środę w końcu zagrał cały mecz w pełnym wymiarze. Myślę, że to już początek takiej prawdziwej drogi do dobrego sezonu dla niego w tym roku – powiedział Zatorski.

Kolejne spotkanie bełchatowianie rozegrają już w najbliższą sobotę, a ich rywalem będzie drużyna znad Brdy. – Teraz pozostajemy dalej w rozjazdach, jedziemy do Bydgoszczy i to w sumie będzie kolejny ciężki teren. Myślę, że po tych transferach, które nastąpiły w zespole z Bydgoszczy, będzie tam się na pewno ciężko grało, będzie dużo kibiców i jedziemy tam z dużą wolą walki – zakończył swoją wypowiedź Paweł Zatorski.

źródło: inf. własna, skra.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved