Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bartosz Kaczmarek: Po raz kolejny nie mamy nic do stracenia

Bartosz Kaczmarek: Po raz kolejny nie mamy nic do stracenia

fot. AZS Politechnika Warszawska

Już dziś kolejne rewanżowe spotkania rozgrywek Challenge Cup. - Musimy pokazać lepszą siatkówkę, niż prezentowaliśmy ostatnio, zagrać odważniej i z większą fantazją - przed meczem o być albo nie być mówi scout inżynierów, Bartosz Kaczmarek.

W spotkaniu rewanżowym z Febnerbahce tak naprawdę zagracie bez jakiejkolwiek presji. Z jakimi oczekiwaniami jedziecie do Turcji?

Bartosz Kaczmarek:Do Turcji jedziemy przede wszystkim walczyć i pokazać lepszą siatkówkę, niż prezentowaliśmy ostatnio. Po raz kolejny nie mamy nic do stracenia, musimy zagrać odważniej i z większą fantazją.



Po kolejnych porażkach na ligowym podwórku dobry występ w meczu z Fenerbahce może być idealną okazją na odbudowanie się?

Wiadomo – wygranie seta, meczu z takim rywalem na pewno pozwoli uwierzyć na nowo w swoje umiejętności i wyrzucić z głowy wcześniejsze porażki.

Patrząc wstecz, to właśnie porażka z Turkami rozpoczęła waszą pechową serię. Tym bardziej to spotkanie może okazać się kluczowe?

Nie mam nic przeciwko, jeśli mielibyśmy teraz tę serię zakończyć i zacząć nową passę zwycięstw. Kluczowym spotkaniem będzie tak naprawdę każde, w którym pokażemy nasz styl, jaki prezentowaliśmy przed sezonem, oraz zdobędziemy jakieś punkty.

W pierwszym meczu rywale rozstrzelali was zagrywką. To właśnie problemy z przyjęciem są tym, od czego należy rozpocząć poprawę waszej gry?

Przede wszystkim musimy zagrać skoncentrowani od początku do końca, bo często przytrafiają nam się przestoje i tracimy punkty seriami. Musimy też zagrać rozważniej w ataku i na zagrywce.

Wracając do tego pierwszego meczu, we wszystkich elementach widoczna była dominacja rywali. To efekt tak dobrej gry Fenerbahce, czy raczej wy nie zaprezentowaliście pełni swoich możliwości?

Fenerbahce pokazało kawał dobrej siatkówki, my niestety nie potrafiliśmy dotrzymać im krok, dlatego też ostatecznie mecz zakończył się niekorzystnym wynikiem dla nas.

Potwierdziło się, jak kluczową postacią dla Fenerbahce jest Ivan Miljković. Czy zatrzymanie Miljkovicia wystarczy, aby móc powalczyć z rywalem?

Miljković jest na tyle doświadczonym zawodnikiem, że nie można stosować tylko jednej taktyki pod jego grę. Trzeba ją w czasie meczu szybko modernizować. Jeżeli uda nam się zatrzymać Miljkovicia, to problemem dla nas mogą okazać się Fonteles czy Marshall, ale mam nadzieję, że też sobie z nimi poradzimy.

Czasu na analizę gry rywala tym razem też było więcej. Po kolejnych meczach w wykonaniu zespołu Daniela Castellaniego pojawiły się jakieś dodatkowe wnioski?

Przed czwartkowym spotkaniem z Fenerbahce mieliśmy większy dostęp do zgromadzonych materiałów i późniejszej analizy. Wyciągnęliśmy wnioski z ostatnich spotkań i z meczu na mecz chcemy prezentować lepszą siatkówkę.

Ostatnie wyniki AZS-u Politechniki Warszawskiej nie napawają jednak optymizmem…

Mimo ostatnich porażek nie poddajemy się, trenujemy jeszcze ciężej i wierzymy, że odwrócimy tę złą passę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved