Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Robert Prygiel: Trzymam kciuki za nowego selekcjonera

Robert Prygiel: Trzymam kciuki za nowego selekcjonera

fot. archiwum

Decyzja PZPS-u o zatrudnieniu na stanowisku trenera reprezentacji Polski Stephane'a Antigi oraz pomysł karania zawodników za unikanie gry w kadrze cały czas są komentowane. - Najważniejsze, by ludzie chcieli grać w reprezentacji - przyznał Robert Prygiel.

Od wyboru Stephane’a Antigi na opiekuna reprezentacji Polski na niecały rok przed mistrzostwami świata minęło już kilka tygodni. Mimo upływającego czasu temat ten wciąż wzbudza wiele emocji i dyskusji. W rozmowie z Przeglądem Sportowym trener Cerrad Czarnych Radom, Robert Prygiel, przyznał, że powierzenie kadry narodowej francuskiemu przyjmującemu to rzucenie Antigi na bardzo głęboką wodę. – To bardzo odważna decyzja. Prywatnie nie znam dobrze nowego selekcjonera, ale wiem, że Stephane jest bardzo inteligentnym facetem. Bije od niego spokój, potrafi mądrze bronić swoich racji. Jest skromny, ale zna swoją wartość.

Były reprezentant Polski jeszcze niedawno był czynnym zawodnikiem, a teraz zasiada na ławce trenerskiej grającego w PlusLidze beniaminka z Radomia. Prygiel na własnej skórze przekonał się, że przejście na tę „drugą stronę” wcale nie jest takie łatwe. – Nie mogę oceniać trenerskich umiejętności Antigi, bo on nigdy nie był trenerem. Jest debiutantem rzuconym na bardzo głębokie morze i ciążyć będzie na nim ogromna presja. Wiem, że czym innym jest bycie zawodnikiem, a zupełnie czym innym siedzenie na ławce trenerskiej. Trzymam kciuki za nowego selekcjonera – zakończył szkoleniowiec Czarnych Radom.

Kolejnym z drażliwych tematów jest sprawa karania zawodników i zawodniczek za unikanie gry w kadrze. Polski Związek Piłki Siatkowej póki co jedynie przebąkiwał o stosowaniu ewentualnych kar za odmowę gry w narodowej reprezentacji, jednak temat chyba cały czas wisi w powietrzu. – To bezsens! Wyobraźmy sobie, że zmuszony do grania w kadrze zawodnik przyjeżdża na zgrupowanie. Ma za karę trenować i za karę grać. Zrobi wszystko, by symulować kontuzję i być w słabej formie. Ktoś taki przyjedzie odrobić pańszczyznę. Marzeniem wielu młodych sportowców jest zagranie w drużynie narodowej. Sam tego doświadczyłem. Byłem najszczęśliwszym człowiekiem, zakładając strój reprezentacji – opowiedział Robert Prygiel. Granie przy 10 tysiącach ludzi, krzyczących: „Polska, Polska” było spełnieniem pomysłu na życie. Dziwię się tym, którzy nie chcą grać w reprezentacji. Chyba zapomnieli o dziecięcych marzeniach. Teraz mają inne priorytety, ale trzeba uszanować ich wybór, być może wynikający ze spraw, o których nie wiemy. Nie ma znaczenia, czy będzie się karać, czy głaskać konkretnego zawodnika. Najważniejsze, by ludzie chcieli grać w reprezentacji – zakończył były atakujący.



* – cały wywiad Macieja Cendera w serwisie przegladsportowy.pl

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved