Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Paweł Blomberg: Nie wystarczy pstryknąć palcami

Paweł Blomberg: Nie wystarczy pstryknąć palcami

fot. archiwum

- Są mecze kończące się po 45 minutach, kiedy nawet nie bardzo wiadomo czy wszyscy zawodnicy dobrze się rozgrzali. Takie spotkania nic nie dają, za to zacięte i wyrównane kształtują charakter zespołu - mówi trener Czarnych Rząśnia, Paweł Blomberg.

W miniony weekend Czarni Rząśnia wykazali wyższość nad Norwidem Częstochowa. Mimo że byli faworytem pojedynku, to rywale zawiesili im poprzeczkę stosunkowo wysoko. – Nie był to dla nas łatwy mecz, bo Norwid grał bardzo dobrze, szczególnie na środku siatki. Mieliśmy drobne problemy, żeby z nim wygrać. Jeden set uciekł nam w końcówce, ale i tak jesteśmy zadowoleni, że mamy kolejne trzy punkty – skomentował szkoleniowiec Czarnych, Paweł Blomberg.

Już po pierwszej części rundy zasadniczej widać, że stawka w trzeciej grupie wyraźnie się podzieliła. – Poziom jest mocno zróżnicowany. Szczególnie dwie drużyny bardzo odstają od pozostałych. Czasami są mecze kończące się po 45 minutach, kiedy nawet nie bardzo wiadomo czy wszyscy zawodnicy dobrze się rozgrzali. Takie spotkania nic nie dają, za to zacięte i wyrównane kształtują formę i charakter zespołu – podkreślił Blomberg. – Jednak we wszystkich meczach trzeba być bardzo skoncentrowanym, żeby nie tracić nawet setów. Gdybyśmy ostatnie spotkanie wygrali 3:0, to bylibyśmy już liderem. Mamy bilans małych punktów lepszy od drużyny ze Spały, ale jednym setem ona nas wyprzedza – dodał.

Mimo że rząśnianie ciągle znajdują się w czubie tabeli, to ich szkoleniowiec uważa, że są w stanie grać jeszcze lepiej. – Widzę jeszcze ogromne możliwości poprawy naszej gry nie tylko w elementach technicznych, ale również taktycznych – podkreślił opiekun Czarnych. – Przed sezonem w zespole zaszły spore zmiany. W podstawowej szóstce czasami znajduje się tylko jeden chłopak, który grał w niej w poprzednich rozgrywkach. Nie wystarczy pstryknąć palcami i powiedzieć, że będziemy dobrze grać. Wszystko wymaga czasu. Najlepiej prezentują się drużyny, które w niezmienionym składzie grają już dwa, trzy sezony – dodał.



Zdaniem szkoleniowca rząśnian w walkę o czołowe lokaty oprócz uczniów ze Spały może włączyć się także Caro Rzeczyca. – SMS ma największy potencjał, bo ma do dyspozycji ponad 30 zawodników. Trenerzy mogą dowolnie gospodarować nimi, także na pewno jest to dla nich jakieś ułatwienie. Natomiast ja obawiam się również zespołu z Rzeczycy, bo jest on bardzo groźny, a w jego szeregach gra sporo ogranych i doświadczonych siatkarzy – ocenił.

Teraz przed Czarnymi konfrontacja z najsłabszym w stawce zespołem z Ostrowa Wielkopolskiego, która ma być przetarciem przed bitwą z SMS-em Spała. – Wolałbym jakiegoś trudniejszego przeciwnika przed meczem z SMS-em. Ale gramy z Salosem i będziemy chcieli jak najbardziej serio potraktować tego rywala, aby przećwiczyć jeszcze jakieś elementy taktyczne, żeby dobrze przygotować się do meczu z zespołem ze Spały, bo może to być kluczowe spotkanie dla naszej końcowej pozycji w tabeli – zakończył Blomberg.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved