Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Lorenzo Bernardi: Nie mogę tego zaakceptować

Lorenzo Bernardi: Nie mogę tego zaakceptować

fot. Sabina Bąk

- Nie mogę pogodzić się z tym, jak zagrał mój zespół. Byliśmy zbyt pewni siebie i to nas zgubiło - mówił po meczu w Radomiu Lorenzo Bernardi. - Miałem wielkie obawy przed tym meczem, ale dobrze zneutralizowaliśmy atuty rywali - stwierdził R. Prygiel.

Składam gratulacje drużynie z Radomia za bardzo ładny mecz. Zaprezentowali poziom siatkówki, którego się spodziewaliśmy – przyznał po przegranym meczu z Czarnymi Michał Łasko. Z drugiej strony chciałbym przeprosić naszych kibiców i współpracowników za koszmarny występ z naszej strony. Chociaż zespół z Radomia zasłużył dzisiaj na trzy punkty, to my naprawdę zeszliśmy z parkietu po grze, która nie licowała z powagą klubu, którego barwy reprezentujemy. Raz jeszcze przepraszam. Mam nadzieję i obiecuję, że taka postawa, moja i mojego zespołu, już się nie powtórzy, szczególnie od strony mentalnej – dodał kapitan Jastrzębskiego Węgla.

Gratuluję wygranej drużynie z Radomia, ponieważ zagrała z sercem. W naszym wykonaniu był to najgorszy mecz w PlusLidze. Zagraliśmy kompletnie bez skrzydeł, jedynie Malinowski grał dobrze na tej pozycji. Biorę odpowiedzialność za tę porażkę, ale każdy z zawodników musi uderzyć się w pierś, przemyśleć to, co się stało i również czuć się odpowiedzialnym – stwierdził trener Lorenzo Bernardi.Nie mogę pogodzić się z tym, jak zagrał dzisiaj mój zespół. Byliśmy zbyt pewni siebie i to nas zgubiło. Zachowywaliśmy się tak, jakbyśmy mieli wygrać to spotkanie jedną ręką. Takie podejście to największy błąd w sporcie. Jestem zły nie dlatego, że przegraliśmy, bo porażki w sporcie się zdarzają, ale właśnie ze względu na taką postawę drużyny. Tego nie mogę zaakceptować. Ktoś, kto parę dni temu upatrywał w nas zespołu numer jeden w PlusLidze, ponieważ byliśmy liderem w tabeli, dzisiaj musi zrozumieć, że aby faktycznie tak się stało, musimy jeszcze mocno pracować. Szczególnie pod względem mentalnym. Siła bez głowy nic nie znaczy. Oto statystyki pomeczowe, które pokazują, że jeśli trzej skrzydłowi osiągają skuteczność na poziomie: 20, 17 i 15 procent, to żaden zespół nie jest w stanie grać – przyznał trener jastrzębian.

W o wiele lepszych nastrojach byli radomianie, którzy nie tylko ze względu na nazwę są już nazywani „czarnym koniem” rozgrywek. – Dziękujemy za gratulacje. Na pewno jesteśmy zadowoleni, że z takim zespołem jak Jastrzębie udało nam się zdobyć punkty i to aż trzy. Graliśmy bardzo ambitnie w każdym elemencie. Zdarzały nam się pewne przestoje, ale nie wprowadzaliśmy nerwowej atmosfery, każdy sobie pomagał i to był klucz do naszego zwycięstwa. Byliśmy zespołem, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. To cieszy, bo nasz dorobek punktowy się powiększył – mówił na pomeczowej konferencji Bartłomiej Neroj, najlepszy zawodnik meczu i kapitan radomian. – Zgodzę się z trenerem Bernardim, że w sporcie potrzebne jest serce i walka. Cały czas staram się wpajać zawodnikom, że nasze atuty sportowe nie wystarczą, żeby pokonać takie zespoły jak Jastrzębski Węgiel i że trzeba dołożyć do tego serce i walkę. I my to robimy. To jest też moją rolą, by umieć to w chłopcach wykrzesać – dodał trener Robert Prygiel. Jastrzębski Węgiel do tej pory był drużyną, która grała najlepszą siatkówkę w PlusLidze. Miałem wielkie obawy przed tym meczem, ale dobrze zneutralizowaliśmy ich atuty. Pozwolę sobie na taką prywatną dygresję. Jestem niezmiernie dumny, że siedzę obok takiego człowieka jak Lorenzo Bernardi. W 1991 roku, kiedy zaczynałem bawić się w siatkówkę, to nie spałem po nocach, żeby oglądać mistrzostwa Europy w Karlsruhe. Znałem całą szóstkę reprezentacji Włoch, zawodników takich jak: Bernardi, Cantagalli, Gardini, Tofoli, Lucchetta. To byli ludzie, dla który pokochałem ten sport i byli oni moimi idolami. Jestem strasznie dumny, że mogę obok takiego człowieka tutaj siedzieć – zakończył szkoleniowiec Czarnych Radom.



źródło: inf. własna, jastrzebskiwegiel.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved