Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Bućko: Jestem wdzięczny włodarzom klubu

Bartosz Bućko: Jestem wdzięczny włodarzom klubu

fot. Daniel Kordos

BBTS Bielsko-Biała - tegoroczny beniaminek PlusLigi - po zakończeniu 7. kolejki i porażce w Bydgoszczy ma na swoim koncie 6 punktów, co daje mu 11. lokatę w tabeli. O tym, czy siatkarzy z Podbeskidzia satysfakcjonuje taki bilans, opowiada Bartosz Bućko.

Tydzień temu pewnie pokonaliście drużynę AZS-u Częstochowa. W Bydgoszczy jednak nie udało wam się powtórzyć tego sukcesu. Co twoim zdaniem przesądziło o przewadze Transferu w tym spotkaniu?

Bartosz Bućko: Decydującym elementem na pewno był blok, w którym nasi rywale byli zdecydowanie lepsi od nas. Wynikało to z pewnością z dobrego przygotowania zespołu pod względem taktycznym. W spotkaniu z częstochowskim zespołem zagraliśmy mądrzej, częściej szanowaliśmy piłkę i popełniliśmy nieco mniej błędów. Uważam, że w meczu z drużyną z Bydgoszczy czasami brakowało nam tej cierpliwości i za szybko chcieliśmy skończyć akcje, stąd też między innymi tak duża ilość bloków Transferu.

Nie da się ukryć, że drużyna z Bydgoszczy była w waszym zasięgu. Może wina leży w nastawieniu? Czy po ostatnim zwycięstwie nie podeszliście zbyt pewni siebie do tego spotkania?



Wygrana Transferu Bydgoszcz na pewno nie wynika z naszego złego nastawienia, tylko z coraz lepszej gry tego zespołu. Niewątpliwie zmiana rozgrywającego wniosła bardzo dużo do ich sportowej postawy na boisku. Przez cały mecz walczyliśmy o każdy punkt, może nie potwierdzają tego nieliczne akcje, w których popełnialiśmy proste błędy i nad którymi wciąż musimy pracować. Po prostu w tym meczu nie wszystko nam wychodziło, ale będziemy starali się sprawić tak, żeby tych negatywnych sytuacji było coraz mniej.

Po 9. kolejce macie na swoim koncie dwa zwycięstwa i aż siedem porażek. Czy satysfakcjonuje cię taki wynik?

Myślę, że nikogo z nas nie satysfakcjonuje taki wynik. Szkoda tego nieudanego meczu z drużyną z Gdańska, ponieważ był to zespół, z którym mogliśmy pokazać się z nieco lepszej strony, a nawet zdobyć cenne dla nas punkty. Również ostatni mecz w Bydgoszczy sprawił, że do Bielska wróciliśmy, odczuwając niedosyt.

Oba zwycięstwa odnieśliście w hali przy ulicy Karbowej. Czy gra na własnym parkiecie jest dla was dużym atutem?

Oczywiście, chyba dla każdego zespołu gra na swoim terenie to jakiś atut. My również lubimy grać u siebie, między innymi dlatego, że kibice coraz liczniej przybywają na mecze przy ul. Karbowej, co nas niezmiernie cieszy. Do tej pory poza Bydgoszczą na wyjeździe graliśmy z czołowymi zespołami PlusLigi i myślę, że to znacznie wpływa na nasz dotychczasowy bilans.

W tym sezonie możemy oglądać cię nie tylko na plusligowych parkietach, ale również w rozgrywkach Młodej Ligi, co z pewnością wymaga od ciebie dużego wysiłku fizycznego. Nie odczuwasz przemęczenia?

W rozgrywkach Młodej Ligi do tej pory rozegrałem tylko dwa spotkania. Nie jest to chyba jakaś szokująca ilość, ale rozgrywki te często pokrywają się z meczami seniorskimi. Nie odczuwam przemęczenia, sezon zaczął się dwa miesiące temu, więc myślę, że taka sytuacja póki co mi nie grozi.

Pochodzisz z Bielska-Białej i właśnie tutaj stawiałeś pierwsze kroki w swojej siatkarskiej karierze. Czy w związku z tym grając przed własną publiką, odczuwasz większą presję?

Gra przed własną publicznością sprawia mi przyjemność, nie odczuwam zbędnej presji, chociażby z tego względu, że jestem najmłodszy w zespole. W Bielsku-Białej czuję się świetnie i lubię tutaj grać. W żadnym innym klubie PlusLigi chyba nie dostałbym takiej szansy jak w Bielsku, więc mogę być tylko wdzięczny włodarzom klubu oraz władzom miasta, którze bardzo przyczyniły się do tego, że BBTS awansował do jednej z najlepszych lig w Europie.

Następny mecz rozegracie z drużyną AZS-u Indykpolu Olsztyn. Jak przygotowujecie się do tego spotkania? Czy myślisz, że tym razem uda wam się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę?

Musimy zagrać najlepiej, jak potrafimy i mam nadzieję, że uda nam się urwać jakieś punkty. Do tej pory nasz bilans z AZS-ami jest bardzo pozytywny. Obyśmy kontynuowali naszą passę przynajmniej do najbliższego meczu.

Czy dotychczas udaje ci się realizować cele, jakie sobie postawiłeś przed sezonem?

Myślę że tak, wielokrotnie znajdowałem się na boisku w rozgrywkach PlusLigi, udało mi się zdobyć kilka punktów, a mój zespół wygrał dwa mecze. Oczywiście przede mną jeszcze wiele pracy, ale uważam, że mogę być zadowolony z dotychczasowego przebiegu sezonu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved